15 stycznia 2014

DIY: gumki domowej roboty, nieniszczące włosów


Podstawą w mojej pielęgnacji jest częste upinanie włosów: warkocze, kucyki czy koczki. Niezbędne są do tego akcesoria, które nie będą niszczyły włosów. Oprócz ukochanych frotek i spinek żabek, używam również od niedawna gumek, które nie niszczą ich struktury i najfajniejsze jest to, że zaraz każda może je mieć u siebie w domu. :)


Do wykonania gumek nie niszczących włosów, potrzebujemy zwykłe rajstopy. Ja wykorzystałam te, które były już potargane i miały trafić do kosza.


Jak wykonać gumki?

Odcinamy kawałek jednej nogawki o szerokości, która nas interesuje. Powyżej 7 cm uzyskujemy gumki dość grube, więc w zależności od tego jakie macie włosy, wybadajcie najlepszą dla Was szerokość. Dla moich włosów najlepsze są gumki o szerokości ok. 4-5 cm.


Po odcięciu otrzymujemy kawałek materiału, który zwijamy w rulon, a w efekcie wychodzi nam rajstopowa gumka. :)



Zalety gumki z rajstop:

  • jest bardzo tania. Z jednej pary rajstop, nawet tych najtańszych za 1,50 zł, uzyskamy wiele gumek. Możemy zużyć potargane rajstopy, zamiast je wyrzucać,
  • można dopasować ją do koloru włosów,
  • nie ciągnie włosów, nie wyrywa ich, jest bardzo delikatna,
  • dobrze utrzymuje włosy w kucyku czy warkoczu,
  • nie spada z włosów,
  • możliwość dopasowania szerokości do obwodu kucyka,
  • idealna do nocnego koczka - ślimaczka,
  • rozciągliwa i elastyczna.



Wadą takich gumek jest dość szybkie zużywanie się, ale uważam to za mało istotny minus w kontekście zdrowia włosów i śmiesznej wręcz "ceny". Miłego tworzenia! :) :*

Zapraszam do dyskusji:

  1. wiele razy robiłam takie gumki i najbardziej wytrzymałe wychodziły z tej części z gumką w rajstopach:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! :) Robiłam jeszcze z pończoszki i ta część ze ściągaczem bardzo mocno trzyma włosy i na dłużej wystarcza

      Usuń
  2. Nie robilam, ale zachecilas mnie do proby ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajna sprawa, zamiast wyrzucać rajstopy z oczkiem, zawsze można je kreatywnie wykorzystać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Ja mam całą reklamówkę potarganych rajstop i podkolanówek bez pary, więc mam zapas gumek na rok :P

      Usuń
  4. Ja chcę sobie dopiero takie gumki zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tym to nie pomyślałam ;) Muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na ile starczy jedna, i czy widac ze to rajstopa:D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że gumeczka wytrzyma minimum tydzień przy codziennym jej używaniu, przez cały dzień. Z jednej pary rajstop otrzymamy ok. 20 gumek, więc wystarczy na 20 tygodni full korzystania :)
      Nie widać, że to rajstopa, wygląda jak zwykła brązowa gumka :). Ja dodatkowo się cieszę, bo mam akurat taki kolor włosów, do którego ciężko dobrać kolorystycznie gumkę, a te cieliste rajstopy współgrają idealnie. Zawsze możesz kupić czarne rajstopy i otrzymasz gumkę klasyczną, czarną.
      Wczoraj pokazałam ten trik kuzynce i była zaskoczona, jak dobrze ta gumka trzyma włosy. Naprawdę polecam :)

      Usuń
  7. Jeden z lepszych pomysłów na recykling jakie widziałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Wreszcie mam gumkę zawsze pod ręką, a tak to wiecznie mi się gubiła :( :)

      Usuń
  8. Świetny pomysł jeszcze o tym nie słyszałam, ale na pewno wypróbuję. Ogólnie znalazłam wiele ciekawych porad na Twoim blogu i oczywiście zostaje na dłużej. Pozdrowienia

    http://mitt-nye-liv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No rewelacja, chyba jutro kupię rajstopy!

    OdpowiedzUsuń
  10. No to biorę się do roboty :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ktoś jeszcze próbował tych gumeczek? jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS