29 maja 2014

TOP 10 | Ulubione produkty do włosów | Maj 2014


Produkty te idealnie nadają się do cienkich włosów, polecam je w ciemno i daję gwarancję satysfakcji. :-) Skoro nadają się do cienkich włosów, oznacza to, że nie obciążają. Dlatego wszystkie z Was, które chcą zachować objętość włosów, powinny zacząć wykonywać listę zakupów już teraz. :-) 



1. Szampon Love2Mix z papryczką i pomarańczą

Jest to mój ulubiony rosyjski (i nierosyjski) szampon. Nie podrażnia skóry głowy, nadaje włosom blask, lekko je unosi i pielęgnuje. Pachnie przepięknie (jadłabym.), dzięki czemu każda kąpiel jest dla mnie niesamowicie przyjemna. Ma świetną konsystencję, jest tani i wydajny. Ukochany szampon.


2. Odżywka do włosów Garnier Awokado i Masło Karite

Odżywka wszechstronna, łatwo dostępna i tania. Nie przyklapuje włosów, lekko je wygładza. Idealna dla cienkich włosów. Wielofunkcyjna, bo można do niej dodawać półprodukty, miód, jajko, mąkę ziemniaczaną, sok z aloesu... Mogłabym wymieniać. :) Jest świetna sama w sobie i jako baza do mieszania. Nadaje się do zabiegu mycia odżywką (klik).


3. Odżywka Nivea Long Repair

Moje drugie must have jeśli chodzi o odżywki. Włosy po jej użyciu są błyszczące, sprężyste, ale nie obciążone. Rozczesują się jak marzenie - wystarczą mi do tego palce :). Uwielbiam jej gęstą konsystencję, zapach i działanie. Włosy po niej zyskują na objętości. KOCHAM.


4. Maska Natur Vital Aloesowa

To ona jako pierwsza nawilżyła moje włosy i regularnie stosowana poprawiła ich wygląd nie tylko wizualnie, od mycia do mycia, ale na bardzo długi czas! Nie zawiera silikonów, unosi włosy, nadaje niesamowity wręcz blask. Gdyby porównać ją do jedzenia, jest tym czym dla was kolacja w drogiej restauracji, gdzie serwują wykwintny kawałek drobiu z surówką skomponowaną z warzyw z naturalnych upraw. :) Warto kupić, bo kupić warto i kropka! :)


5. Maska Toskańska Planeta Organica

Maska, która nie tylko poprawia wizualnie wygląd włosów, ale stosowana regularnie naprawia ich strukturę. Jest to maska olejowa, cięższa niż Natur Vital, ale nie obciążająca. Ma dużo oliwy z oliwek, na moje włosy działa zwiększając objętość. Ta maska pomaga mi wzmocnić włosy. Kocham ją! :)



6. Bioelixire Argan Oil

Przez całe moje życie wylałam na siebie więcej silikonu, niż Pamela Anderson :D Ale najlepszą mieszanką okazał się jak do tej pory Bioelixire Argan Oil. Nie obciąża włosów, wygładza, bosko pachnie, jest wydajny, ma super konsystencję. Must have i tyle :) I cena niska :)


7. Jantar

Mój mężczyzna zamknięty w małej buteleczce. :) A tak na poważnie - Jantar pachnie męskimi perfumami. :) Przyspiesza porost włosów, daje wysyp baby hair, jest tani i ma masę dobroczynnych składników. Opóźnia przetłuszczanie włosów i koi skórę głowy. Z tego musiała być miłość.




8. Facelle Sensitive

Uniwersalny płyn do mycia włosów i całego ciała. Facelle i Jantar pomogły mi pozbyć się łupieżu. Jest to bardzo delikatny płyn, który wspaniale oczyszcza skórę głowy. Dostępny w każdym Rosmanie, tani, gęsty, do mycia, prania, prasowania, do porannej kawy... Żartuję. :) Unosi włosy u nasady - mast hew.



9. Sok z aloesu

Jeden z moich ukochanych, naturalnych sposobów pielęgnacji włosów. Moje włosy są bardziej suche niż żarty Karola S. z Familiady, a sok z aloesu idealnie je nawilża. Sok z aloesu ma działanie wszechstronne, od pielęgnacji twarzy i włosów, po gojeniu ran i dbaniu o prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Tani, rewelacyjny w działaniu, wielofunkcyjny - must have.


10. Oliwa z oliwek

Wypróbowalam olej arganowy, z nasion malin, lniany - na bogato. A okazało się, że najzwyklejszy, łatwo dostępny olej, najlepiej służy moim włosom. Po dłuższym stosowaniu nadaje blask, objętość i zapobiega ucieczce wody z włosa. Z Sokiem z aloesu tworzą parę idealną.

Recenzja pojawi się wkrótce


Podsumowując

Doinformowałam Was co warto kupić, dlaczego warto kupić, dlaczego kocham i dlaczego "must have". :-) Recenzja napisana prosto z serca, z humorem (bo mam depresję, gdyż zbliża się czas oddawania pracy magisterskiej, więc musiałam się jakoś nakręcić). :-)

P.S. Zapraszam Was również do polubienia mojej strony na Facebooku - będzie mi ogromnie miło, jeśli tam się spotkamy :-) Wystarczy kliknąć w poniższy baner.

Zapraszam do dyskusji:

  1. Twój szampon numer jeden kusi mnie niemiłosiernie, część produktów miałam i jako cienkowlosa polecam również :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachęcona kupiłam maskę aloesową jednak efekt jest beznadziejny - spuszone, tępe włosy. W jakiej kombinacji polecasz jej używać by uniknąć puchu szczególnie na końcach? Chyba, że u ciebie się sprawdziła i działa solo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie :) Na maskę jest sposób. Maska jest mocno nawilżająca. Nawilżacze to tzw. humektanty. Jeśli nie mają wytworzonego dobrego środowiska w postaci emolientów (m.in. olejów) to mogą włosy w efekcie reagować takim puszkiem :). Kolejność jest taka: najpierw nawilżasz, później zamykasz nawilżenie.

      Polecam zrobić tak:
      Opcja 1. Na zwilżone włosy przed myciem nałożyć na 30 minut maskę Natur Vital. Następnie zmyć, umyć włosy i nałożyć odżywkę, która zawiera oleje i silikony. Wtedy produkt "zamknie" nawilżenie wewnątrz włosa. W moim przypadku najlepiej sprawdza się Nivea Long Repair.

      Opcja 2. Dodać oleju (na oko) do maski. Ja bym dodała oliwy z oliwek, bo ją uwielbiam. Jeśli zdecydujesz się na ten sposób, nie nakładaj na skórę głowy, bo będzie przyklap :) Tylko na długość.

      Opcja 3. Jeśli zdecydujesz się na nałożenie maski po wymyciu włosów, to po jej spłukaniu i odczekaniu określonej liczby minut (aż włosy będą zaczynały robić się suche), wetrzyj olej w końcówki i długość włosów.

      Nie nakładaj Kochana maski w deszczowe dni, bo humektanty połączone z wilgocią na dworze, robią puch na włosach.

      U mnie maska solo czasami puszyła, więc wiem o co chodzi, ale stosując pierwszy punkt nie mam problemu :)

      Usuń
    2. Niech mi ktoś powie jak mam odróżniać humektanty, emolienty i proteiny? Czytam w internecie, ale w końcu zostaje na tym, że nic nie rozumiem xd

      Usuń
    3. Powiem za jakiś czas - w oddzielnym wpisie. Postaram się wyjaśnić to w łatwy sposób, bo w zagmatwany jest już na wielu blogach :)

      Usuń
    4. Ja już troszkę czaje o co chodzi :) ale nie do końca a czytając o tym na różnych blogach to szczerze też nie mam pojęcia ;x

      Usuń
  3. Świetny post ! :-) Już parę z tych kosmetyków przetestowałam i tak samo stały się ulubieńcami :-) Mnie również szampon kusi , tylko czy nadaje się do stosowania częstego / codziennego , do delikatnych i cienkich włosów ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej tak :) Mam włosy cienkie i rzadkie, sama przez pewien okres czasu stosowałam go codziennie (niestety z racji codziennego mycia włosów) i sprawdził się idealnie. Mimo, że mnie zapach troszkę mdli to również mogę go z czystym sercem polecić :)
      aga_a7

      Usuń
    2. Mam cienkie i delikatne, myję codziennie i się nadaje :) Natomiast nie sprawdził się u mnie NS neutralny, NS objętość i nawilżenie - podrażniały skórę głowy.

      Usuń
    3. A u mnie się sprawdza szampon aloesowy z Eqiulibry, a nawet więcej niż sprawdza :) Jedyny szampon, który nie wysusza mi włosów i dzięki niemu myje włosy co dwa dni ( np. myje poniedziałek rano, wtorek nie i w środę myje znowu), a szczerze mówiąc myślałam, że to niemożliwe :) Przy stosowaniu drogeryjnych szamponów (nawet tych dla dzieci) myjąc włosy rano, na wieczór miałam już tłuste ;) Także ja polecam, teraz kupiłam Facelle i zobaczę czy będzie mi odpowiadał, wtedy stosowałabym wymiennie, żeby nie przyzwyczaić włosów do mojego ulubionego szamponu :)

      Usuń
    4. U mnie Equilibra przyspiesza przetłuszczanie, ale co do samego efektu zaraz po, jest świetna :) Dla niektórych osób szampony dla dzieci są zbyt łagodne.

      Usuń
    5. Powiem Ci, że u mnie na początku szampon aloesowy też przyspieszał przetłuszczanie, ale po ok. tygodniu przestał :) Dzisiaj myłam facelle i jak na razie jest całkiem spoko, zobaczymy czy jutro włosy będą świeże czy nie ;)

      Usuń
    6. W takim razie teraz będę myła tylko szamponem aloesowym, nie będę przeplatała go z innymi środkami :)

      Usuń
  4. 2, 3 i 6 uwielbiam. Maskę Natur Vital chciałabym wypróbować ale w mojej Naturze nigdy jej nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko ją dostać, ale dzięki temu odkryłam sok z aloesu :)

      Usuń
  5. 2, 5 i 7 uwielbiam !
    Szkoda, że Jantar działał u mnie tylko za pierwszym razem. Później niestety nie dawał już tak spektakularnych efektów. Ta maska od Planety pachnie tak przepięknie, tak drogo, że co jakiś czas ją odmykam od dla samego wąchania. Odżywkę Garniera męczyłam z pół roku ,ale do końca się lubiliśmy. Może warto by do niej jeszcze wrócić, hm... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że zmienili jego skład? Mi na szczęście zmiana nie zaszkodziła, działa jak działał :) Widzisz, ile nosków tyle opinii, dla mnie zapach jest najsłabszym punktem maski, ale wiem, że jestem odosobnionym przypadkiem, bo większości osób się podoba :) Wolę coś w stylu Gliss Kur Oil Nutritive czyli cytrusy :) Lub wanilia, czekolada, zapachy mleczne, to moje klimaty :)

      Usuń
  6. Wszystko prócz 6 , jakoś się nie lubimy :< ale ostatnio przesadziłam z NaturVital. Moja ulubiona, ale przetrzymałam ją chyba za długo na włosach i teraz strasznie mi lecą, a nigdy w życiu nie miałam problemów z wypadaniem. Chyba to jakaś reakcja alergiczna (na bank !), ale wcześniej zupełnie tego nie czułam. Ratuję się teraz drożdżami i kozieradką. Co za dużo to niezdrowo, przedobrzyłam zdecydowanie ;p buziaki !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi... Obyś szybko wróciła do równowagi :(

      Usuń
  7. oj chyba skuszę się na te maseczki co polecasz :) moje włosy potrzebują dużego nawilżenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O jeśli mowa o odżywce z Nivea to mam pytanie ;) Miałam kilka opakowań, chciałam kupić kolejne, a od dłuższego czasu nigdzie jej nie ma ;( Byłam w trzech Rossmannach i ani śladu! Są tylko dwie inne z Nivea. A jak jest u Was z tymi odżywkami? Są w Rossmannie? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też zniknęły, i z biedrony, i z natury,i z rossa :<<<<<<<<<

      Usuń
    2. Ja widziałam jakiś czas temu w Naturze, wczoraj u mnie w Rossmanie też nie było, była tylko maska. O Biedronkach już nie wspomnę bo tak szybko znikały, a żal mi zapłacić drugie tyle w Naturze :D

      Usuń
    3. Dokładnie w Rossmannie u mnie pobliskim też nie ma, dopiero w innym znalazłam, nie wiem co się dzieje, może wycofują? Ogólnie chodzi mi o Long Repair..

      Usuń
    4. U mnie w Rossmanie też nie ma Long Repair. Są Intense Repair i Hydro Care. Dzisiaj widziałam Long Repair w kiosku Ruchu :D Sprzedaje w nim taki fajny dziadziuś (włosomaniak?!). Chociaż włosów ma niewiele, ale w ofercie Long Repair i wcierki Kulpol i woda brzozowa :D

      U mnie w mieście otworzyli sklep budowlany "Majster". I tam są Nivee, wszystkie. Świat mnie zaskakuje.

      Widziałam też w drogerie Juvena :)

      Usuń
    5. haha rozbawiłaś mnie dziadziusiem :))

      Usuń
  9. Zawsze musiałam myć włosy codziennie bo swedziala mnie skora glowy, już po PIERWSZYM uzyciu odzywki Jantar ten problem minal i moge je myc co dwa dni i nic nie swedzi:D oprocz tego mam baby hair ( ale to tez dlatego, ze pije drozdze). Co do plynu Facelle to nabawilam sie przez niego takiego lupierzu, ze nie moge sobie z nim poradzic, oprócz tego zwiekszal swedzenie, jednak potrzebuje wlosy z sls

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie tak samo, z tym że ja nie mogę używać szamponów z SLS :)

      Usuń
  10. Muszę w końcu wypróbować Facelle. Skoro taki uniwersalny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny w podróż.

      Ale ja i tak tak wezmę Love2Mix, maski, oleje, odżywki i serum :D

      Usuń
  11. super post!!! dodałabym do ulubionych ale nie wiem jak :(
    wróciłam dzisiaj do domu z butlą soku z aloesu. Spryskałam rozcieńczonym sokiem skalp syna (narzeka, ze go swędzi) a sama siedzę właśnie z maseczką aloesową na twarzy. Wszystko przez Ciebie!!!!! jeszcze gliceryna czeka w kolejce na wypróbowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jesteś! Mam nadzieję, że sprawdzi się u Was sok, pozdrowienia dla synka od Martusi :) Z gliceryną poczekałabym aż przestanie padać.

      Ja Ci powiem jak :D

      1. Po prawej stronie mojego bloga jest lista obserwatorów - klikasz dołącz do tej witryny
      2. Kopiujesz adres mojego bloga, wchodzisz w panel sterowania https://www.blogger.com i naciskasz "dodaj blog". Wklejasz mój link i dodane :)
      3. Dodajesz mnie na FB

      Usuń
    2. :> bloga i FB to juz dawno dodałam, chodziło mi o ten konkretny post :). Skopiuję go sobie do worda, bo p[otem jak czegoś szukam to grzebie godzinami.
      P.S. u mnie sucho i nie pada. Tata musiał wczoraj podlewać ogródek.

      Usuń
    3. Wybacz, nie zrozumiałyśmy się :* A widziałaś spis wszystkich postów? http://martusiowykuferek.blogspot.com/search/label/Dla%20pocz%C4%85tkuj%C4%85cych

      Jest może troszkę nieczytelny, ale usiądę nad nim niedługo i dopracuję go, aby był bardziej przejrzysty :)

      Usuń
  12. kilka z Twoich punkcików są też moimi ulubieńcami.
    kupiłam ostatnio płyn z Facelle,jutro go testuje i zobaczę jak sobie radzi,czy mi podpasuje a raczej włosom ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. hahaha, uśmiałam się :D trzymam kciukasy za Twoją magisterkę! jutro wypróbuję oliwę! oprócz maski z PO i Bioelixire (bo ich nie miałam) to tylko facelle chyba mi się nie sprawdził, wydawało mi się, że włosy zaczęły mi bardziej wypadać i pojawił się łupież. jeszcze pewnie kupię go żeby używać zgodnie z przeznaczeniem i spróbuję kilka razy wykorzystać go na włosy, bo może to jednak nie on był winien. no bo skoro Martusia poleca! :D reszta jest genialna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ahh ale mam ochotę na Natur Vital.. Miałam ten szampon nr 1 tylko w wersji nawilżającej, sprawdzał się świetnie, teraz chyba pokuszę się na ten co Ty masz :) Odżywkę AiK trochę boję się kupić, bo w listopadzie nie sprawdziła się zbyt dobrze, ale Long Repair muszę sobie sprawić :D A tak apropos, ile kosztuje ten olejek na końcówki? :)
    PS. Przeczytałam dziś Twój cały blog włosowa siostro :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie olejek 20 ml w Rossmannie jest za chyba 9 zł :) Widziałam też w hebe i w Naturze też raczej jest. Natomiast ja kupiłam swój w biedronce za 5 zł. Identyczny jak ten z Rossmanna tylko ma pomarańczowe pudełeczko ( w środku jest taki sam ). Zorientowałam się dopiero po przyjściu do domu, czytając opinię w internecie :) Niestety nie widziałam go w każdej Biedronce, dlatego pójde chyba od razu kupie jeszcze ze 2 żeby mieć zapas :)

      Usuń
    2. Cholerka, i ja taka Biedromaniaczka go nie zauważyłam xD Jak tylko choróbsko mi odpuści to lece po niego :D

      Usuń
    3. Nivea to pozycja obowiązkowa :) Pasuje cienkim włosom, oj bardzo. Argan Oil kosztuje w Rosmanie na promocji ok. 6 zł, ale lepiej iść do Biedry bo jest tam w innym opakowaniu i kosztuje 5 zł :)

      Jest mi niezmiernie miło, mam nadzieję, że coś wyciągnełaś z moich doświadczeń :):*

      Usuń
    4. Hahaha :D Ja też kocham Biedrę. Polecam Tinty do ust Ladycode by Bell oraz rozświetlacz też Ladycode by Bell :) I oczywiście płyn micelarny - najlepszy. I antyperspirant Isae - trzyma jak Rexona i Adidas w jednym :D

      Usuń
    5. Zgadzam się - płyn micelarny jest moim ulubieńcem :)

      Usuń
    6. O tak, płyn micelarny gości na mojej półce już długi czas :) Ale tym antyperspirantem mnie zaciekawiłaś :D

      Usuń
    7. To jakiś Biedronkowej firmy jest antyperspirant ;>

      Usuń
    8. Oby sprawdził się tak dobrze, jak płyn micelarny :D Ale troszkę sobie poczekam z testami bo narazie jestem skazana na leżenie w łóżku :(

      Usuń
  15. 2,3,7,9 i 10 tez sobie cenie :) a facelle bym wymieniła na babydream :) reszty nie znam :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieski Babydream mi nie służy - jest zbyt mocny dla moich suchych włosów :(

      Usuń
    2. Jeżeli chodzi o szampon Babydream to tak samo dla moich jest za mocny ;x

      Usuń
  16. Od kiedy Jantarowi zmienili skład... jestem na nie...

    OdpowiedzUsuń
  17. Mialam przyjemnosc stosowac 5, 7 i 8 ;) Calkowicie sie zgadzam, ze 5 nadaje sie idealnie do cienkich wlosow i zazdroszce mozliwosci jej stosowania - ten zapach... ;)!

    OdpowiedzUsuń
  18. Tez sie polubiłam z aloesem:)) I jeszcze z Kallosem, Garnierem Avocado-Karitea, Gliceryną:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej Martusia :)
    Mam pytanie bo chcę zakupić prostownice i mam na oku dwie formy Rowenta jedna z powłoką ceramiczną a druga ma powłokę miedziano-krzemową :D
    Może poradzisz jaką ;>
    Oczywiście prostownica głównie dla mamy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, nie prostuję i nie siedzę w tym temacie :)

      Usuń
  20. Mam jeszcze taką prośbę i pytanie :)
    Od 2 tygodni zauważyłam, że wypada mi więcej włosów niż zwykle (zwłaszcza przy myciu i po)
    Nigdy aż tak mi nie wypadały :(
    A mniej więcej robię/stosuje to:
    1.Jak sobie przypomnę albo jak mi się chcę stosuje wcierkę Rzepa.
    2.Jestem po keratynie(niecały miesiąc) ale wątpię, żeby to miało wpływ.
    3.Od 5maja stosuje tabletki Vitapil na włosy
    4.Stosuje szampon Cece z keratyną i wiśnią(taki został mi polecony do mycia po keratynie)
    3.Maski/odżywki te same
    4.Stosuje od około miesiąca może dwóch witamine A i cynk
    5.Włosów nie upinam gumką, lecz lekko klamarką
    No i w sumie to wszystko i nie wiem dlaczego tak wypadają :(
    Może powinnam zrobić badania krwi ? Ach nie wiem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i pije skrzyp(torebka) i pokrzywa(sypana) raz dziennie, zdarza się że zapomnę od pół roku.
      Ale teraz zrobię troszkę przerwy.
      Powiedz mi gdzie mogę zbadać swoje hormony ? Czy to jest to samo co morfologia ?

      Usuń
    2. Z tego co wiem morfologia to badanie krwi, a z niego uzyskuje się hormony i odsyła do badań :) Idź do lekarza pierwszego kontaktu, powinien dać Ci skierowanie.

      Według mnie to może być stres lub hormony. Może stresujesz się ostatnio?

      Usuń
    3. Raczej obecnie w ogóle się nie stresuje :)

      Usuń
    4. U mnie też włosy wypadają wyniki mam dobre i stresów też niemam.Poszłam do mojej dermatolog i ratuje sytuacje.mam nadzieję.

      Usuń
  21. Masz moze jakis wygodny sposob na aplikowanie jantaru na skore glowy? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przelej do opakowania z atomizerem i psikaj :)

      Usuń
    2. Dokładnie :) Przelewam do buteleczki z atomizerem. Najpierw psikam na linię przedziałku, później wykonuję przedzialek kawałeczek dalej i znowu psikam. Tak na całej głowie :)

      Usuń
  22. Pojawił się w Rossie szampon Jantar co o nim sądzisz?czy działa tak dobrze jak wcierka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stosowałam go, ale jego skład nie jest nawet w połowie tak rewelacyjny jak wcierki. Dla mnie to po prostu szampon oczyszczający. Mam wrazliwą skórę głowy i raczej go nie kupię :)

      Usuń
  23. Martusiu, z radością oznajmiam, że mam w Tobie włosową siostrę :D Mniej doświadczoną, a także krótszą i chudszą o 1 cm ;) To co używałam z Twojej listy sprawdzało się w 100 procentach jak u Ciebie, więc w ciemno kupuję resztę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :* Witamy w Klubie Szalonych Cienkowłosych :D

      Usuń
  24. Stosowałam większość produktów z tej listy i również je polecam. Jantar to mój kultowy produkt i chyba nigdy się z nim nie rozstanę. A stosowałam go zanim stał się popularny bo w mojej mieścinie jest w prawie każdym sklepie kosmetycznym i kiedyś przez czysty przypadek go zakupiłam :). Głęboko zastanawiam się od pół roku nad szamponem Love2Mix i zawsze wybierałam jednak inny bo mam obawę, ze przy codziennym stosowaniu mógłby obciążać. Co myślisz na ten temat? Co do maski Natur Vital to poluję na nią od dawna, ostatnio przeszłam chyba wszystkie Natury w Katowicach i nigdzie nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myję włosy codziennie i Love2Mix ich nie obciąża :) Moja koleżanka, która ma rzadkie, cienkie i niskoporowate, również jest bardzo zadowolona.

      Idź do Natury na ul. Staromiejskiej i poproś Panią w kasie o pozostawienie maseczki, gdy będą miały dostawę. Ja tak zrobiłam :) Zostawiłam numer telefonu i dostałam smska ja już była dostępna. Tam jest badzo miły personel, w szczególności taka jedna Pani - sympatyczna, śliczny uśmiech i zawsze dobrze doradzi :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za rady :). W takim razie bez obaw zakupię szampon bo już kusi mnie od dłuższego czasu.
      O, a ja nawet nie wiedziałam, że jest taka możliwość żeby zostawić numer telefonu w Naturze. Chyba wiem o której Pani mówisz, już kilka razy mi coś mądrze doradziła i jest strasznie sympatyczna. Zgadzam się, bardzo fajna ta Natura, człowiek nie czuje się jak intruz jak to czasami bywa. Dzięki :).

      Usuń
  25. Jesteś posiadaczką cienkich włosów, leci mi ich też bardzo dużo z głowy - myśle że to przez niewłaściwą pielegnacje bo od roku szukam swoich perełek....łupież zwalcza u mnie tylko Head&Shoulders ale wiem że jest on bardzo cięzki, wszystkie łagodne szampony prędzej czy później wysuszają mi skalp. Jak zwalczyłaś łupież używając Facelle i Jantaru? przeciez Jantar ma wysoko w składzie alkohol!
    Z góry dzięki za odpowiedz i rade od Ciebie , pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, Jantar nie zawiera alkoholu :) Poza tym alkohol nie jest tak do końca zły, bo odpowiada on za transport składników odżywczych w głąb skóry. Jeśli alkohol jest użyty wraz z nawilżającymi i lekko natłuszczającymi produktami, może zdziałać cuda. Oczywiście każda skóra jest inna i ciężko powiedzieć jak konkretny produkt zadziała. Ja generealnie unikam alkoholu :)

      Facelle ma odpowiednie pH dla skóry, uniemożliwia rozwój bakterii, a Jantar to same ekstrakty ziołowe i inne składniki, również nawilżające, dlatego przywraca równowagę skórze. Warto spróbować, bo taki zestaw wyniesie Cię 14 zł, a może zadziałać :*

      Usuń
  26. Będą jeszcze nowe wpisy? :) nie moge sie doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :* :) Jeśli chciałabyś dowiedzieć się o czymś konkretnym, to chętnie wysłucham propozycji :)

      Usuń
  27. czy myślisz, że szczotka z dzika nadadała by się do czesania loków przed myciem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko zależy Ci na stosowaniu przed myciem, to szczotka z włosia się sprawdzi. Zdecydowanie lepszą opcją w przypadku kręconych włosów jest drewniany grzebień z szeroko rozstawionymi zębami (lub po prostu grzebień o szeroko rozstawionych zębach), ponieważ jest bardziej uniwersalny. Możesz nim czesać zarówno mokre jak i suche włosy.

      Usuń
  28. Tak czytam czytam, i chyba mamy bardzo podobne włosy, te same produkty się nam sprawdzają :) na moją listę dopisuję szampon z papryczką i maskę toskańską ;)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS