23 listopada 2019

Olivia Garden Supreme Combo Ceramic + Ion | Najlepsza szczotka dla cienkich włosów?



Uszkodzenia mechaniczne włosów to jedne z najczęstszych urazów powodujących osłabienie, wykruszanie i pogorszenie kondycji. To czym czeszemy włosy ma bezpośredni wpływ na ich jakość. Szczotki służą nie tylko do rozplątywania włosów, ale mogą równocześnie je pielęgnować. Trzeba tylko wiedzieć gdzie takiej szczotki szukać i czym powinna się charakteryzować. Szczotki traktowane są po macoszemu i moim zdaniem są niedocenianym elementem pielęgnacji włosów (tak jak szampony)! Po tym długim wstępie i wyrzucie mojego wewnętrznego, włosomaniackiego oburzenia przejdźmy do konkretów. :D :-) Bo jednak na rynku zdarzają się perełki takie jak Olivia Garden Supreme Combo - szczotka idealna pod wieloma względami, doskonała dla cienkich i delikatnych włosów. 



Olivia Garden - marka, która zawojowała rynek fryzjerski

Marka Olivia Garden została założona w Belgii w 1968 roku. Początkowo zajmowała się dostarczaniem peruk do branży fryzjerskiej jednak z czasem zaczęła rozwijać się na innych płaszczyznach, tworząc kosmetyki i różnego rodzaju akcesoria do włosów. Olivia Garden wprowadziła na rynek własną markę kosmetyków do włosów - Clairol, która po dzień dzisiejszy jest dostępna w sprzedaży. Produkty do czesania i stylizacji włosów Olivia Garden znane są z wysokiej jakości i są cenione przez stylistów na całym świecie.  :-)



Olivia Garden Supreme Combo
Ceramic + Ion

To szczotka będąca połączeniem 100% naturalnego włosia dzika oraz jonizowanych igieł, mających za zadanie niwelować elektryzowanie się włosów. Włosie szczotki umocowane jest na poduszce pneumatycznej, co pozwala lepiej dopasować się do włosów podczas stylizacji.

Olivia Garden Supreme Combo Ceramic+Ion przeznaczona jest do:
  • prostowania, 
  • rozczesywania,
  • układania włosów. 
Faktycznie uwielbiam ją stosować podczas stylizacji i suszenia suszarką, gdyż bardzo ułatwia ten proces. :-)





Zalety szczotki:
  • szybko i skutecznie rozczesuje włosy,
  • nie ciągnie za włosy podczas rozczesywania = brak uczucia dyskomfortu,
  • włosy są puszyste i uniesione,
  • włosy są wygładzone i nie elektryzują się dzięki zamontowanym igłom antystatycznym,
  • włosy bardziej się błyszczą,
  • uwielbiam dotyk szczotki na skórze głowy - to niesamowicie przyjemna forma masażu, :-)
  • posiada mocno skoncentrowane, gęsto utkane włosie, dzięki temu nadaje fryzurze objętość,
  • jest bardzo wygodna i dobrze leży w dłoni,
  • łatwo ją oczyścić z włosów i zabrudzeń,
  • profesjonalny wygląd i możliwość wyboru jednego z 3 kolorów,
  • przyjemna w pracy z suszarką podczas suszenia,
  • solidnie wykonana.


Wady szczotki:
  • bardziej wyrywa włosy niż klasyczna szczotka z włosia dzika.

Szczotka nie powoduje nadmiernego wyrywania włosów. Natomiast moim zdaniem wyrywa ich więcej niż szczotka z włosia naturalnego. Olivia Garden Supreme Combo ma gęsto osadzone włosie, dzięki czemu intensywnie zbiera wszystkie włosy, które wypadły nam z przyczyn naturalnych, a dalej sobie bytują na fryzurze. Dlatego można się przerazić po takim jednym czesaniu, bo faktycznie tych włosów jest sporo. :-)



Szczotka nie jest delikatna w takim samym stopniu jak szczotka z 100% włosia dzika. Nie mogę jednak powiedzieć, że  odczuwam dyskomfort podczas czesania - wręcz przeciwnie. Szczotka sunie gładko po włosach i momentalnie radzi sobie z kołtunami, jest bardzo przyjemna dla skóry głowy. Jestem nią zachwycona!



Czy szczotka jest dobra dla cienkich włosów?

Muszę przyznać, że większość posiadaczek włosów cienkich powinna być w mojej ocenie zachwycona szczotką. Szczególnie jeśli macie włosy długie tak jak ja.

Szczotka robi wszystko to, czego cienkowłose oczekują od dobrej szczotki czyli:
  • nadaje objętość,
  • pielęgnuje włosy,
  • rozczesuje szybko nie szarpiąc włosów,
  • nie niszczy włosów.

To sprawia, że mam ochotę ciągle i ciągle czesać włosy. :-)





U kogo szczotka się nie sprawdzi?

Jeśli macie włosy zniszczone lub kręcone, to szczotka z dużym prawdopodobieństwem się u Was nie sprawdzi. W mojej ocenie przy włosach zniszczonych, suchych i wykruszających się lepiej sięgnąć po 100% włosie naturalne bez syntetycznych igieł antystatycznych, bo są dla włosów delikatniejsze. Włosy kręcone - wiadomo, że takich włosów na sucho nie czeszemy, jeśli chcemy zachować sprężystość fal czy loków. Dlatego Olivia Garden Supreme Combo na upartego jedynie na włosach wilgotnych, a ja i tak wybrałabym dla was grzebień z szeroko rozstawionymi zębami. :-)


Cena, gdzie kupić?

Za szczotkę zapłacicie 50-65 zł, a cena uzależniona jest od aktualnych promocji i miejsca, gdzie ją kupujecie. :-) Ja swoją kupiłam na allegro, bo miałam wykupiony pakiet smart na darmową wysyłkę.

Do wyboru macie trzy kolory:

Zdecydowałam się tym razem na czarną. :-) Chociaż znacie mnie i wiecie, że zapewne gdyby była dostępna biała, sięgnęłabym po białą. :-)








Schowałam dziczka, schowałam Tangle Teezer, schowałam drewniany grzebień... Jestem zakochana w Olivii i tylko nią mam ochotę czesać włosy. :-) Jestem absolutnie zachwycona jakością wykonania oraz efektem jaki Olivia Garden Supreme Combo pozostawia na moich włosach. Odkąd jestem szczęśliwą posiadaczką Olivii, nie rozstaję się z nią i staram się mieć ciągle ze sobą. :-) Napiszcie czy miałyście okazję używać szczotki, a może używacie aktualnie? Jakie szczotki i grzebienie lubicie najbardziej? Jeśli macie inne pytania - pytajcie, chętnie odpowiem. :*

Zapraszam do dyskusji:

  1. Mam, lubię, polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować tej szczotki. Zaczęłam od tt potem słynna Abody ale nie sprawdziła się u mnie i wróciłam do tt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam zastrzeżenia co do Abody... jeszcze się wstrzymuję z oficjalną opinią, ale nie jest to najlepsza szczotka jakiej uzywałam :-)

      Usuń
    2. Przy moich cienkich ale gęstych włosach było ciężko je rozczesać. Musiałam dzielić włosy na partie i czesać je "z obu stron" bo inaczej się nie dało. Jeśli nie nałożyłam na nią maski po myciu to niesamowicie elektryzowała moje włosy i bardzo szybko odpadły te kuleczki. Po roku użytkowania szczotka była do wyrzucenia, gdzie tt służył mi 3 lata bez zarzutów.

      Usuń
  3. Ja i moje cienkie włosy czujemy się skuszone na jej zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi to wszystko tak dobrze, że aż niewiarygodnie ;) Koniecznie muszę kupić tę szczotkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieprawdopodobne, a jednak :D Cytując klasyka :D :-) Szczotka jest ekstra, bardzo polecam!

      Usuń
  5. Jestem aktualnie posiadaczką szczotki Olivia Garden Finger Brush w rozmiarze średnim i początkowo również byłam nią zachwycona - najlepsza ze wszystkich jakie używałam. Jednak po niecałym roku z tych plastikowych elementów poodpadały kulki na zakończeniach i szczotka nie nadaje się już praktycznie do użytku bo okropnie drapie skórę głowy. Nie wiem czy to wina egzemplarza jaki mi się trafił czy te szczotki tak mają ale jestem zawiedziona trwałością szczotki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kolejną osobą, która pisze mi o odpadających kuleczkach... Może to nie wina konkretnej partii tylko szczotki się zużywają właśnie w taki sposób? Szkoda by było... :(

      Usuń
  6. Kurcze... Właśnie myślę od jakiegoś czasu od wymiany mojego TT. Mam szczotkę z włosia dzika, której staram się używać częściej, ale wciąż brakuje mi tego "czegoś".
    Zainteresowałaś mnie tą szczotką, ale obawiam się tego wyrywania... Jak mam 3 włosy, to nie chciałabym stracić dwóch :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wybór odpowiedniej szczotki to podstawa, używam bardzo podobnej

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam cienkie włosy i ta szczotka jest dla mnie wybawieniem. Warta swojej ceny <3

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS