24 marca 2019

Londyn na własną rękę (CZĘŚĆ 1) - praktyczne informacje jak zorganizować wycieczkę

SAMOLOT, NOCLEG, KOMUNIKACJA MIEJSKA


Londyn ma niesamowity klimat i elektryzuje swoją różnorodnością. Jestem zakochana w Londynie! :-) Wycieczkę naprawdę łatwo zorganizować na własną rękę, co pozwala zaoszczędzić znaczną sumę pieniędzy. Chciałabym Wam pomóc i przeprowadzić przez etapy planowania podróży, abyście również mogli zobaczyć piękno tego miasta. Wpis podzieliłam na dwie części, aby łatwiej Wam było przyswoić informacje. W części pierwszej podpowiem jak zakupić bilety lotnicze, by nie przepłacić, jak zarezerwować fajny nocleg, jak dojechać z lotniska do centrum i jak poruszać się po Londynie. :-) Część drugą, a konkretnie - co warto zwiedzić, gotowe trasy zwiedzania, ile kosztuje jedzenie i co zjeść na mieście, opublikuję niebawem.

DLACZEGO LONDYN?

Wspólnie z partnerem chcieliśmy pojechać na wycieczkę do jednego z europejskich miast. Nie mieliśmy określonego kierunku. Zdecydowaliśmy, że polecimy tam gdzie będą najtańsze bilety lotnicze w interesującym nas terminie. Padło przypadkowo na Londyn. :-) Byłam tam już 2 razy, ale prawie 10 lat temu. Wiedziałam, że warto i chciałam jeszcze raz wspólnie z partnerem doświadczyć tego miasta. :-) <3


SAMOLOT - JAK ZAREZERWOWAĆ TANI BILET?

Planowanie wycieczki warto rozpocząć od kupna biletów lotniczych. Jeśli macie możliwość wykupienia biletów najpierw, a dopiero później zaklepania ewentualnego urlopu w pracy - super. Macie wtedy dowolność i możecie elastycznie podejść do dnia wylotu/przylotu i wybrać najtańszą ofertę.  

My tak właśnie zrobiliśmy. Dzięki temu bilet na jedną osobę w dwie strony kosztował nas 190 zł (a muszę przyznać, że można znaleźć bilety jeszcze taniej). :-) Bałam się, że nie zmieścimy się do 2 bagaży podręcznych (jeden mały bagaż na osobę), dlatego dokupiliśmy możliwość zabrania kolejnego, większego bagażu za 80 zł. Wykupienie dodatkowego bagażu upoważnia również do pierwszeństwa wejścia na pokład samolotu. Osoby z tą opcją na bilecie stoją w innej kolejce przy sprawdzaniu biletów jeszcze na samym lotnisku, przed wejściem do samolotu, niż osoby z jednym bagażem podręcznym. Wszystkie informacje odnośnie wymiarów i rzeczy możliwych do przewiezienia znajdziecie tutaj, ale weszłabym w ten link z telefonu lub dopiero po zabukowaniu biletów (poniżej wyjaśniam dlaczego - przezorny zawsze ubezpieczony :-)).

🔸🔸🔸

Aby wyszukać tani lot polecam skorzystać ze stron:
  • www.skyscanner.pl, na którym możecie zobaczyć mapę Świata i najtańsze możliwe opcje lotów w interesującym Was terminie (tutaj macie link do mapki :-)) My tak właśnie znaleźliśmy tanią opcję lotu do Londynu.
  • www.kayak.pl - kolejna wyszukiwarka tanich lotów, w której możemy ustawić przypomnienie, jeśli interesujący nas kierunek będzie w niskiej cenie.

Najgorszą rzeczą jaką można zrobić, to szukanie lotów bezpośrednio na stronie przewoźnika. Dlaczego? Bo strona internetowa przewoźnika zapamiętuje szukany przez was kierunek, korelując go z numerem IP. Jeśli więc wchodzicie np. 3 dni z rzędu na tę samą destynację, będzie pokazywała wam się najprawdopodobniej coraz wyższa cena. Dlatego też warto korzystać z wyszukiwarek lotów, a na stronę przewoźnika wejść już z zamiarem zakupu konkretnego kierunku. :-)


My lecieliśmy tanimi liniami lotniczymi Ryanair i lądowaliśmy na lotnisku Londyn Stansted.



Uwaga! Jeśli macie nowy typ paszportu, polecam podróżować z tym dokumentem. Dlaczego? Przyspieszy to weryfikację waszej osoby w trakcie kontroli granicznej. Na lotnisku Londyn Stansted możecie skorzystać z automatycznych bramek - przykładacie paszport w wyznaczonym miejscu, a twarz weryfikowana jest na specjalnym monitorze. :-) 


JAK WYDOSTAĆ SIĘ Z LOTNISKA?

Z lotniska Londyn Stansted do miasta dostaniecie się:
  • pociągiem (jest to droższa opcja, dlatego nie zdecydowaliśmy się na nią),
  • autokarem (i to wybraliśmy :-) Jest kilku przewoźników - warto wybrać jednego i kupić od razu bilet tam i z powrotem, bo wychodzi taniej).

Wybraliśmy przewoźnika National Express, a bilety kupiliśmy w automacie biletowym. Na terenie lotniska Stansted jest kilka takich urządzeń. Zapłaciliśmy 14 funtów od osoby w dwie strony. Bilet możecie również kupić bezpośrednio u kierowcy przed wejściem do autokaru lub na stronie internetowej przewoźnika przed planowaną podróżą. Bilet dwustronny ważny jest około 3 miesięcy. My jechaliśmy linią nr A9.

Wszystkie informacje odnośnie przewoźników z lotniska znajdziecie na blogu Travelanqua - dziewczyna odwaliła kawał dobrej roboty i zaplanowała naszą trasę zwiedzania, ale o tym w drugiej części. :-)

Na zdjęciu autokar linii National Express oraz Stratford City Bus Station - miejsce przesiadkowe na autobusy miejskie i metro



NOCLEG W LONDYNIE - ILE KOSZTUJE, JAK WYBRAĆ LOKALIZACJĘ?

Zaoszczędzić można na samolocie, ale trudno to zrobić w przypadku noclegu - Londyn jest pod tym względem drogi. My zdecydowaliśmy się poszukać noclegu w serwisie Airbnb

Jeśli zarejestrujecie się z TEGO LINKA, otrzymacie 100 zł rabatu na rezerwację domu na swoją pierwszą podróż, a ja 50 zł wtedy, gdy odbędziecie swoją wycieczkę. :-)

Ceny noclegów są naprawdę zróżnicowane i uzależnione od kilku czynników:
  • rodzaj rezerwowanego miejsca: łóżko we współdzielonym z kimś pokoju, pokój w domu prywatnym bez łazienki, pokój z łazienką, całe mieszkanie z dostępem do kuchni/łazienki itp.
  • strefa, w której znajduje się Wasz nocleg (Londyn podzielony jest na 9 stref, im niższa cyfra, tym bliżej jesteście centrum),
  • warunki w mieszkaniu (inaczej wyglądają ceny mieszkań niewyremontowanych, ze starymi meblami itp, a inaczej wystylizowane, zadbane i wyremontowane - oczywiste, że za jakość się płaci :-)),
  • okres rezerwacji - im wcześniej zaplanujecie wyjazd, tym większy wybór i możliwość znalezienia korzystnej cenowo oferty.

Kilka zdjęć z dzielnicy Leyton,w której mieszkaliśmy

MOJE SPOSTRZEŻENIA
  • jeśli jedziecie na krótki, intensywny wypad, tak jak my, dobra lokalizacja blisko metra to podstawa!
  • rezerwując nocleg polecam zerknąć, w której strefie się znajduje (najlepiej nie dalej niż w 3. strefie, bo szkoda czasu na długie i bardziej kosztowne dojazdy),
  • nasz nocleg rezerwowaliśmy tylko 2 tygodnie przed planowanym wyjazdem, w związku z czym mieliśmy mniejszą możliwość wyboru. To jest jednak Londyn, jedna z największych metropolii światowych, więc spokojnie - nocleg na pewno się znajdzie. :-)


NASZ NOCLEG - GDZIE SPALIŚMY?

W serwisie Airbnb znaleźliśmy ten piękny nocleg. :-) Jak zobaczyłam zdjęcia, wiedziałam, że nie chcę już niczego innego szukać. <3


PLUSY NASZEGO NOCLEGU:
  • niesamowicie piękne wnętrze! Właścicielka domu jest projektantką wnętrz, estetyka pokoju i całego domu powaliła mnie po prostu na kolana! :-)
  • prywatna, duża, przepiękna łazienka tylko do naszej dyspozycji,
  • zestaw ręczników w pokoju (dzięki temu nie braliśmy ich ze sobą),
  • dostęp do suszarki do włosów (ufff, nie musiałam brać mojego kloca, a suszarka super, z opcją letniego i zimnego nawiewu i koncentratorem powietrza) :-)
  • bezpłatne Wi-Fi,
  • świetna lokalizacja (8 min do metra spacerkiem, 3. strefa, osiedle niskich domów szeregowych, piękna roślinność, generalnie bardzo ładna i bezpieczna dzielnica Leyton :-)),
  • miła, nienarzucająca się właścicielka domu,
  • możliwość wykupienia śniadań za 5 funtów (płatne gotówką na miejscu) i rozpoczęcie dnia przy pięknie zastawionym stole z kubkiem aromatycznej kawy.  :-)

Jeśli podoba Wam się ten nocleg i się na niego zdecydujecie, bardzo Was proszę zarejestrujecie się z TEGO LINKA. Korzyść jest dla Was - otrzymacie 100 zł rabatu na rezerwację domu na swoją pierwszą podróż,  a ja otrzymam 50 zł premii za polecenie, ale dopiero wtedy, gdy odbędziecie podróż. :-*

MINUSY NOCLEGU:
  • brak dostępu do kuchni w ciągu dnia i wieczorem, mogliśmy przebywać w niej tylko podczas śniadania, co generowało m.in. koszt jedzenia na mieście. Jeśli byśmy nie zdecydowali się na posiłek na miejscu, również nie można by było wejść do kuchni nawet rano,
  • brak klucza w pokoju - pierwszy raz spotkałam się z czymś takim - wynika to prawdopodobnie z nieco innej mentalności Anglików i ich większej otwartości, zaufania.  Początkowo wzbudziło to we mnie niepokój, ale później znalazłam na to sposób - zastawiłam drzwi walizką i torbą i mogłam spać w pełni spokojnie :-)
  • zbyt małe śniadania i tylko na słodko (dokupiłam ser żółty i pomidory, aby móc zjeść coś bardziej wytrawnego, bo osobiście nie przepadam za jedzeniem słodkich śniadań). :-)

Jak widać liczba plusów jest przeważająca, a minusy moim zdaniem nie dyskwalifikują tego miejsca. :-) 

Na koniec zerknijcie co zawiera wykupione za 5 funtów śniadanie: 2 kromki chleba, 2 rogale lub 2 bułki słodkie, masło, jogurt, 2-3 rodzaje dżemów, miód, kawa, herbata, 2 jabłka, 2 mandarynki. Ja to bym zjadła jajecznicę, przegryzła bekonem i polskim chlebem z chrupiącą skórką. :D :-) 







KOMUNIKACJA MIEJSKA W LONDYNIE - JAK NIE PRZEPŁACIĆ ZA DOJAZDY?

Nie będę się tutaj dużo rozpisywała - podaję linki do stron, z których korzystaliśmy. W razie wątpliwości zadawajcie pytania w komentarzu. :-)

Jak to wyglądało u nas? Zdecydowaliśmy się na karty Oyster, ponieważ mieliśmy do nich wtyki dzięki rodzinnym konszachtom. :D :-) Nasz wyjazd objął 5 dni, ale w samym Londynie i na zwiedzanie mięliśmy przeznaczone 3 pełne doby. W związku z tym kupowanie biletu tygodniowego nam się nie opłacało (jeśli planujecie dłuższy pobyt, to sobie to przeliczcie :-)).

Od siebie mogę napisać tyle, że jeśli będziecie korzystali z gotowych tras zwiedzania, do których linki znajdziecie w drugiej części posta, nie wydacie ogromnych sum pieniędzy na komunikację. Najtańszy przejazd jednorazowy to koszt 1,5 funta (ok. 7,50 zł). :-) 

Po Londynie poruszać się można:
  • metrem (underground) - najszybszy sposób komunikacji, a niektóre stacje metra są imponujące. Część z nich usytuowana jest naprawdę głęboko, a przejścia między liniami i punkty przesiadkowe robią ogromne wrażenie!
  • autobusem warto skorzystać chociażby dla samego faktu przejażdżki piętruskiem :-) Londyn jest tak piękny, że przejażdżka autobusem to według mnie świetna atrakcja, a widoki z górnej części z przedniej szyby - rewelacja!
  • kolejką overground czyli miejskim pociągiem, który jednak nie funkcjonuje w całym Londynie,
  • taksówką, Uberem (kto bogatemu zabroni? :D)
  • Emirates Air Line - kolejka linowa nad Tamizą, funkcjonująca również jako forma transportu miejskiego, ale traktować ją należy raczej jako atrakcję turystyczną :-)

Uwaga! W metrze kartę Oyster przykładamy na wejściu i na wyjściu z metra. W autobusie wsiadamy zawsze pierwszymi drzwiami obok kierowcy i odbijamy kartę tylko przy wchodzeniu.

Karty miejskie Oyster, kolejka Emirates i ja w stresie, że nią jadę :D, wielopoziomowy węzeł komunikacyjny w metrze :-)


Niezwykle przydatną aplikacją usprawniającą i ułatwiającą komunikację jest CITY MAPPER

Jak działa?
  • Wpisujecie miejsce początku waszej podróży (można użyć lokalizacji GPS) oraz punkt docelowy. 
  • Apka mieli wasze wymagania i wypluwa gotowy plan podróży do miejsca przeznaczenia z uwzględnieniem całkowitej ceny przejazdu :-)
  • Program podaje krok po kroku w jakim miejscu należy się przesiąść,
  • Jak wspomniałam, w aplikacji korzystacie też z mapy, dzięki czemu możecie się łatwo zlokalizować.

I to Wam wystarczy, aby swobodnie poruszać się po Londynie. :* W moim odczuciu komunikacja miejska jest oznakowana w przejrzysty sposób i nie macie się czego obawiać. Pamiętajcie tylko, żeby dokładnie czytać oznaczenia, ponieważ metro oczywiście również funkcjonuje w ruchu lewostronnym (schody ruchome niekoniecznie :-D), więc nie sugerujcie się samym usytuowaniem peronów, gdy chcecie jechać w konkretnym kierunku... ;-)


Na koniec mam dla Was jeszcze kilka zdjęć, które przepełniają moje serce radością :-) <3 Dużo zdjęć jest ciemnych, bo przez większość wyjazdu było dość pochmurno, ale zapewniam, że pogoda wcale nie zniechęcała do pieszych wędrówek. :-)


Widok z okna z pokoju w lewym dolnym rogu :-)


Mam nadzieję, że zachęciłam Was do wyjazdu. :-* :-) Jestem ciekawa czy byliście w Londynie i jak Wasze wrażenia? Jeśli dopiero planujecie wycieczkę i macie jakieś pytania - piszcie śmiało! :-) W drugiej części będzie kolejna porcja zdjęć. :-)

Zapraszam do dyskusji:

  1. Byłam w Londynie dosyć dawno temu, ale mile wspominam ten wyjazd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jak miło 🙂 cieszę się, że podobało ci się w Londynie. A czy jest jakieś inne miasto, które podobało ci się równie jak Londyn?

      Usuń
  2. Fantastyczny, bardzo przydatny post. Mnóstwa rzeczy się dowiedziałam, o ktorych dotąd nie miałam pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że wpis okazał się przydatny 🙂 sporo jest takich w internecie, ale zawsze wychodzę z założenia, że każdy człowiek podchodzi do tematu z innej perspektywy i warto zapoznać się z różnymi punktami widzenia 🙂

      Usuń
  3. Szkoda, że nic wcześniej nie dałaś znać, bo mieszkam teraz bardzo blisko Londynu i mogłybyśmy się spotkać :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie trudno było mi dać znać skoro nawet nie wiedziałam o tym że teraz tam mieszkasz... 🙂 Gdybym następnym razem wybierała się na wycieczkę do Londynu, na dłuższy wyjazd to będę o tobie pamiętała 😚 tym razem nasz wyjazd był tak intensywny, że od rana do wieczora przez minimum 10 godzin byliśmy ciągle na nogach. Myślę, że w takich okolicznościach trudno byłoby się spotkać i spokojnie porozmawiać. Buziaki 🙂😙

      Usuń
  4. Mnie zawsze przerażają wycieczki na własną rękę. A jak się coś nie uda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wtedy będzie przygoda ;) Poza tym ludzie na całym świecie są bardzo mili i pomocni, więc zawsze znajdzie się rozwiązanie problemu. Ja od zawsze podróżuję na własną rękę i nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej.
      A co do samego wpisu to bardzo fajny pomysł na poradnik. Też uwielbiam Londyn. Razem z Lizboną to chyba jedyne miejsca na świecie, gdzie chciałabym mieszkać (poza Polską).

      Usuń
    2. Świat jest taki piękny... :-) Ja też nie jestem taka hop, siup do przodu, rozumiem o co chodzi. Mnie zachęca do podróżowania samodzielnego to, że jest taniej. :D I robię dokładnie to, na co mam ochotę. :-) Myślę, że warto pojechać z kimś, kto bardziej komfortowo czuje się podczas samodzielnych podróży i małymi krokami przełamywać strach. :-)

      Usuń
  5. Byłam w Londynie. Miło wspominam ten wyjazd, choć było to dosyć dawno. My zrobiliśmy sobie rodzinną wycieczkę z rodzicami, siostrą i naszymi chłopakami wtedy. Byłam w Anglii na przełomie grudnia i stycznia, ale tym razem zwiedzaliśmy inne miasta. Uwielbiam zwiedzać europejskie miasta. Chyba dlatego wybrałam socjologię miasta ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Madziu, że napisałaś :* :-) Socjologia miasta jest niezwykle fascynująca, łączy w sobie wiele aspektów nauk: architektury psychologii, socjologii... :-) To jeden z najbardziej interesujących tematów również dla mnie, cieszę się, że takie studia robią. :D :-)

      Usuń
  6. Super! Idealnie trafiłaś, bo właśnie planuję Londyn na majówkę. Byłam kilka razy przejazdem, ale wydaje mi się, że nigdy wystarczająco długo. Trzeba jechać póki się da ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się cieszę! :-) Ja to bym jechała na 2 tygodnie :D :-) Udanej majówki :*

      Usuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS