sierpnia 04, 2019

3 ulubione produkty myjące do wrażliwej cery naczynkowej


Cera naczynkowa wymaga specjalnego traktowania i delikatnej pielęgnacji. Wie to każda osoba, która boryka się na co dzień z pajączkami czy rumieniem. Osobiście trudno było mi dopasować produkt myjący do twarzy, aby był równocześnie delikatny dla skóry i dobrze oczyszczał ją również z mocniejszego makijażu. Na szczęście udało mi się znaleźć 3 produkty, które z ręką na sercu wam mogę polecić. :-) Jeden jest mocniejszy i złuszcza delikatnie naskórek, a dwa pozostałe są naprawdę ultra delikatne i idealne dla nadwrażliwej skóry. Jeden z nich to prawdziwa perełka i gdybym miałam wybrać tylko jeden kosmetyk do oczyszczania, który zostałby ze mną na dłużej - postawiłabym właśnie na niego! :-)

PRODUKT 1

ENZYMATYCZNY ŻEL MYJĄCY VIANEK

Najmocniejszy z całej trójki, jednak w dalszym ciągu delikatny (po prostu dwa pozostałe są ultra delikatne). :-) Przeznaczony jest do oczyszczania cery naczynkowej, zaczerwienionej i wrażliwej. W składzie znajdziemy enzym pozyskiwany z ananasa czyli bromelainę, który działa jak piling - rozpuszcza martwy naskórek, ale bez konieczności pocierania skóry drobinkami.



Jak działa żel?
  • przy regularnym stosowaniu złuszcza martwy naskórek,
  • doskonale oczyszcza skórę, pozostawiając uczucie gumowej, lekko skrzypiącej skóry,
  • nie podrażnia skóry (po większości preparatów myjących moje naczynka i wszystkie zaczerwienienia są bardziej widoczne, a skóra podrażniona i wysuszona - tutaj tego działania nie ma :-))
  • świetnie sprawdza się w połączeniu z silikonową myjką z Rossmanna. W zasadzie po tych 2 produktach nie muszę używać już pilingu :-),
  • ładnie pachnie,
  • jest wydajny, łatwo dostępny, niedrogi,
  • ma naturalny skład.


150 ml kosztuje ok. 20-24 zł / możecie kupić m.in tutaj


PRODUKT 2

EMULSJA MICELARNA DO MYCIA TWARZY CETAPHIL EM

Emulsja micelarna Cetaphil przeznaczona jest do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej. Posiada śliską konsystencję, którą łatwo rozprowadza się na twarzy. Można jej używać na mokro jak żelu, ale też na sucho dozując preparat na wacik.


Jak działa emulsja?
  • delikatnie i skutecznie oczyszcza skórę z makijażu, sebum i zanieczyszczeń,
  • koi podrażnienia,
  • nie pozostawia uczucia ściągnięcia,
  • po jej zastosowaniu skóra jest nawilżona,
  • jest bezzapachowa,
  • można używać ją z wodą i bez wody, aplikując na wacik.

Emulsja jest najdelikatniejsza ze wszystkich 3 preparatów i mocno nawilża skórę. Czasami na moje potrzeby - za bardzo. Moja cera przetłuszcza się w strefie T i emulsja szczególnie w miesiącach letnich jest zbyt obciążająca. Z kolei jesienią i zimą sprawdza się perfekcyjnie. 

500ml/ ok. 55zł / możecie kupić tutaj

236 ml / ok. 33 zł / możecie kupić tutaj 





PRODUKT 3
FIZJOLOGICZNA EMULSJA MICELARNA TOLERANS SENSITIVE DERMEDIC

Najlepsze zostawiłam wam na koniec, w ramach nagrody dla wytrwałych. :-) Gdybym miała wybierać spośród tej trójki tylko jeden kosmetyk myjący, wybrałabym emulsję micelarną  Dermedic. Jest to absolutnie doskonały kosmetyk, najlepszy jaki kiedykolwiek stosowałam (a dużo już tego przerobiłam :-)). Jeśli macie cerę wrażliwą, naczynkową - pokochacie, daję słowo! :-)


Jak działa emulsja? 
  • bardzo szybko oczyszcza skórę z zabrudzeń i makijażu,
  • pozostawia ukojoną skórę, z wyrównanym kolorytem, bez zaczerwienień, a pajączki, naczynka, czerwone kropeczki są mniej widoczne,
  • nawilża skórę, ale jej nie obciąża - sprawdza mi się świetnie przez cały rok,
  • po użyciu skóra jest miękka i elastyczna, 
  • czasami nawet nie muszę aplikować kremu, :-)
  • można stosować na suchą skórę, przecierając wacikiem  lub używać jak żelu do mycia twarzy,
  • niezawodna w podróży - nie dość, że mogę używać na 2 sposoby, to jeszcze daje mi pewność, że z moją skórą nic złego się nie stanie.


To wysokiej jakości produkt, o świetnym działaniu, a najpiękniejsze jest to, że kosztuje, uwaga +/- 20 zł! :-)

200ml / ok20zł /Znajdziecie tutaj

Często poluję na promocję w aptekach Ziko. Od czasu do czasu produkty Dermedic można zakupić z rabatem 40% (emulsja wychodzi wtedy za 14zł z hakiem). Robię wtedy większe zakupy, bo używam też innych kosmetyków Dermedica. :-) Polecam dorzucić wcierkę przyspieszającą wzrost włosów, szampon do przetłuszczającej się skóry głowy i szampon kojący.


Jest to zestawienie moich 3 ulubionych preparatów myjących do twarzy. Celowo nie pisałam o płynach micelarnych - je wolałabym zestawić oddzielnie, we wspólnym wpisie. :-) Jeśli interesuje Was temat cery naczynkowej i chciałybyście, abym pisała więcej na ten temat - dajcie znać. :-) Napiszcie też jaką Wy macie cerę i jaki jest Wasz ulubiony preparat myjący. :*


23 komentarze:

  1. Bardzo przydatny post, ale niestety nie dla mnie. Ja się borykam z cerą tlustą i jeszcze nie znalazłam dla siebie idealnych kosmetyków. Wciąż szukam. Ostatnio odkryłam mydełko siarkowe Barwa i jest super. Ogranicza przetłuszczanie skóry twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś może serii normalizującej z Vianka, żelu myjącego rumiankowego Sylveco i lekkiego kremu brzozowego? :-) Wiele osób je poleca do problematycznej cery :*

      Usuń
    2. Nie próbowałam. Jest tyle różnych firm, że już człowiek głupieje. A ten krem brzozowy to tej samej firmy co ten żel?

      Usuń
    3. Willa, wymienione w poście myjadła jak najbardziej nadają się do cery trądzikowej. Zdzieranie warstwy ochronnej przy inwazyjnym oczyszczaniu tylko zaostrzy problemy z przetluszczaniem i stany zapalne .
      Dzięki Marta za ten post, odkąd wycofali lipikar surgras nie mogę znaleźć ideału. Na pewno wypróbuję dermedic i vianek. Aktualnie używam cleancare face z synchroline, jest ok ale cenowo wypada gorzej niż Twoje propozycje :)

      Usuń
    4. Nadają się jak najbardziej :-) Natomiast te kosmetyki przy cerze problematycznej nie pozostawiają uczucia suchej skóry, a wiele osób przy cerze problematycznej szuka takiego "odtłuszczenia". Natomiast "odtłuszczenie" i suchość/czystość można uzyskać niekoniecznie za pomocą inwazyjnych kosmetyków, bo np. ten zielony Vianek nie zdziera warstwy ochronnej, a zostawia zupełnie inny (świeższy, bardziej suchy) efek niż np. enzymatyczny żel z vianka :-)

      Usuń
  2. Świetny wpis! Czy możesz zrobić także zestawienie swoich ulubionych kremów do tej cery? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O dwóch pierwszych produktach słyszałam, ale sama nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam żele Vianka i ogólnie produkty Sylveco. Obecnie stosuję olejek myjący do demakijażu Vianek, żel Aloesove a rano twarz przemywam pianką Soraya Plante, którą również szczerze polecam do cery wrażliwej ale i mieszanej.

    OdpowiedzUsuń
  5. O jaką myjke z Rossmanna chodzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała, rozowa, silikonowa myjka do twarzy, znajdziesz ja na dziale z gąbkami za ok 5zl :-*

      Usuń
  6. Vianek to firma, która baardzo zwiększyła komfort mojego życia. Cudowne, delikatne kosmetyki które moja skóra po prostu kocha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo! Uwielbiam również Sylveco i Orientane :)

      Usuń
  7. Dla mnie cera naczynkowa to zmora. Różnie jest też z kosmetykami, jedne działają, inne nie. Muszę te Twoje koniecznie wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam bo ja też dość długo szukałam odpowiednich produktów, A te sprawdzają się u mnie doskonale

      Usuń
  8. Nigdy nie słyszałam o Dermedic, także chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, ręczę za jego działanie, a sama zużyłam już kilka butelek :-)

      Usuń
  9. Miałam żel Vianka i bardzo miło wspominam, delikatny a jednocześnie skuteczny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość kosmetyków z Vianka takich jest :-) Zgadzam się!

      Usuń
  10. ja już tylko takie kosmetyki do cery wrażliwej używam, bo inne mnie uczulają

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wypróbować, bo ostatnio mam straszne problemy z podrażnioną skórą twarzy

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie nie ma nic lepszego niż sylveco kosmetyki myjące, które idealnie sprawdzają się w przypadku bardzo wrażliwej skóry. Jak dla mnie na ten moment ten kosmetyk to nr 1.

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)