24 maja 2014

Sok z aloesu - jak nawilżam włosy i dbam o cerę | Przepisy


Sok z aloesu to mój HIT kosmetyczny. Odkąd go kupiłam, na stałe zagościł w mojej pielęgnacji. Nie przypuszczałam, że sok jest w stanie tak intensywnie oddziaływać na włosy, ciało i twarz.


Sok z aloesu – informacje

Aloes zawiera ponad 200 substancji aktywnych, takich jak: acemannan (aloeverosa), aminokwasy, enzymy, witaminy i minerały oraz przeciwutleniacze. Sok z aloesu ma korzystny wpływ na cały organizm. Walczy z dolegliwościami od wewnątrz, pielęgnuje od zewnątrz.


Wewnętrznie:
  • podnosi odporność organizmu,
  • oczyszcza organizm z toksyn,
  • reguluje przemianę materii, 
  • poprawia trawienie,
  • pomaga przy wzdęciach, zaparciach.
Zewnętrznie:
  • stosowany bezpośrednio na rany, przyspiesza ich gojenie,
  • nawilża skórę,
  • łagodzi podrażnienia, zaczerwienienia,
  • wyrównuje koloryt skóry,
  • działa bakteriobójczo, grzybobójczo,
  • koi poparzenia słoneczne.

Obszerny artykuł o aloesie, możecie przeczytać TUTAJ. Jak się skupię na moich odczuciach i tym jak wykorzystuję sok. Sok firmy Prima zakupiłam w Super-Pharm za 9,90.
Sok z aloesu ma miesiąc ważności od otwarcia. Nie jestem w stanie zużyc 1 litra, więc dzielę go na mniejsze porcje i butelki zamrażam. Jest to bardzo dobry sposób na przedłużenie jego żywotności.



Samodzielne wykonanie soku z aloesu

Sok z aloesu można przyrządzić samodzielnie. Mój aloes od kilku miesięcy rośnie sobie w doniczce :). Muszę jednak poczekać jeszcze ok. 2 lata, bo dopiero po takim czasie miąższ wykazuje dobroczynne właściwości. Jeśli macie w domu aloes, to możecie skorzystać z poniższego przepisu.

Sposób przygotowania soku z aloesu: usuwamy kolce z liści, płuczemy go i przecinamy liść w taki sposób, aby łatwo było wydrążyć z niego miąższ. Miąższ skrapiamy sokiem z cytryny i miksujemy. Gotowe :) Sok jest ważny ok. tygodnia od wykonania. Trzymamy go oczywiście w lodówce.




                                          Jak stosuję sok z aloesu?                                         


1. Nawilżająca woda aloesowa do włosów

Jest to mój ulubiony sposób stosowania soku z aloesu. Moje włosy są bardzo suche, ale niezbyt zniszczone. Potrzebują dużo nawilżania, połączonego ze stosowaniem emolientów. W przeciwnym razie są zbyt lekkie i niedociążone – a im bardziej nawilżony włos, tym cięższy.

Sposób wykonania: 
Po takim zabiegu włosy są bardzo błyszczące, sypkie i dociążone.



Aloes ma działanie nawilżające i usztywniające. Sprawdza się na cienkich włosach, które usztywnienia potrzebują. Wypróbowałam kilka proporcji soku i najbardziej lubię mieszać go pół na pół z wodą. Powstaje z tego rozcieńczona woda aloesowa.


Stosowałam czysty sok z aloesu oraz rozrabiany z wodą i utwierdziłam się w przekonaniu, że wolę rozrabiać go z wodą. Stosowany w czystej postaci, zbyt mocno usztywnia moje suche włosy. Warto spróbować różnych proporcji i odnaleźć idealną dla swoich włosów. Wydaje mi się, że jesli nie macie suchych włosów, to czysty sok z aloesu nie powinien usztywniać włosów tak mocno, jak w przypadku włosów suchych.



2. Dodawanie soku z aloesu do szamponu

Jeśli czuję, że skóra jest podrażniona, sucha i swędząca, wówczas dodaję odrobinę soku z aloesu do szamponu. Taki dodatek koi skórę głowy, nawilża ją, uspokaja.


3. "Kompres" nawilżający na skórę głowy

Nakładam na skórę głowy sok z aloesu, wymieszany w proporcji 1:1 z wodą przegotowaną lub mineralną. Wygodnie jest umieścić mieszankę w buteleczce z atomizerem. "Kompres" działa łagodząco i bardzo mocno nawilża skalp. Jest mocniejszy niż sposób z dodawaniem soku do szamponu. Działa bardzo podobnie jak aloesowa maska Natur Vital.


4. Tonik do przemywania oczu i twarzy

Rano po przebudzeniu przemywam zaspane oczy wodą aloesową (sok z aloesu + woda przegotowana w proporcji 1:1). Nawilża, koi i daje ulgę opuchniętym po nocy oczom. Mieszanka jest zimna - trzymam ją w  lodówce, dlatego skutecznie łagodzi obrzęki.

Uwaga! Jeśli macie cerę naczynkową, odradzam intensywne stosowanie soku do całej twarzy. Aloes poprawia mikrokrążenie, rozszerza naczynka i skóra staje się bardziej różowa. Po jakimś czasie zauważyłam u siebie te zmiany i zmniejszyłam częstotliwość stosowania soku oraz rozrobiłam go w proporcji 1:1  z wodą. Taka mieszanka mi nie szkodzi :)

5. Nawilżająca i ujędrniająca maska do twarzy

Sposób wykonania: 
  • mieszamy: łyżeczkę ulubionego kremu do twarzy + łyżeczka soku z  aloesu + łyżeczka oliwy z oliwek,
  • dokładnie mieszamy, 
  • zmywamy po ok. 15 minutach. 
Twarz po takiej maseczce jest niesamowicie gładka, sprężysta i nawilżona. To nalepsza maseczka do twarzy, jaką kiedykolwiek robiłam. Kupne maski jej nie dorównują :).



Inne przepisy, które mam zamiar wypróbować:
  • sok z aloesu jako dodatek do masek do włosów,
  • mgiełka po opalaniu,
  • maseczka z aloesu i białka do cery tłustej/mieszanej (ubić białko jajka na sztywną pianę i dodać do niego jedną łyżeczkę soku z aloesu),
  • płukanki do włosów - przepisy z bloga Anwen.


Podsumowanie


Sprawdzi się on u wszystkich dziewczyn mających suche włosy. Lekko usztywni, z czego powinny być zadowolone posiadaczki włosów cienkich. Dodatkowo można tworzyć na jego bazie maseczki do twarzy, stosować w pielęgnacji ciała - daje to szybkie i widoczne efekty.


Sok z aloesu jest niedrogim sposobem na to, aby z dobrym skutkiem zadbać o swoje ciało. Jeśli chcecie stosować sok z aloesu wewnętrznie, warto zapoznać się z certyfikatami, jakie powinien posiadać dobry jakościowo sok. Ja zdecydowałam się na najtańszą wersję soku z aloesu. Nie kupowałam go z zamiarem stosowania wewnętrznie. Nie wykluczam, że w przyszłości postawię na sok lepszej jakości. 

Jeśli macie jakieś ciekawe przepisy na wykorzystanie soku z aloesu, piszcie w komentarzach! 

Zapraszam do dyskusji:

  1. uwielbiam sok z aloesu :) ja dodaję sobie do szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest dla mnie jak dla suchych włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mnie teraz zachęciłaś. Od zawsze wiedziałam, że aloes to super sprawa i bardzo uniwersalna, ale jakoś jeszcze nie zagościł w mojej kosmetyczce. Teraz się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sok aloesowy stosowalam jako mgielke do twarzy, ale niestety to był kiepski pomysł-przy mojej naczynkowej cerze! Aloes poprawia mikrokrążenie i moja skóra była jeszcze bardziej ukrwiona-czerwona.
    Mam go jeszcze dosyć sporo w lodówce więc wypróboje Twoje sposoby na pewno! Sposobala mi sie metoda dodawania do szamponu, oraz nakładania przed olejowaniem:) Jestem ciekawa efektów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Wiedziałam, że o czymś zapomniałam. Ja również mam cerę naczynkową i właśnie zapomniałam o tym napisać. Faktycznie stała się lekko zaczerwieniona i przestałam używać soku dzień w dzień. Nie jest natomiast teraz problematyczne używanie soku rozrabianego z wodą - słabsze działanie, ale widoczne. Dzisiaj kupiłam korzeń żywokostu i zobaczę jak on zadziała :) Alina Rose bardzo go zachwala.

      Cieszę się, że spodobały Ci się moje propozycje. Zrób maseczkę do twarzy - super jest! :)

      Usuń
    2. Dam znac jakie uzyskałam efekty-mam nadzieje ze będą dobre:) Sok dodajesz do butelki z szamponem czy bezposrednio przed myciem na dłoń+szampon?

      Usuń
    3. Najczęściej mieszam sobie sok z szamponem w jakimś małym pojemniczku i siup na skórę głowy :)

      Usuń
    4. Dziś niedziela dla włosów więc dodałam aloes (przeterminowany, ale co tam:P) do szamponu.
      Po myciu nałozylam odżwykę Kallos Keratin i dodałam łyzeczke aloesu i już przy spłukiwaniu czułam, że jest fajnie:) Po wysuszeniu włosy są miekkie, sypkie i błyszczące:)
      Skalp co prawda nie do końca zlagodzony, ale przy myciu szamponem czułam fajne chłodzenie :)

      Pomysł bardzo trafiony-dzięęęęekuje:D

      Usuń
  5. O rany ile zastosowań. Kremy z aloesem mnie zwykle uczulają, ciekawa jestem jak się sprawdzi ten sok u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, sok z aloesu ma bardzo dużo zastosowań. W razie czego sok zużyjesz do włosów :)

      Usuń
  6. Dobry pomysł z tym zamrażaniem - ja po zakupieniu zużywałam go ciągle i było mi ciężko, bo stosowałam tylko do włosów, głównie w mgiełce pod olej, a myję je 2-3 razy w tygodniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, sama pomyślałam sobie, że nie jestem w stanie zużyć tej butli przez miesiąc. Zastanawiałam się jedynie czy przez zamrażanie, sok nie straci swoich właściwości. Niestety w sieci nie znalazłam nic na ten temat. Natomiast już wykonywałam zabieg na włosy i twarz takim "mrożonym sokiem" i podziałał tak jak zwykle :)

      Usuń
  7. o jej, nie wiedziałam że ten sok ma tylko miesiąc ważności. dobrze że dałaś o tym znać. nie będę używać w takim razie mojego do twarzy, ale na włosach spróbuję, myślę że powinien być okej. następnym razem też zamrożę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosach bym się tak nie przejmowała, gorzej z twarzą i skórą głowy. Sposób z zamrożeniem soku jest super :)

      Usuń
  8. Muszę go wreszcie kupić i wypróbować na włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mówiłam jakiś czas, aż w końcu postanowiłam spróbować. Nie mogłam ustrzelić aloesowej maski Natur Vital i zdecydowałam się wtedy na sok z aloesu. Jak widać to była dobra decyzja, bo mogę dzięki temu funkcjonować bez Natur Vital :)

      Usuń
  9. Dodaję do masek, szamponu, odżywek i do maseczek na twarz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie od dawna taka buteleczka (bądź butelczyna! :D) aloes póki co gości tylko w moich półproduktach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować :) Na początku włosomaniactwa kupiłam aloes zatężony z ZSK i użyłam kilka razy, ale nie umiałam wtedy robić dobrych proporcji, więc i efekt był marny. Pożyczyłam go kuzynce na ranę i buteleczka już do mnie nie wróciła :D. Aloes zatężony się zepsuł i tyle mam z moich testów :D

      Usuń
  11. bierzesz udzial w maseczkowej akcji anwen?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie zgłaszałam się do akcji, bo systematycznie maseczkuję swoje włosy i są w bardzo dobrej kondycji dzięki temu :) Stosuję obecnie maskę toskańską Planeta Organica z dużą ilością oliwy, która bardzo służy moim włosom. Jest rewelacyjna! :)

      Usuń
    2. o to koniecznie muszę wypróbować :) miałam ajuweryjską, ale była taka sobie, myślałam też nad czarną marokańską z olejem arganowym :)

      Usuń
  12. Mój chłopak ma już dojrzały aloes, ale mówi, że mi nie da bo "wyrwę mu wszystkie liście i zostanie sam patyk" :D
    Czyli mieszasz wodę i dodajesz soku i tak smyrasz dłońmi zmoczonymi po włosach ?;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D Powiedz, że to dla jego dobra. Twoje piękno = jego satysfakcja :D

      Najlepiej mieszankę wody i soku z aloesu przelać do butelki z atomizerem. Ja opanowałam nakładanie go na włosy ze zwykłej, plastikowej buteleczki. I tak - smyram suchymi dłońmi po namoczonych włosach :), nie nakładam mieszanki bezpośrednio na dłonie, tylko od razu na włosy, "wciskam" mieszankę we włosy.

      Usuń
    2. Haha powiem dziś :D Zresztą wiem, że ten aloes mnie chcę :P
      Aaa to już wiem, ale można i tak i tak w sumie to nic nie zaszkodzi :)

      Usuń
  13. Dziękuję za odwiedziny :) Oraz zostanie moim obserwatorem :) Bardzo mi miło. A Twój post kusi mnie do tego, aby zakupić taki soczek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba dziękować za takie rzeczy :) Życzę Ci Kochana powodzenia, trzymam kciuki, bo Twoje włosy mają potencjał!

      Usuń
  14. Stosujesz może olejek khadi? jeśli tak to jak? jak długo go trzymasz na skórze głowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana stosowałam przez ponad miesiąc olejek Khadi. Nie zauważyłam spektakularnych efektów po jego stosowaniu, włosy nie zaczęły rosnąć jak szalone. Nie lubiłam jego zapachu, chociaż po czasie się przyzwyczaiłam. Bardzo dobrze łagodził podrażnienia skóry głowy, za to jeden, wielki plus.

      Nakładałam go tak: wlewałam na oko porcję olejku do wieczka od maseczki. Maczałam w olejku palce. Delikatnie wmasowywałam olejek w skórę głowy. Nakładałam go przed myciem. Nie zostawiałam go na całą noc, bo bym nie usnęła. Tak intensywny ma zapach :)

      :*

      Usuń
  15. super muszę go kupić:)
    pozdrwiam i zapraszam do mnie
    obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwo dostępny, tani, wiele zastosowań - warto :)

      Usuń
  16. Super Kochana, ze u Ciebie sie sprawdza, mnie niestety potrafi uczulic ;( Dlatego wlasnie moja zakupiona buteleczke soku wypilam, ale nie ma tego zlego... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Ewuniu, pamiętam jak pisałaś kiedyś. Zawsze to +100 do zwiększonej odporności :)

      Usuń
  17. Martusiu, proszę Cię pomóż :(. Mam BARDZO suche włosy, po prostu są tak niemiłe w dotyku, że aż sama się boję ich dotykać. A do tego cienkie, rzadkie, kruszące się. Wydałam już tyle pieniędzy na różne rzeczy, proszę poleć mi coś co dobrze nawilża twoje włosy, bo patrząc na zdjęcia kiedyś były trochę podobne do moich. Proszę, odpowiedz.
    Kaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przeczytać notki na blogu. Nie ma metody, która sprawdza się na wszystkich włosach :) Trzeba testować.

      Usuń
    2. Kochana, ocywiście, że Ci pomogę. Jeśli mogę Cię prosić o wysłanie zdjęcia w dobrym świetle, to bardzo ułatwi mi to ocenę. Muszę ustalić czy masz włosy tylko suche czy raczej zniszczone i przez to suche. Bo wtedy doradzę dwie różne drogi, którymi powinnaś iść :*

      Tak jak napisała Alexandra,poczytaj moje wpisy (chociaż wiem, że taka ilość może przerażać). Po prawej stronie paska z kategoriami tematycznymi, jest zakładka "dla początkujących". Tam są usystematyzowane wpisy.

      Usuń
  18. Muszę polecieć do swojego sklepu z ekologiczną żywnością, może tam go dorwe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sok z aloesu można kupić też w aptece :) Ale taki tani jest chyba tylko w Super-Pharm

      Usuń
  19. Piłam sok aloesowy około miesiąca i strasznie schudłam ;( Musiałam go odstawić. Na włosy stosowałam go jako płukankę i mgiełkę do włosów ;D Ale kupiłam go tylko dzięki promocji z Super- Pharmie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy mogłabyś napisać coś więcej na ten temat? Rozumiem, że nie chciałaś schudnąć, ale ja wprost przeciwnie - ten temat mnie interesuje :)

      I napisz mi Perełko jak sprawdził się w roli płukanki.

      Idę właśnie zrobić mój zabieg idealny: sok z aloesu, oliwa i Nivea LR :)

      Usuń
  20. ja tez caly czas mam ochote na ten sok,ale zawsze mialam jakies wymowki aby go nie kupic. teraz to napewno sobie kupie, mam nadzieje ze moje suche wlosy mi podziekuja))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam wymówki - aż w końcu się zdecydowałam, bo zabrakło maski Natur Vital aloesowej :)

      Usuń
  21. W zasadzie świetny pomysł, ja listków używam przy jakichś zadrapaniach czy otarciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, to jest idealne zastosowanie lecznicze aloesu :)

      Usuń
    2. Wiedziałam o istnieniu kremów i maści z aloesem ale nie wiedziałam o tkaim bezpośrednim zastosowaniu :)

      Usuń
  22. Super wpis! Mam całą butle soku a nie wiedziałam za bardzo jak mogę go zużyć. Teraz już wiem i muszę wypróbować Twoje przepisy :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Taki kompres z aloesu się słupkuje czy pozostawia na głowie bez spłukiwania? Pytam bo zastanawiałam się by zrobić sobie mgiełkę do włosów z aloesem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nakładam przed myciem na skórę głowy i włosy, czekam jakiś czas, moczę włosy i myję :) Czyli nie spłukujesz jakoś specjalnie :)

      Usuń
  24. A ja mam takie pytanie, otóż moja 20 miesięczna córka ma stwierdzone AZS. Nie wiemy jeszcze czy na podłożu alergicznym, czy nie. Stosujemy póki co dietę eliminacyjną. Mamy jednak wielki problem z jej swędzącą i suchą skórą głowy. Serce mi pęka, jak widzę, gdy się bidulka drapie do krwi - aż powstają ranki, potem strupki.... to jest jakiś koszmar! Czy jest coś, co mogłabyś polecić by nawilżyć mocno jej skórę głowy i zmniejszyć świąd? Do tej pory wcierałam jej Salicylol, potem też olej kokosowy, ale średni efekt, niestety. Będe wdzięczna za wskazówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj moja droga o Cerkogelu i serii Emolium. Niestety nie mam doświadczenia jeśli mowa o AZS, aczkolwiek te dwa produkty przychodzą mi na myśl jako punkt wyjścia.

      :*

      Usuń
  25. Poluję na sok aloesowy w promocji! Jakby któraś z Was wyczaiła w jakiejs drogerii to piszcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest teraz w Super-Pharm na promocji za 9,90 :)

      Usuń
    2. Ta, ta promocja to jakiś bubel bo trzeba najpierw wydac 35 zł i wtedy dopiero sok jest w promocji ;)

      Usuń
  26. Zamrażasz sok w plastikowych butelkach czy w jakims innym naczyniu?

    OdpowiedzUsuń
  27. Kupiłam ten sok po dluższym czasie rozważania, bo bałam się, że sie nie sprawdzi a to jednak te dwie dychy. Ale bardzo sie cieszę, że kupiałam. Moje włosy sa bardzo podobne do Twoich i dzięki Tobie odkryłam, że są suche a nie zniszczone. Aloes działa naprawde super,nie lubie miec tysiaca kosmetyków w domu wiec lubie uniwerslane produkty.

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdzie kupujesz taki sok z aloesu, bo bardzo chętnie bym skorzystała.. cena kusząca i chciałabym spróbować na moich suchych włosach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Pharm, jest napisane w tekście :)

      Usuń
    2. Ja jak zawsze minę najważniejsze szczegóły :)
      dzieki

      Usuń
  29. ja kupuje soki z aloesu w sklepie: www.sklep.topaloevera.pl tam mam gwarancje że jest w 99,7% aloes

    OdpowiedzUsuń
  30. Super, na pewno wypróbuję Twoje przepisy na tonik i maseczkę! Jak na razie używam żelu aloesowego Skin79, można dostać w Douglas i na stronce dystrybutora. Ma aż 99% czystego aloesu i stosuję go praktycznie na wszystko - włosy, ciało, twarz :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alka i jak efekty? Widzisz poprawę na cerze odkąd zaczęłaś stosować aloes?

      Usuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS