czerwca 22, 2020

Bawełniana koszulka lub poszewka na poduszkę zamiast ręcznika tradycyjnego - jak zadbać o mokre włosy?


W przeciwieństwie do włosów całkowicie suchych, mokre włosy są bardziej wrażliwe i podatne na zniszczenia. Trzeba traktować je bardzo delikatnie. Dlatego do odsączania wody z włosów wybieram bawełnianą poszewkę na poduszkę zamiast tradycyjnego ręcznika o chropowatej strukturze. Dzięki temu włosy są dłużej zdrowe, nie niszczą się mechanicznie, są bardziej nawilżone. U mnie przejście na bawełniany materiał dało mega efekt!

Ręcznik tradycyjny, a bawełniany materiał


Ręcznik tradycyjny posiada chropowatą i nieregularną strukturę, która haczy o włosy i tym samym je niszczy. Możemy bardzo łatwo i w krótkim czasie uszkodzić zewnętrzną osłonę włosów, przez co zwiększamy porowatość, niszczymy włosy, które z kolei stają się przez to bardziej suche.

Bawełniany materiał ma gładką strukturę, która włosów nie niszczy, bo nie ma co o włosy haczyć tak jak w przypadku ręcznika.

Ręcznik tradycyjny zazwyczaj zbyt mocno odsącza włosy z nadmiaru wody, czego efektem są suche końce po ściągnięciu ręcznika z głowy.

W przypadku bawełnianej poszewki na poduszkę nie ma takiego efektu, gdyż jest on stosunkowo cienki, odbiera więc tylko częściowo nagromadzoną wodę.

Gdy zaczęłam stosować cienką i gładką bawełnę zamiast ręcznika tradycyjnego oraz lekko odciskać włosy z wody zamiast je trzeć, zauważyłam przede wszystkim różnicę we wzroście nawilżenia. Po tradycyjnym ręczniku grzywka i końce włosów były prawie całkowicie suche, po przejściu na bawełnę - włosy są mokre od nasady aż po końce.



Zamiast ręcznika tradycyjnego można używać:
  • bawełnianej poszewki na poduszkę (pamiętajcie, aby odciąć z niej guziki jeśli są :-)),
  • bawełnianej koszulki,
  • kawałka materiału bawełnianego,
  • ściereczki z mikrofibry,
  • ręczników z materiału szybkoschnącego dla sportowców,
  • specjalnych turbanów przeznaczonych do pielęgnacji mokrych włosów.

Kiedyś używałam bawełnianej koszulki, a teraz mam dwie poszewki na poduszkę, których używam zamiennie. :-) Wydaje mi się, że to świetne i niedrogie rozwiązanie.




Przez jedno mycie i odsączenie włosów ręcznikiem tradycyjnym, włosy nie zniszczą się, ale w perspektywie kilku miesięcy - owszem i to w znacznym stopniu. Włosy tak czy siak odsączamy z nadmiaru wody, wykonujemy tę czynność bardzo często i warto nauczyć się wykonywać ją poprawnie. <3 :-) Napiszcie jak to wygląda u Was. :-)


36 komentarzy:

  1. W sumie leżą u mnie w szafce bawełniane pieluszki, to mogłabym je wykorzystać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę się w końcu przekonać do tego sposobu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam od ok roku ręczników tzw jednorazowych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to też super pomysł, ale myję włosy codziennie i chyba bym zbankrutowała :D Dla chętnych - aktualnie w Biedronce jest promo na ręczniki papierowe :D

      Usuń
    2. A taki ręcznik nie będzie się rwał?

      Usuń
    3. Jeśli weźmiesz go odpowiednio dużo to nie :)

      Usuń
  4. O tak, bawełniana koszulka cudownie pomaga w zachowaniu nawilżenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też używam bawełnianej koszulki i nie zamieniłabym jej teraz na pewno na zwykły ręcznik :) Mam też ściereczkę z mikrofibry, ale jestem wierna zwykłej koszulce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze zapomnę o tej koszulce. Mam co prawda bardzo miękki ręcznik specjalnie do włosów, ale koszulka na pewno jest delikatniejsza i lepiej chłonie wodę. Zastanawiałam się nad zakupem ręczniczków mikrofibrowych,ale bawełniany podkoszulek zbiera więcej pochwał :)
    arianna

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już się dawno przerzuciłam na koszulkę bawełnianą. Mój patent to taki, że po prostu nakładam ją sobie na łepek i zbieram materiał z tyłu i związuję go gumką do włosów. Nie wykonuję żadnych ruchów, żadnego pocierania. Czekam kilka minut, aż koszulka wchłonie nadmiar wody i zdejmuję ;) Wygląda to naprawdę komicznie takie coś na głowie, ale przez większość życia tarłam niemiłosiernie włosy ręcznikiem i nawet nie myślałam, że coś takiego może aż tak niszczyć. Ja u siebie nie zauważyłam w sumie żadnej zmiany (ale jak to ja... nigdy nic nie widze :D ), ale wystarczy mi świadomość, że zredukowałam codzienne niszczenie włosów.

    OdpowiedzUsuń
  8. A co myślisz o ręcznikach z mikrofibry ? Lepsza opcja od koszulek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszulki lepsze :) Według mnie po koszulce włosy są lepiej nawilżone

      Usuń
    2. o kurczę, a ja używam własnie takiego z mikrofibry i myślałam, że dla włosów będzie odpowiedni. w takim razie przed następnym myciem muszę przeznaczyć koszulkę na ręczniczek :D

      Usuń
    3. Ja uzywam recznika z mikrofibry i jestem zadowolona

      Usuń
  9. Dobrze sprawdza się flanelowa pielucha. Tetrowa zresztą też. Ale ja je lubię głównie dlatego że szybciej schną. Zwykły ręcznik mam wrażenie - po dwóch użyciach już jest trochę "zawilgocony".
    Jeśli chodzi o ręczniki to nie wszystkie są beznadziejne. Skutecznie odsączają takie cienkie bawełniane -najtańsze, które łatwo blakną i szybko się prują. Np z Pepco albo Jyska.

    OdpowiedzUsuń
  10. też używam bawełnianej koszulki zamiast ręcznika ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. czytasz w moich myślach, właśnie lecę znaleźć w szafie jakąś koszulkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam pieluszki flanelowej. Jest świetna, szybko chłonie wodę. Ma fajny rozmiar, nie jest za duża, a zakrywa całą głowę :)
    Aha chwale się- wygrałam Priorin z twojego kodu jupi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jejku, wcześniej nie zdawałam sobie z tego sprawy :D od dziś wycieram włosy w bawełniany materiał, dziękuję za rade! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Namówiłaś mnie. Kupię bawełniany ręcznik, bo moje włosy zasługują żeby być dobrze traktowane ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie musisz specjalnie kupować, możesz użyć starego prześcieradła np. :) Albo starej, bawełnianej podkoszulki. :)

      Usuń
  15. U mnie najlepiej sprawdza się stary podkoszulek mojego męża ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Od dziś przerzucam się na koszulkę ;) Mam tylko małe pytanko... czy zawijanie turbanu na głowie jest zdrowe dla włosów?czy lepiej je odsączyć i tyle ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsączyć i ściągnąć. Zostawianie turbanu na głowie może doprowadzić do tego, że skóra zacznie szybciej się przetłuszczać, a włosy zostaną nadmiernie odsączone z wody i będą przesuszone. :)

      Usuń
  17. Jak dobrze miec umiarkowanie grube wlosy, wystarczylo zebym przestala trzec recznikiem wlosy, tylko je delikatnie w niego zawijala i tadam - stan wlosow sie znacznie poprawil. :D

    OdpowiedzUsuń
  18. no to już wiem,dlaczego moje końcę i spód włosów są od razu suche po zdjęciu ręcznika z włosów.Muszę się przerzucić na bawełnianą koszulkę lub materiał.Dziękuję za sprowadzenie mnie na ziemię:)już się poprawię :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam ręczniczków kuchennych takich miękkich w rolce, sprawdza sie super

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zawsze podsuszam włosy ręcznikiem, ale właśnie staram się ich nie trzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny patent, stosuje od jakiegoś czas z bardzo zadowalającymi efektami. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie rozwiązanie, które daje starym poszewkom lub bluzkom drugie życie :D Ja od bardoz dawna nie trę włosów. Nie pomyślałam natomiast o tym, że można zamienić ręcznik na bawełniany materiał :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie leży mi ten sposób, włosy długo schną i muszę używać suszarki. Wolę użyć ręcznika tradycyjnego i dać im naturalnie doschnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja od niedawna też zaczęłam suszyć włosy bawełnianą koszulką i od razu widać efekty!

    OdpowiedzUsuń
  25. Od jakiegoś czasu stosuje w łazience tylko ręczniki bawełniane :) idealne w dotyku i nie drażnią tak skóry.

    OdpowiedzUsuń
  26. Stosuję tę metodę już od jakiegoś czasu i jestem bardzo zadowolona. Widzę ogromną różnicę! Włosy są miękkie, przyjemne w dotyku i zdecydowanie mniej się puszą.

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)