4 czerwca 2014

Drewniany, antystatyczny grzebień do włosów - czy warto?


Dzisiaj o kawałku bardzo dobrze wyszlifowanego drewna. :) Odkąd mam drewniany grzebień, nie wyobrażam sobie życia bez niego, naprawdę! :) Dla mnie jest to coś między bardzo delikatną, aczkolwiek lekko puszącą włosy szczotką z włosia dzika, a Tangle Teezer, która jest dla mnie zbyt mocna, ale znowu ślicznie wygładza włosy. Grzebień przejmuje część funkcji szczotki z włosia dzika i część TT. Jest łagodny dla struktury włosów jak dzik i wygładza jak TT.


Dlaczego drewno?

Drewno jest materiałem mającym działanie antystatyczne. Sprawia, że włosy po przeczesaniu nie elektryzują się. Będzie idealny na zimę! Drewno nie nagrzewa się, jest neutralne dla włosów. Grzebień drewniany jest całkowicie gładki. Nie posiada łączeń jak grzebienie plastikowe, dzięki czemu nie haczy o łuski włosa. Łączenia te bardzo niszczą strukturę włosów. Mając tą wiedzę, nie wyobrażam sobie używać plastikowego grzebienia. Jeśli chodzi o zęby grzebienia, są one zakończone koliście - nie mają ostrych krawędzi.


Jaki grzebień wybrać? 

Nie ukrywam, że miałam dylemat, bo królem spośród drewnianych grzebieni jest ten ze sklepu The Body Shop. Jednak ja zdecydowałam się na firmę Gorgol. Przed tym jak go dostałam, widziałam go na żywo i uderzyła mnie precyzja z jaką jest wykonany. Jest starannie wyszlifowany, ma gładkie krawędzie w przeciwieństwie do tego z The Body Shop. Poza tym jestem absolutnie zakochana w szczotce z włosia dzika z tej firmy. Jest porządna, nic się z nią nie dzieje, a myłam ją już kilkanaście razy.

Grzebień ma szeroko rozstawione zęby, dzięki czemu delikatnie rozczesuje włosy nie szarpiąc ich. Odkąd mam grzebień bardzo lubię przeczesać włosy szczotką z dzika, która nadaje objętość i wygładzić na koniec włosy drewnianym grzebieniem.


Jeśli zdecydujecie się czesać wilgotne włosy, to musicie wiedzieć, że grzebień szybciej ulegnie zniszczeniu, niż gdybyście stosowały go na suche włosy. Jak szybko się to stanie - nie wiem. Ja używam go na suche włosy, gdyż mokrych ani wilgotnych nie czeszę wcale. Ponieważ jest to tworzywo naturalne, to pod wpływem wody zacznie stopniowo niszczeć. Drewno, które ulegnie zniszczeniu będzie niszczyło włosy. 


Podoba mi się to, że można wybrać kształt i wielkość grzebienia. Ja wybrałam grzebień bez rączki, ponieważ mam długie włosy i ten miał największą powierzchnię czesania. Do krótszych włosów jest grzebień - miniaturka, taka połówka z tego grzebienia, który mam ja. Noszę go w torebce cały czas, jest leciutki. Dzięki temu nie noszę już ciężkiej i dużej szczotki z włosia dzika. Kosztował 21 zł.



Zalety grzebienia
  • nie elektryzuje włosów,
  • wygładza włosy,
  • można nim rozczesywać mokre włosy,
  • nadaje się do każdego typu i rodzaju włosów.
Grzebień jest wspaniały i nie mogę powiedzieć o nim złego slowa - on po prostu działa! :)

P.S. Oprócz grzebienia drewnianego mam jeszcze jedną nowość do czesania włosów i mogę powiedzieć, że recenzja tego przyrządu będzie dla Was ogromnym zaskoczeniem :). Przypadkowo odkryłam świetną rzecz do rozczesywania cienkich włosów i to w dodatku bardzo tanią :)



Niespodzianka :-)

Grzebyczek stał się moim niezastąpionym przyrządem do czesania włosów. Pokochałam go na tyle mocno, że nie wyobrażam sobie bez niego pielęgnacji :). I dlatego chciałabym podzielić się z jedną z Was takim samym grzebieniem.


Regulamin
  1. Grzebień drewniany firmy Gorgol otrzyma ode mnie jedna z Czytelniczek bloga www.martusiowykuferek.blogspot.com
  2. Aby wziąć udział w konkursie, należy być publicznym obserwatorem bloga lub obserwować bloga na Facebooku (klik).
  3. Wystarczy, że pod wpisem zostawicie komentarz "Chcę Gorgolka"(a co tam, musi być wesoło!) :D Jeśli zostawiacie komentarz jako "Anonimowy", a obserwujecie mojego bloga na Facebooku, to bardzo proszę o podanie w komentarzu dodatkowo imienia i pierwszych 2 liter nazwiska np. Jan Ko. (w sensie Jan Kowalski :D)
  4. Na zgłoszenia czekam od dzisiaj (04.06.2014) do wtorku 10.06.2014.
  5. Spośród wszystkich chętnych zostanie wybrana jedna osoba, która otrzyma Gorgolka :)
  6. Zwycięzca zostanie ogłoszony w środę 11.06.2014. Bardzo proszę, aby osoba, która wygra, skontaktowała się ze mną poprzez maila. Czekam na kontakt 3 dni, po tym czasie, jeśli osoba się nie zgłosi, wybieram nowego właściciela grzebyczka.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Grzebień drewniany Gorgol wędruje do...


Czarnej Wiedźmy

Serdecznie gratuluję i czekam na kontakt mailowy - martusiowykuferek@gmail.com :) :*

Zapraszam do dyskusji:

  1. ja mam z TBS i rzeczywiście czesanie nim jest meega wygodne i nie umiem już używać szczotek:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również używam tego z The Body Shop :)

      Usuń
  2. Chcę Gorgolka :)
    obserwuje jako Marta Cholewa

    OdpowiedzUsuń
  3. Chcę Gorgolka.
    Obs. jako: villemo

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Chcę Gorgolka! ヽ(*≧ω≦)ノ
    Obserwuję jako: phocasapiens

    OdpowiedzUsuń
  5. Posiadam Gorgolka ;) i powiem szczerze, że można nim spokojnie czesać nie mokre, ale wilgotne włosy - i nic się z grzebieniem nie dzieje, dalej jest jak nówka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja się pomyliłam! :) Miałam na myśli wilgotne włosy (mokrych oczywiście się nie czesze), już zmieniam :)

      Usuń
  6. Chcę Gorgolkaaa! :)
    Beata Ka.

    P.s. Szczerze z całego serca mogę go polecić! Dziś był testowany na moich włosach! I sama w to nie wierzę, że grzebień może sprawić, że moje włosy są jak nowe! Moje niesforne, długie włosy ze zniszczonymi końcówkami nagle stały się mega wygładzone i delikatne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcę Gorgolka . Oj bardzo chcę !

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcę Gorgolka! już od dawna czaję się na dobry, drewniany grzebień, tylko jakoś zawsze są ważniejsze wydatki. Po Twojej recenzji jestem napalona!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chcę Gorgolka =] Bardzo!
    Magda Kę

    OdpowiedzUsuń
  10. Chcę Gorgolka :3
    Sylwia Miz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcę Gorgolka :))
    Joanna Nie

    OdpowiedzUsuń
  12. Chcę Gorgolka :)
    Agnieszka Żó

    OdpowiedzUsuń
  13. Chcę Gorgolka
    Czy istnieje coś lepszego od szczotki z włosia dzika? Coś co by było tak delikatne i jednocześnie nie elektryzowało włosów? Nie wierzę! :D
    Obserwuje tu jako: Ola P. lub Czarna Wiedźma, nie wiem jak to się pokazuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli kochasz szczotkę z włosia dzika, to grzebień drewniany będzie idealnym jej uzupełnieniem. Dla osób nie lubiących dzika, jest to lepszy wybór niż TT według mnie oczywiscie.

      Usuń
    2. To trzymam kciuki za losowanie, może mi się poszczęści ^.^ Przydałoby mi się coś do mojego dzika <3
      TT sie boję, czytałam, że niszczy końcówki, a moje są niezwykle słabe i baardzo szybko się łamią i rozdwajają, więc wolę nie ryzykować.

      Usuń
    3. Mamy bardzo podobną strukturę włosów (przynajmniej tak mi się wydaje) i u mnie TT daje takie efekty jak piszesz

      Usuń
  14. A co tam, ja też chcę Gorgolka :DD Teraz mam plastikowy grzebień, w sumie nie narzekam na niego ale wydaje mi się, że wyrywam sobie dużo włosów przez niego ;( Dzisiaj odebrałam moją maskę Kallosa z lnem i w weekend zabieram się za testowanie :) Oczywiście podzielę się wrażeniami :D Mam też zamiar zamówić niedługo szczotkę z włosia dzika z tej firmy co Ty tylko w małej wersji.
    Pozdrawiam :**
    PS. Obserwuje jako Alexandra G :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A co mi tam :D Chcę Gorgolka! :)

    Ciekawa jestem tego taniego cuda, które rozczesuje cienkie włosy, coś tym razem wymyśliła? :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Chcę Gorgolka!!
    Bardzo, bardzo chcę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Obserwuję jako jullenaaiers i owszem, chcę Gorgolka. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chcę Gorgolka :)
    Od dłuższego czasu zastanawiam się nad drewnianym grzebieniem :) Mam TT, ale jednak czegoś mi w nim brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chcę Gorgolka! Chcę, chcę, chcę !!! ;)

    Dzięki Twojemu blogu i Twojej odpowiedzi na moje pytania w emailu który wysłałam jakoś zimą, (i oczywiście stosowania się do Twoich zaleceń :) ) widzę poprawę w moich włoskach. Więc mam nadzieje że za rok (czyli do mojego ślubu ) moje włoski będą długie i w miarę mocne. <3

    I obserwuję również Twojego bloga na Facebooku. (Asia Bo)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz Kochana jak się cieszę :) Takie slowa to najpiękniejsza nagroda za prowadzenie bloga :* Trzymam kciuki za dalszą pielęgnację :*

      Usuń
  20. chce bardzo bardzo gorgolka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Chcę Gorgolka :-D
    Jak jest coś jeszcze lepszego od dziczka to koniecznie muszę to mieć! :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy lepszego, ale równie wspaniałego :)

      Usuń
  22. Chce Gorgolka. :)
    Joanna Ple

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam szczotkę z włosia dzika tej firmy i za nic bym jej nie oddała :) Niestety jak dla mnie do noszenia w torbie się nie nadaje, więc kupiłam kompaktową TT, która zajmuje niewiele miejsca. Jednak ostatnio moje włosy zrobiły się jeszcze bardziej nadwrażliwe i TT nie obchodzi się z nimi zbyt delikatnie, więc Chcę Gorgolka, z przyjemnością bym go wypróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chcę Gorgolka! :))
    Obserwuję na facebooku jako Ela Pu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Chcę Gorgolka! :)

    Łypię na niego już od dłuższego czasu, prawie-prawie go kupiłam, kiedy złamał się mój kochany grzebień z TBS (złamał się bo spadł któryś raz ze sporej wysokości na kafelki). W końcu kupiłam szczotkę i nie żałuję, ale czasem i grzebień się przydaje! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałabym - bardzo mnie zaciekawiłaś tym nietypowym przyrządem do czesania!

      Usuń
    2. W takim razie niedługo o nim napiszę :)

      Usuń
  26. Chcęęęę Gorgolkaaa! :):)
    Obserwuję na fejsie: Paulina Wróbel

    Dzięki za podpowiedź o soku z aloesu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Oooh. Tak bardzo chcę Gorgolka :D ;*

    OdpowiedzUsuń
  28. Chcę Gorgolka! :D
    obserwuję jako: 0jla
    fb: 0jla blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a teraz to chyba nie zasnę, tak mnie zaciekawiłaś tym magicznym czesadłem, mam nadzieję, że już niedługo się dowiemy co to! :)

      Usuń
  29. skoro piszesz,że nie nadawałby się czesząc włosy na mokro a ze względu,iż mam kręcone włosy czeszę je tylko i wyłącznie na mokro nie wiem czy by się sprawdził ;)
    ale raz kozi śmierć,fajnie byłoby spróbować ;) "
    Chcę Gorgolka " :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chcę Gorgolka :D do loków bardzo się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chcę Gorgolka !:)
    Roswita Ma
    Tangle teezer mnie zawiodła. A w dnii w ktorym sie na nia pozalilam, zostawilam ja na basenie i jakos wcale mie zaluje :D rwała włosy, mialam 2 razy wiecej nie rozdwojonych, a rozpieciokrotnionych koncowek. Never again.

    OdpowiedzUsuń
  32. kupiłam szczotkę z włosia dzika i żałuję zakupu dlatego wstrzymałam sie z drewnianym grzebieniem:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Martusiu jakoś nwm czy kiedyś czytałam to u Ciebie na blogu czy nie, ale chciałam zapytać - myjesz włosy głową w dół, czy odchylając głowę do tyłu? Bo ja w końcu nie wiem jak myje się włosy prawidłowo? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czegoś takiego jak porawidłowe mycie włosów :) Mycie głową w dół bardziej chroni wierzchnią warstwę włosów przed szamponem, co jest ważne jak ktoś ma suche włosy. Jeśli myjesz głową do tyłu, to wtedy bardziej pocierasz wierzchnią warstwę, ale trzeba zobaczyć jak u Ciebie najlepiej się sprawdza. Ja zawsze głową w dół :*

      Usuń
  34. Chcę Gorgolka :)
    Fb: Dorota Pa

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja mam ten z TBS i używam go rzadko, ponieważ wgl nie "odswieza" włosów, są rozczesane ale bez objetosci :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, wydaje mi się, że szczotka z włosia dzika by ci odpowiadała, bo dodaje objętości :)

      Usuń
  36. Chcę Gorgolka ! :) Joanna Polańczyk

    OdpowiedzUsuń
  37. Chcę Gorgolka! :) :) :)
    Obserwuję jako: Włosowe Inspiracje

    OdpowiedzUsuń
  38. Chcę Gorgolka :) haha rozbawiło mnie to :)) super :)
    Obserwuję jako: Pink Lipstick

    OdpowiedzUsuń
  39. Chcę Gorgolka ! ;)
    Klaudia Gr

    OdpowiedzUsuń
  40. chcę gorgolka :)
    obserwuję jako: immenseness90

    OdpowiedzUsuń
  41. Faktycznie jest dużo lepiej zrobiony niż ten z TBS. Mialam właśnie TBS ale przestałam używać bo ciągnął pojedyncze włosy. Przedstawiam się na czesanie włosów palcami i wątpię żebym to zmieniła ;-) W końcu nic mnie nie boli. Zastanawiałam się nad grzebieniem z ale uznałam że nie ma co polepszac dobrego :-)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja używam grzebienia z TBS od roku i jestem z niego całkiem zadowolona, używam go do rozczesanie i uformowania grzywki na mokrych włosach przed suszeniem, a do suszenia już używam okrągłej szczotki. Jak napisałaś, że może szybciej ulec zniszczeniu to zaraz pobiegłam przyjrzeć mu się bliżej ale na razie wygląda całkiem dobrze :).

    OdpowiedzUsuń
  43. I mnie przydałby się taki grzebyczek :D
    "Chcę Gorgolka" ;D

    OdpowiedzUsuń
  44. Chcę Gorgolka a co może się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Chcę Gorgolka ;)
    Mam taki grzebień o identycznym kształcie tylko plastikowy. Daje radę rozczesać moje cienkie włosy na mokro (chociaż robię to rzadko) natomiast suche włosy plącze i nie radzę sobie z ich rozczesaniem więc wybieram dzika lub TT jeżeli nie mam mocno skołtunionych włosów ;) Może z drewnianym było by inaczej tylko u mnie stacjonarnie nigdzie takich nie ma ;/ ale na szczęście odkryłaś inną tanią metodę na którą z niecierpliwością czekam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też długo czesałam włosy plastikowym, ale odkąd mam drewniany - niebo a ziemia :) Ja do suchych jako pierwsze czasanie wybieram dzika.

      Jeśli masz suche lub mocno skołtunione włosy, to lepszy jest dzik, ale znowu drewniany lepiej wygładza

      Usuń
  46. Mam cos na ksztalt gorgolka, tyle ze firmy Kost Kamm, wiec nie bede innych odbierac szansy :)
    Kochana, cos Ty znowu upatrzyla za nowe czesadlo ;D? Czekam na zdradzenie tajemnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Chcę Gorgolka :D
    Wygląda na to, że może być skutecznym orężem w walce z moimi wiecznie spuszonymi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  48. Chcę Gorgolka :-) ;-) Ania Szy ..

    OdpowiedzUsuń
  49. Napisałaś o nim tak zachęcająco, że nie pozostaje mi nic innego, niż zgłoszenie się :)
    Chcę Gorgolka :)

    OdpowiedzUsuń
  50. A co mi tam: Chcę Gorgolka ! :)

    Obserwuję jako Marlena Ś

    OdpowiedzUsuń
  51. Chcę Gorgolka :)
    obserwuję na fb jako Katarzyna Si

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  52. No oczywiście, żee.... CHCĘ GORGOLKA!! :D

    OdpowiedzUsuń
  53. "W przeciwieństwie do tego z TBS.."??Chyba żartujesz albo go nigdy nie widziałaś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie twierdzę, że TBS jest zły, po prostu Gorgol jest lepiej wykonany :)

      Usuń
    2. Chcę Gorgolka :)
      Na fb jako Meg Ka

      Usuń
    3. Mój z TBS też był daleki od tego jak może wyglądać dobry grzebień drewniany ;)

      Usuń
  54. Chcę Gorgolka! :)
    Bo grzebyczek ten drewniany,
    przez włosie moje wyczekiwany
    czesadłem idealnym będzie,
    używanym zawsze i wszędzie!
    Obserwuję na fb jako Klaudia Ek.

    OdpowiedzUsuń
  55. No jasne, że przygarnełabym Gorgolka:) zwlaszcza, ze wlasnie zastanawiam sie nad kupnem drewnianego grzebienia oraz szczotki z włosia dzika.
    Zatem... chcę Gorgolka! chcę Gorgolka!:)

    OdpowiedzUsuń
  56. Czyżby chodziło o bursztynowy grzebień? Tani i świetnie rozczesuje.... Zgadłam??? :D
    arianna

    OdpowiedzUsuń
  57. Chcę Gorgolka :) no z nieba mi spadasz, mój przepadł już daaawno temu :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Chcę Gorgolka i ładnie o niego proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  59. chcę Gorgolka barzo, bardzo mocno.
    Agata Sz.

    OdpowiedzUsuń
  60. Mam takie pytanie do Ciebie: Czy mogłabym Ci podesłać na emaila zdj moich włosów, żebyś mogła wyrazić swoją opinię na ich temat, może coś doradzić, czy byłby to problem? Dbam o nie już 9 miesięcy i nie widzę jakiś super efektów, może Ty mogłabyś mi coś poradzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Perełko :* martusiowykuferek@gmail.com :)

      Zdjęcie wyślij w dobrym świetle + opis pielęgnacji + zdjęcie/zdjęcia przed pielęgnacją

      Usuń
  61. Chcę Gorgolka. Agnieszka FL.
    P.S. baaaaardzo ciekawy blog.:-) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  62. ja tez chce gorgolka :) Kasia Si

    OdpowiedzUsuń
  63. Chcę Gorgolka :) Marta So

    OdpowiedzUsuń
  64. Chcę Gorgolka ;D *-*
    obserwuje na facebooku jako Daria Mi ; )

    OdpowiedzUsuń
  65. Dlaczego teraz wyniki rozdania ogłasza się tylko na blogu nie powiadamiając od razu zwycięscy mailem ? To jakaś nowa moda ? Wydaje mi się że łatwo przegapić wynik. Ja na przykład wypatrywałam nowego posta z nagłówkiem o wyniku a jednak stary post został zedytowany. Każdy inaczej chyba ustala zasady rozdań a ja nie nadążam :) W każdym razie gratuluję serdecznie szczęśliwcowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma odgórnych przepisów mówiących, że muszę wyniki ogłaszać w nowym wpisie :) Każdy prowadzi swojego bloga tak jak uważa. Chciałam spróbować innej formy rozdania. Podałam datę zakończenia rozdania, napisałam informację o wynikach w kolejnym wpisie: http://martusiowykuferek.blogspot.com/2014/06/piling-wyszczuplajacy-z-kawy-parzonej.html oraz napisałam informację na Facebooku. Nie mam obowiązku pisać do osoby, która wygrała nagrodę. Nawet lepiej jak ktoś napisze do mnie, ponieważ mam pewność, że prezent dostanie osoba, która jest moim stałym czytelnikiem, a nie zagląda tutaj tylko po to, żeby wygrać rozdanie :) Następnym razem zaznaczę wyraźnie w regulaminie, gdzie będą ogłoszone wyniki, bo fakycznie popełniłam błąd nie zaznaczając tego. A tak na marginesie - osoba, która wygrała grzebień się nie zgłosiła, więc będzie powtórka :) :*

      Usuń
    2. Ma to sens, ale szczerze powiem wzięłam udział w paru rozdaniach już jakiś czas temu i "zabij mnie nie wiem" gdzie i na pewno nie umiałabym trafić ponownie na tamte strony o ile nie zrobiłam sobie zakładek w przeglądarce. Ale może to tylko ja jestem taka gapa. Znając naturę ludzką pewnie nie jestem jedyna :)

      Usuń
  66. Ja ostatnio kupiłam w małej drogerii ich szczotkę metalową bo nie mieli z dzika :( ale mają być :o
    Idę w tyg zapytać o grzebień :) a szczotka kosztowała 14zł i serio się zdziwiłam, że ją tam dostanę ;o

    OdpowiedzUsuń
  67. W jakiej cenie można nabyć ten grzebień? http://www.silver-rose.eu/szczotki-i-grzebienie/219-duzy-grzebien-drewniany-.html znalazłam go tylko tutaj, przeglądając prawie cały internet, a jest niestety chwilowo niedostępny ;( Nie rozumiem też, gdzie w grzebieniu plastikowym znajdują się łączenia, które zahaczają niszcząc łuskę włosa - dla mnie grzebień plastikowy i drewniany mają podobną budowę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzebień plastikowy jest najczęściej zgrzewany z dwóch form, a sam plastik bardzo elektryzuje włosy :-) Poszukaj grzebyczka na allegro lub napisz do działu zamówień firmy Gorgol - adres masz podany na stronie Gorgola www.gorgol.pl

      Cena ok. 20 zł

      Usuń
  68. Znalazlam jeszcze te grzebienie na tych stronach: http://www.ifryz.pl/grzebien-drewniany-afro-duzy/ , http://epelo.pl/GORGOL-Grzebien-drewniany-Afro-duzy-art-23-03-519(3,21974,22496).aspx , http://www.hairhurt.com.pl/grzebien-drewniany-afro-duzy.html . Moze ktoras z dziewczyn zamawiala z ktorejs ze stron albo moze polecic strone na ktorej mozna zamowic ten grzebien z pewnoscia ze dojdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie zamawiałam, ale mam pomysł. Sprawdź czy w pobliżu masz jakąś hurtownię fryzjerską, sklep fryzjerski, bo nawet jeśli nie mają na stanie grzebieni to na pewno chętnie Ci sprowadzą :-)

      Usuń
  69. Pomysl calkiem dobry - dziekuje za niego, ale niestety w poblizu nie mam :( poszukalam na all - http://allegro.pl/eco-grzebien-drewniany-afro-duzy-do-wlosow-walki-i5119758233.html z tym, ze cena bardzo odbiega od tej, ktora podalas i nie wiem czy czasami tutaj nie bedzie przeplacone :(

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS