11 listopada 2018

Żel aloesowy - ulubiony produkt po depilacji + TOP 6 zastosowań na włosy, twarz i ciało


Żel aloesowy jest zdecydowanie jednym z tych produktów, które szczerze uwielbiam! :-) Ten naturalny kosmetyk jest jednym ze moich niezbędników w codziennym życiu. Cenię go przede wszystkim za kojenie skóry po depilacji. Nic tak dobrze nie likwiduje zaczerwienienia, pieczenia i swędzenia jak naturalny żel aloesowy. :-) Wykazuje właściwości nawilżające, kojące i regenerujące skórę, wspaniałe sprawdza się na poparzenia słoneczne. Jest uniwersalny - można go stosować do pielęgnacji twarzy, włosów i całego ciała. Przygotowałam dla was wpis o moich ulubionych zastosowaniach żelu. Dowiecie się również na co zwrócić uwagę kupując żel aloesowy + lista pewniaków, po które bez obaw możecie sięgnąć. :-)



JAK DZIAŁA ŻEL ALOESOWY?
  • przyspiesza regenerację skóry,
  • usuwa i rozjaśnia przebarwienia,
  • pomaga szybciej pozbyć się blizn,
  • ma działanie kojące, idealny dla poparzonej skóry,
  • łagodzi swędzenie skóry, 
  • intensywnie nawilża,
  • niweluje suchość i szorstkość skóry, 
  • jest skuteczny w leczeniu łuszczycy i egzemy,
  • wzmacnia cebulki, 
  • leczy choroby skóry głowy,
  • ma działanie bakteriobójcze,
  • nie zatyka porów skóry,
  • szybko się wchłania.


JAKA JEST KONSYSTENCJA ŻELU?

Żel posiada konsystencję dość zbitej galaretki. W kontakcie ze skórą pozostawia delikatny, nietłusty film, który się nie lepi. Jest idealny dla panów, małych dzieci i osób, które nie przepadają za tłustymi formułami kremów. 



MOJE TOP 6 ZASTOSOWAŃ

1. NAJLEPSZY PO DEPILACJI

Porcję żelu aloesowego aplikuje na skórę bezpośrednio po depilacji. To właśnie dzięki tej funkcji dożywotnio pokochałam żel aloesowy. :-) Żaden balsam do ciała, ani preparat który stosowałam do tej pory nie dawał tak przyjemnego ukojenia skóry po depilacji czy goleniu, a wierzcie, że przetestowałam naprawdę mnóstwo kosmetyków z różnych półek cenowych i nic tak nie działa na zaczerwienienia jak właśnie żel aloesowy. Po zastosowaniu żelu nie mam żadnych czerwonych kropek co jest ewenementem jak na moja wrażliwą skórę. :-) 


2. TANI LIFTING TWARZY

Po co kupować drogie kosmetyki liftingujące, skoro można żel aloesowy? :-) Żel aloesowy wyraźnie napina skórę, wygładza i ściąga drobne zmarszczki. Używając go na twarz macie efekt liftingu tanim kosztem. :-) Minus jest taki, że jest to efekt doraźny, ale przynajmniej skóra jest naturalnie nawilżona.


3. PODRAŻNIONA SKÓRA GŁOWY

Problem z łupieżem, łojotok, sucha, swędząca skóra głowy? Wmasuj porcję żelu aloesowego i poczekaj aż zadzieje się magia. :-) Żel aloesowy zaraz obok żelu lnianego i Cerkogelu, jest jednym z moich ulubionych preparatów na podrażnioną skórę głowy.


4. NAWILŻAJĄCY KOMPRES DO WŁOSÓW

Porcję żelu możecie dodać do ulubionej maski lub odżywki. Będzie ona miała bardziej nawilżający charakter. :-)


5. POPARZENIA SŁONECZNE

Żel wspaniale koi spaloną słońcem skórę. Łagodzi podrażnienia, nawilża i chłodzi. Polecam włożyć go do lodówki, efekt chłodzenia będzie genialny. :-) Mnie uratował podczas wakacji na Krecie. Nie sądziłam, że tak ukoi moje spalone kolana, które zostały zjarane podczas drzemki na materacu. :D :-)  


6. SUCHE PIĘTY

Żel aloesowy wspaniałe zmiękcza, nawilża i regeneruje suche, spękane pięty. Polecam zaaplikować żel na noc solo lub żel + tłusty krem/masło do ciała/masło shea. Stopy rano są jak nowe. :-)


Jak jeszcze stosować żel?

  • jako balsam do ciała,
  • preparat scalający odstające na długości włosy,
  • zmniejszający opuchnięcia i worki pod oczami.




U KOGO SIĘ SPRAWDZI?

Jest idealny do pielęgnacji każdego rodzaju skóry z naciskiem na skórę wrażliwa, delikatną i problematyczną np. z trądzikiem. Miejcie proszę na uwadze że żel aloesowy jak każdy naturalny produkt może również uczulać! Dlatego przed zastosowaniem żelu warto wykonać próbę uczuleniową na małym fragmencie skóry.



NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ KUPUJĄC ŻEL ALOESOWY? 

Przede wszystkim przed zakupem zerknijcie w skład INCI. Żel powinien mieć wysoką zawartość aloesu, powyżej 95%. Czytajcie skład INCI. Niektóre popularne żele czy kremy mające w nazwie aloesowy lub z aloesem, ale tak naprawdę zawierają niewielką ilość aloesu!


LISTA ŻELÓW Z DOBRYM SKŁADEM



1. ALOE PURA ORGANIC ALOE VERA GEL

99,9% aloesu


Skład: Organic Aloe Barbadensis *, Polysorbate 20, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer,Melaleuca Alternifolia (Tea Tree Oil*), Sodium Hydroxymethylglycinate *składniki pochodzące z upraw organicznych.


2. HOLIKA HOLIKA, ALOE 99% SOOTHING GEL

99% aloesu


Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice, Nelumbium Speciosum Flower Extract, Centella Asiatica Extract, Bambusa Vulgaris Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Zea Mays (Corn) Leaf Extract, Brassica Oleracea Capitata (Cabbage) Leaf Extract, Citrullus Lanatus (Watermelon) Fruit Extract PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Sodium Polyacrylate, Carbomer, Triethanolamine, Fragrance, Phenoxyethanol

W składzie również wyciągi roślinne i kompozycja zapachowa.


3. EQUILIBRA EXTRA ALOE DERMO GEL

98% aloesu

Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid. Zawiera 98% czystego żelu aloesowego.

4. SKIN 79,  ALOE AQUA SOOTHING GEL

99,4% aloesu

Skład: Aloe Barbadensis Leaf Juice (99,4%), Water, Methylpropanediol, Glycerin, Butylene Glycol, Malva Sylvestris (Mallow) Extract, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Primula Veris Extract, Alchemilla Vulgaris Extract, Veronica Officinalis Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract, Melissa Officinalis Leaf Extract, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Hydrolized Collagen, Allantoin, Trehalose, Sodium Hyaluronate, Sodium Polyacrylate, Polysorbate 20, Carbomer, Tromethamine, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Ethyl Hexanediol, 1,2-Hexanediol, Disodium EDTA, Fragrance.


Skład tego żelu jest najdłuższy, ale też ciekawy. Podobnie jak w Holika Holika, w składzie oprócz soku z liści aloesu, znajdziecie mnóstwo ekstraktów roślinnych. 


Każdy z tych produktów jest dobry, możecie wybrać sobie żel o krótkim składzie, gdzie działa sam aloes, albo stuningowany roślinnymi ekstraktami. :-) Jeśli nie wiecie jaką pojemność kupić, być może wyznacznikiem będzie mój wyjazd na Kretę. Na tydzień dla 2 dorosłych osób wzięłam 100 ml. Przy codziennym stosowaniu ledwo wystarczyło nam na tydzień. Polecam zakupić mniejszą pojemność na spróbowanie jeśli będziecie używały samodzielnie, ale później - tylko większe! Bardziej się opłaca. :-) Jeśli kupujecie po raz pierwszy, ale z myślą dla dwóch bądź więcej osób, nie bawcie się w małe opakowania - bierzcie od razu duże. :-)

Napiszcie czy znacie i czy stosujecie żel aloesowy. Może macie jakieś swoje ulubione patenty na zabiegi pielęgnacyjne z udziałem żelu? :-)

Zapraszam do dyskusji:

  1. Jakoś ostatnio zapomniałam o moim żelu 😁najwyższy czas znowu zacząć go używać. Mam ten z skin79 i bardzo go sobie chwalę❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosuję zamiast kremu do twarzy, ten z Holika Holika sprawdza się świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. swego czasu też próbowałam ale nie podzielam zachwytu.. niestety u mnie ten żel nie robił nic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy podziela zachwyt - jesteśmy różni, mamy różne potrzeby. Nie wszystko się u wszystkich sprawdza. :-) A jest jakiś inny produkt, który uwielbiasz? :-)

      Usuń
  4. Mam ten z HH i w sumie mam mieszane uczucia co do niego - latem czy nawet wiosną baaardzo go lubiłam :) Dawał fajne uczucie chłodu i ukojenia. Teraz już nie do końca do mnie przemawia, wolę treściwsze konsystencje jeśli chodzi pielęgnacje twarzy (do ciała go nie stosowałam), ale właśnie na skalp nadal jest świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o co chodzi :-) U mnie w okresie jesienno - zimowym ląduje tylko jako produkt po depilacji, na skórę głowy czy jako kojąca baza na twarz. Jednak krem o bardziej treściwej konsystencji musi być, a żel jest zbyt lekki i nie chroni przed niższą temperaturą.

      Usuń
  5. Żel o ładnym składzie ma jeszcze Aloesove od Sylveco, nazywa się regenerujący żel do twarzy, ciała i włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ten z Holika Holika, miałam chyba 3 albo 4 opakowania. Świetny jako serum do twarzy pod krem zimą i jako sam krem oraz balsam latem. I tak jak piszesz, świetnie też koił podrażnienia, niwelował uczucie ściągnięcia, nawilżał. Moja miłość :) Ostatnio w Hebe go nie było i pokusiłam się na Skin79 w małej tubie i byłam zawiedziona. Nie czułam takiego ukojenia i nawilżenia, dodatkowo miałam wrażenie, że Skin79 jest zdecydowanie za bardzo wodnisty

    OdpowiedzUsuń
  7. Również uwielbiam po goleniu aloes. Świetnie goi podrażnioną skórę oraz strasznie przyjemnie pachnie.
    Często używam od firmy HH, sprawdza się na medal i koi moje skalpowane nogi

    OdpowiedzUsuń
  8. Żel z aloesu stosuję codziennie na twarz, czuję działanie liftingujące i nie chodzi o to ściągnięcie bo jak trochę się wchłonie od razu nakładam krem żeby nie odparował z twarzy, codziennie nakładam na biust ja czuję że jest jędrniejszy od tego, jako stylizator do włosów, w ogóle nie przetłuszcza skory głowy a unosi włosy u nasady i lekko spusza ze mają więcej objetości. ten Holika Holika najbardziej mi ospowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może i ja wypróbuję na okolice biustu, dziękuję za info :*

      Usuń
  9. Odnoszę wrażenie że wszystkie produkty reklamowane cudownym aloesem zwyczajnie nie działają. Próbowałam już kilku rzeczy i nic nie odniosło sukcesu. To jest jakieś przereklamowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działają, ale niekoniecznie u każdego się sprawdzą. Być może Twoja skóra aloesu nie lubi. Są i takie skóry, które aloes nawet i uczula. :-)

      Usuń
  10. Fajny wpis, aloes bardzo pozytywnie wpływa na wygląd naszej skóry i ma pozytywny wpływ na naszą skórę, dlatego warto go stosować tym bardziej po depilacji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też hołduje zasadzie, że im kosmetyk bardziej naturalny, tym lepiej dla skóry. Aloes ma bardzo wiele cennych substancji i jest bezkonkurencyjny. Substancje chemiczne zawarte w kremach czy innych kosmetykach działają szybko i skutecznie, ale dostarczają skórze wielu niepotrzebnych elementów syntetycznych.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie stosowałam tego żelu, ale wydaje się być w porządku ;-).

    OdpowiedzUsuń
  13. Żel aloesowy? Nigdy nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS