20 kwietnia 2017

Rossmann -49% | 10 świetnych kosmetyków do makijażu


Promocja -49% na kosmetyki do makijażu, którą od kilku sezonów organizuje Rossmann to prawdziwy hit. :-) Łatwo jest stracić głowę i sporo pieniędzy, bo wszystko jest o połowę tańsze (teraz nawet możemy mieć 55% zniżki!). Dlatego ja idę z konkretną, podkreślam konkretną listą, bo chciałabym w najbliższych miesiącach dokończyć remont... :D :-) Jest kilka produktów, które po prostu musicie mieć, bo co tu mówić dużo - są świetne. :-) A większość z nich tania jak barszcz.


Te kosmetyki dla mnie są świetne i z ręka na sercu mogę polecić. :-) Jest to dosłownie kilka produktów, większość niedroga w cenie regularnej, a w promocyjnej już w ogóle - idealne dla ucznia, studenta i osób będących w trakcie remontu (wiecie, niby liczy się każdy grosz, ale nie można straszyć twarzą... kompromis musi być :D). Dla ułatwienia obok zdjęcia produktu napisałam wam cenę regularną. :-) 





TUSZE DO RZĘS

Polecam wam 3 tusze do rzęs:


Każdy z nich uwielbiam. To co je łączy to silikonowa szczoteczka - takie lubię najbardziej. :-) Oczywiście każdy z nich kładzie nacisk na inny aspekt np. Lovely jest najmniej trwały, ale super podkręca rzęsy, L'oreal jest bardzo precyzyjny, Maybelline ma dużą szczoteczkę, ale nie kruszy się jak Lovely :-) Więcej o tuszach pisałam w tym poście. Myślę, że ceny po obniżce, szczególnie Lovely Pump Up, są rewelacyjne i warto się chociaż w jeden z tych tuszy zaopatrzyć.





KOREKTOR POD OCZY BELL HYPOALLERGENIC
Trafiłam na niego przez przypadek na wizażu. Bell Hypoallegenic - mineralny korektor rozświetlający:
  • ma delikatną konsystencję,
  • świetne krycie,
  • nie tworzy skorupy w okół oczu,
  • pięknie nawilża skórę,
  • nie wpada w różową tonację.

Ideał. :-) Mój numer to 01.  Nadaje się dla posiadaczek cer suchych i nie podkreśla brzydko zmarszczek jak np. Catrice Camouflage (a wiecie, to już ten wiek, że jest co podkreślić :D). :-)



FLUID MATUJĄCY BIELENDA
Fluid matujący z Bielendy znalazł się u mnie przypadkiem. Rok temu na Meet Beauty czyli konferencji dla blogerek urodowych, otrzymałyśmy paczki - niespodzianki z różnymi kosmetykami. Właśnie dobijam do końca buteleczki i gorąco polecam - za taką cenę, pojemność, jakość, nic tylko brać. :-) Powiem wam, że nawet nie wiedziałam, że jego cena jest tak niska, do momentu aż nie zaczęłam robić zestawienia. :-)
  • idealny do cery mieszanej, 
  • nie tworzy skorupy na twarzy, ale matuje,
  • świetnie sprawdza się zimą, nosiłam go namiętnie pod minerały w wielkie mrozy i wreszcie nie spękały mi naczynka,
  • ma rewelacyjny kolor - jeśli lubicie podkłady z żółtymi tonami, ten będzie idealny (ja mam odcień nr 1 naturalny). :-)
Mam go również od roku i zdecydowanie polecam (klik).
  • niesamowicie wydajny,
  • trwały - pot i upały mu niestraszne,
  • świetna pigmentacja,
  • łatwy w aplikacji - żelowa konsystencja.

Do eyelinera dołączony jest pędzelek, ale rzadko z niego korzystam, zdecydowanie lepszy jest według mnie Hakuro H85, ścięty pędzel, który precyzyjnie tworzy kreskę. :-)




POMADKA DO UST BOUJROIS ROUGE EDITION VELVET
Niesamowicie trwała, łatwa w aplikacji, ale wymagająca precyzyjnej ręki (klik). Zastyga szybko na ustach i ciężko ją usunąć. :-) Idealna na większe wyjścia, gdyż nie ściera się w trakcie jedzenia i picia.

Przy okazji pomadki muszę wspomnieć o słynnych, wypiekanych różach z Bourjois, które chodzą mi po głowie już od dawna, jednak nie jestem w stanie wybrać odcienia. To chyba jeszcze nie ten etap wtajemniczenia. :-) Może macie jakieś triki w jaki sposób dobrać odcień różu? :-) 




SZMINKA DO UST MISS SPORTY WONDER SMOOTH
Jeśli macie suche usta i nie lubicie mocnej pigmentacji, koniecznie zaopatrzcie się w szminki Miss Sporty Wonder Smooth. Generalnie opakowania są tragiczne, bo się rozlatują w torebce, ścierają z zewnątrz, ale pod względem konsystencji - rewelacja! Te szminki uratowały moje usta zimą! :-)
  • świetnie nawilżają, dla mnie są alternatywą balsamu ochronnego do ust,
  • podkreślają kolor naturalnej czerwieni wargowej ust,
  • fiolet z serii Wonder Smooth to nienachalny fiolet, który będzie pasował każdemu. :-) Nie jest to typowy, ciemny fiolet, tylko lekka, transparentna śliwka, która podkręca nawet najzwyklejszą stylizację. Piękny kolor.



ŻEL DO RZĘS MISS SPORTY JUST CLEAR
Którego ja używam do brwi. :-) Świetnie je usztywnia w pożądanej formie i jest niedrogi (klik). Używam tego produktu od kilku lat.



ZESTAW  DO BRWI MISS SPORTY STUDIO EYEBROW KIT
Zestaw zawiera brązowy cień i pomadę (klik). Zakochałam się ostatnio w tej pomadzie <3. 
  • wspaniale podkreśla kształt brwi, 
  • nie ściera się, 
  • nie jest za ciemna, ani za jasna. 

Do produktu dołączony jest mały pędzelek. Szkoda, że nie jest dłuższy, bo ma fajnie ścięte włosie. Świetny sposób na rozpoczęcie przygody z makijażem brwi. :-)





INFORMACJE ODNOŚNIE PROMOCJI

Rozpoczęła się dzisiaj (20.04) i będzie trwała do 28.04 (piątek). Dla wszystkich Klientów zniżka na kosmetyki kolorowe to -49%. Jeśli chcecie zwiększyć rabat do -55%, wystarczy dołączyć do Klubu Rossmann. Warunkiem otrzymania wyższego rabatu jest zakup 3 różnych produktów z asortymentu kolorówki.


Czekam na promocję -55% na produkty do włosów. :-) :P Jakie kosmetyki z Rossmanna polecacie? Miałyście coś z mojej listy? :-)

Zapraszam do dyskusji:

  1. Ja skusiłam się głownię na nowości Wibo i Lovely, ale K-lips zniknęły ja świeże bułki i się nie załapałam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałaś juz k-lips, polecasz? Niektóre produkty bardzo szybko się kończą niestety

      Usuń
  2. Znam Curling Pump Up Mascara - świetny tusz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham ten tusz Maybelline Lash Sensational, ale tej wersji (Intense Black) nie miałam. Masz jakieś porównanie?

    Mam pytanie jeszcze o eyeliner w żelu Maybelline. Jak oceniasz jego kolor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co Aniu, czarny jak czarny, nie widzę różnicy ☺ Co do eyelinera mam kolor czarny i jest dla mnie czarny, ale musi być dobrze zaaplikowany. Zbyt cienka warstwa daje grafitowy kolor

      Usuń
  4. Zaciekawił mnie ten żel do brwi. Właśnie szukam takiego produktu. Może się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja kupiłam tylko podkłady, więc nie poszalałam;)
    Zakupy robiłam przez internet, ponieważ mam pewność że dostaję kosmetyki nowe, nie macane przez tysiące rąk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super pomysł z zamówieniem w necie! A jakie podkłady polecasz?

      Usuń
    2. Dokładnie, tusze z Rossmana nie sa pierwszej świeżości,jakiego nie kupię, to po miesiącu (a czasem nawet po dwoch tygodniach) praktycznie można go juz wyrzucić,robią się grudki i konsystencja zaczyna przypominać plasteline...ogólnie to mam już dość używania tuszy,sa drogie,ciężko trafić na świeży "nieprzemacany", a na ich pojemności producenci oszukują, bo przecież jak sprawdzić ile jest tuszu w nieprzezroczystym opakowaniu? Ostatnio uczę się doklejac sztuczne rzęsy na pasku i jestem zadowolona z efektu. Przy cienkich i krotkich rzesach i tak nigdy nie osiągnę takiego spekatakularnego efektu po pomalowaniu tuszem. Pozdrawiam, Zosia.

      Usuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS