19 grudnia 2014

8 szamponów - delikatnych dla skóry głowy


Przedstawiam listę 8 szamponów, które mają łagodny skład i są delikatne dla skóry głowy. Zebrałam najfajniejsze według mnie produkty, które można znaleźć w drogeriach czy kupując przez internet. Mam nadzieję, że wpis ułatwi Wam podjęcie decyzji przed zakupem. 


Co rozumiem przez szampon delikatny dla skóry głowy?
  • posiada łagodne detergenty np. cocamidopropyl betaine, coco betaine, behentrimonium chloride, coco glucoside, decyl glucoside, 
  • delikatnie oczyszcza skórę głowy z sebum, a przy tym koi i nawilża skalp (nie wysusza),
  • delikatny szampon to niekoniecznie szampon dla dzieci - nie każdy szampon dla dzieci jest delikatny.


Kiedy stosować delikatny szampon?

Jeśli skóra głowy jest problematyczna: wrażliwa, sucha, przetłuszczająca się, występuje łupież, to stosowanie delikatnego szamponu może pomóc utrzymywać ją w równowadze. Jeśli stosujemy szampony mocne, zawierające w składzie "sls" i jego pochodne, wówczas może dojść do wysuszenia skóry głowy, co pociągnąć za sobą może inne problemy skórne.

Przy przetłuszczającej się skórze głowy sprawa nie jest do końca oczywista, gdyż jednym osobom pomagają szampony delikatne, a innym mocniejsze. Zależy to od skóry głowy danego człowieka. 



8 szamponów - delikatnych dla skóry głowy



Skład: Aqua with infusions of Organic Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Extract, Organic Capsicum Frutescens Fruit Extract, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoyl Glutamate, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Theobroma Cacao Seed Extract, Panax Ginseng Extract, Benzyl Alcohol, Sodium Chloride, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Parfum, Citric Acid, Lycopen, Caramel.

O szamponie pisałam już wiele razy, tutaj znajduje się jego pełna recenzja. 

Wizaż

12 - 18 zł/360 ml/sklepy internetowe i stacjonarne z naturalnymi kosmetykami




Skład: Aqua, Glycine Soja (Soybean) Oil, Sorbitol, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Parfum, Sodium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glycerin, Whey Protein, Lactose, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Polyglyceryl - 10 Laurate, Polyglyceryl - 2 Laurate, Glyceryl Caprate, Xanthan Gum, Tocopherol, Citric Acid.

Babydream - płyn do kąpieli. Polecam osobom mającym suche włosy, zniszczone, czy borykającym się z łupieżem. Sama wyleczyłam nim w początkowym okresie włosomaniactwa łupież i suchość skalpu. Po jakimś czasie zaczął obciążać mi włosy, więc sięgnęłam po Facelle Sensitive.

Link do mojej recenzji

Wizaż

9,90 zł/500 ml/Rossmann
Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Glycerin, Sodium Chloride, Sodium Benzoate, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sorbitol, Urea, Propylene Glycol, Allantoin, C12-15 Alkyl Lactate, Parfum, Serine, Sodium Lactate, Butylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Persea Gratissima Fruit Extract, Ethoxydiglycol, Bisabolol, Potassium Sorbate. 

Wracam do niego co jakiś czas bo jest tani i łatwo dostępny. Był to drugi zaraz po Babydream Fur Mama "szampon", którym kontynuowałam kurację leczniczą skóry głowy. 


3 - 4 zł/300 ml/Rossmann


Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoyl Isethionate, Cocamidopropyl Betaine, Pineamidopropyl Betaine, Hippophae Rhamnoidesamidopropyl Betaine, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Bidens Tripartita Flower/Leaf/Stem Extract, Glycyrrhiza Glabra Root Extract, Glycerin, Hesperis Sibrica Extract, Cortusa Sibrica Extract, Sorbus Sibrica Extract, Aquilegia Sibrica Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Saponaria Officinalis Root Extract, Hippophae Rhamnoides Fruit Oil, Citric Acid, Sodium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Limonene, Linalool.


Pierwsza zakupiona przeze mnie butelka szamponu była świetna. Byłam zadowolona i kupiłam drugą butelkę. Natrafiłam niestety na moment, w którym firma zmodyfikowała skład, w efekcie druga buteleczka, którą zamówiłam, była już z innym składem i nawet pachniała inaczej. Podrażniła mi skórę głowy (najprawdopodobniej uczulił mnie jakiś ekstrakt ziołowy). Obydwie wersje były bardzo łagodne dla włosów na długości. Nie zrażajcie się moim przypadkiem, bo co skóra głowy to inna reakcja. Moja siostra bardzo go lubi.

Większości osób szampon służy, a analizując sam skład - jest on bardzo przyjemny.


19-25 zł/400ml/sklepy internetowe i stacjonarne z naturalnymi kosmetykami

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco - Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Triticum Vulgare Germ Extract, Panthenol, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Flower Extract, Parfum

Szampon, który jest delikatny dla skóry głowy, ale niestety nie dla moich włosów na długości. Uważajcie na niego jeśli macie zniszczone czy suche włosy. Będzie dobry dla posiadaczek zdrowych i nisoporowatych włosów. Warto stosować przy nim metodę OMO.



4zł/250 ml/Rossmann


Skład: Aqua, Coco - glucoside, Decyl Glucoside, Mel Extarct, Cocamidopropyl Betaine, Butyrospermum Parkii Butter, Panthenol, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Cyamopsis Tetragonoloba Gum, Glyceryl Oleate, Lactic Acid, Betulin, Sodium Benzoate, Rosmarinus Officinalis Leaf Oil.

Skład i opinie na wizażu ma świetne, a na mnie czekają już próbki balsamu. :) Mam nadzieję, że okaże się fajny, bo skład wygląda zachęcająco.

Wizaż

25 - 30 zł/300 ml/sklepy internetowe i stacjonarne z naturalnymi kosmetykami
Skład: Aqua, Sorbitol, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Glycerin, Citric Acid, p-Anisic Acid, Lactic Acid, Parfum

Planuję kupić. :)

Wizaż

8 - 12zł/200ml/drogerie kosmetyczne np. Koliber
Skład: Aqua, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Lauryl Glucoside, TEA-Cocoyl Glutamate, Cocamidopropyl Betaine, Sorbus Aucuparia Flower Extract, Ribes Nigrum Seed Oil, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cellulose Gum, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

Ten szampon kupuję od roku. :) Bardzo chcę go wypróbować, ale planuję zakupić zestaw: balsam z oliwą + szampon z oliwą. Na drugim miejscu w składzie znajduje się oliwa z oliwek, a więc szampon w założeniu będzie nawilżał, delikatne mył, ale jest prawdopodobieństwo obciążenia.

Wizaż

12 - 16 zł/360 ml/sklepy internetowe i stacjonarne z naturalnymi kosmetykami


Zauważyłam, że takich naprawdę delikatnych szamponów jest niewiele w sklepach, też tak uważacie?

Jakie są Wasze propozycje łagodnych szamponów?



Informacja dla osób testujących Priorin Extra

Przypominam, że do wypełnienia jest jeszcze jedna ankieta - po zakończonej kuracji. Zebrane informacje na temat suplementu będą dzięki temu bardziej wiarygodne. :) Przy okazji wypełniania ankiety otrzymacie kod zniżkowy na produkty Priorin®Extra (kapsułki i szampon). Kod jest wielokrotnego użytku, będziecie mogły go przekazać znajomym czy rodzinie. Buziaki :*

Zapraszam do dyskusji:

  1. Oo przydatne ;)
    A ten szampon z hipp nie jest łagodny? http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=63386

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post! :) Martuś, a co myślisz o myciu codziennym włosów mydłem miodowym lub cedrowym? Czy codziennie to jednak przesada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko skóra głowy dobrze reaguje na nie, to jak najbardziej można myć codziennie. Miodowe jest bardziej nawilżające niż cedrowe. Fajnie się wzajemnie uzupełniają w pielęgnacji. :) Chociaż mając tylko miodowe, czy tylko cedrowe, również można myć codziennie. Gdyby coś się działo ze skórą głowy, to wtedy bym się zaczęła martwić. Buziaki :*

      Usuń
    2. Super :) dziękuję Ci kochana za odpowiedź :* co ja bym bez tego Twojego bloga zrobiła :) ideał dla cienkowłosych! :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym dodala jeszcze schaume baby (bialo niebieskie opakowanie z misiem), tani jak barszcz, bo ok. 7 zl za standardowa butelke. Bez sls, barwnikow, zapachow, parabenow itd. jak dla mnie jest najlepszy I najdelikatniejszy ze wszystkich a Mimi to doskonale zmywa np. olej.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie zgodzę się z dwoma wariantami: facelle i babydream, przy ich używaniu dostałam łupieżu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kolei mnie Facelle wyleczył z łupieżu. :) Babydream okropnie działał na długość włosów, a na skórę głowy bardzo fajnie. Nie ma produktów uniwersalnych, a te podane tutaj u większości osób działają łagodząco. Zawsze zdarzy się ktoś komu dana rzecz nie będzie odpowiadała. U mnie takim zachwalanym przez wszystkich produktem jest Maska Marokańska - nie sprawdza się w ogóle! :)

      Usuń
  6. http://www.bioarp.pl/pl/p/MamaBaby-Organics-Szampon-dla-dzieci-bez-mydla-i-lez/144

    ostatnio kupilam ten szampon w sklepie zielarskim za jakies 10 zl, stacjonarnie- ma swietny sklad, jest bardzo delikatny :)

    Składniki INCI: Aqua with infusions of: Organic Calendula Officinalis Flower Extract ,Organic Saponaria Officinalis Root Extract Tilia Cordata Extract, Organic Prunus Persica Kernel Oil, Magnesium Laureth Sulfate, Disodium Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Lauryl Glucoside, Decyl Glucoside, Panthenol, Sodium Chloride, Citric Acid, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

    Osobiscie bardzo lubie tez propolisowe szampony Agafii, rowniez bardzo delikatne . I uwzglednilabym tez szampony Alterry- nie mama sls i sles, sa dosc delikatne.

    a sama ostatnio przy okazji wizyty w innym miescie, (bo u mnie nie ma) wpadlam do Natury i oniemialam na widok promocji na Naturvital, w amoku zgarnelam z polki dostepne maski i szampon; dopiero po odejsciu od kasy zauwazylam ze szampon jest z sles. Chociaz jest bardzo delikatny :)
    Na liscie "do przetestowania" mam jeszcze aloesowy equilibry, on jest z Ammonium Lauryl Sulfate :) I odbudowujacy z Sylveco (balsam myjacy jest calkiem niezly )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu za propozycje :) Equilibrę aloesową odradzam z tego względu, że może przyspieszać przetłuszczanie włosów (tak było u mnie). Niby ma bardzo dużo aloesu, więc teoretycznie powinna być łagodna i nawilżająca, ale składnikiem myjącym jest Ammonium Lauryl Sulfate - wcale nie taki delikatny. To nie jest według mnie uniwersalny produkt, ale wiele osób go chwali. Lubię za to odżywkę z Equilibry, tę na objętość. :)

      Usuń
    2. no wlasnie jak spojrzalam na to Twoje zestawienie to dotarlo do mnie ze zaden z tych przedstawionym szamponow nie ma siarczanow, ani Sles ani MgLes
      O widzisz czyli equilibre na razie spycham w dol listy...mam jeszcze z 10 szamponow i obiecuje sobie ze nastepny bedzie love2mix

      Usuń
    3. Mam przetłuszczające się włosy i to bardzooo i uwielbiałam szampon z equilibry :)

      Usuń
  7. U mnie babydream spowodowal straszne swedzenie i lupiez:(
    Facelle wypadanie i nie umialam domyc nim wlosow.
    Natomiast uwielbiam hipp i balsam sylveco o ktorym wczoraj pisalam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja również od ponad roku kupuję szampon Planeta Organica, z tej seri, ale ten z rokitnikiem ;)
    Za to ja specjalnie nie przepadam za Facelle i Babydream - chyba wzmagają u mnie wypadanie włosów, a dla mnie każdy włos jest na wagę złota :P ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo takiego postu potrzebowałam ^^ ja mówiąc szczerze nie odczuwam większej różnicy między delikatnymi a mocniejszymi szamponami, jednak przestawiłam sie na delikatne bo uważam, że pojedyncza zmiana może nie dać zauważalnych efektów ale szereg już tak. Miałam już szampon babydream (5), który dosc mocno plątał mi włosy, choć maski i odżywki radziły sobie z tym problemem, facelle był ok, choc jak dla mnie mało wydajny, cena jednak rekompensuje to. Teraz mam love2mix z perłą, jest ok i jest bardzo wydajny i nie plącze mi włosów, lubie go. Wszystkie bez problemu domywały mi olej, a dla mnie to podstawowa potrzeba wobec szamponów :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Facelle i Babydream się u mnie kompletnie nie sprawdziły. Mam ochotę sprawdzić opcję nr 1 i 4 :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten płyn do higieny intymnej z rossmanna to była dla mnie porażka, na początku było wszystko pięknie ale po ok. tygodniu w miejscach intymnych czułam pieczenie, później palenie, myślałam, że to jakaś infekcja, cóż zdarza się, ale po 3 dniach po odstawieniu żelu problem zniknął. Oddałam go swojemu chłopakowi do mycia ciała. Ja JUŻ GO NIE RUSZĘ, NAWET DO WŁOSÓW. W moim przypadku wcale nie był delikatny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam to samo. Myję nim naczynia

      Usuń
  12. Mam ten oliwkowy z PO i z Sylveco balsam, plus szampon pszeniczny - wszystkie trzy bardzo dobrze, ale łagodnie myją, balsam i szampon oliwkowy dodatkowo nawilżają skórę głowy :) Balsam z betuliną bardzo mi pomaga gdy coś mnie gdzieś tam na głowie swędzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również polecam Sylveco. Balsam myjący jest moim ulubionym myjadłem, ale wiem, że dla niektórych włosów może być za ciężki i obciążać. Obecnie zakupiłam szampon pszeniczny, ale stosowałam go dopiero raz, więc niewiele mogę powiedzieć. Jednak już teraz zapowiada się obiecująco :). Super odbił włosy od nasady.
      Kosmo

      Usuń
  13. ............a ja bym prosiła moze o wpis z szamponami nie zawierającymi w składzie Cocamidopropyl Betaine i jego pochodne. wiele kobiet ma na ten składnik uczulenie, a nie zdaje sobie z tego sprawy. Może pomożesz Martusiu ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Logona nie ma (ale ma potencjalnie uczulający alkohol ) olejek isana med ma sles, ale po oleju w składzie ( może obciążać) za aptecznych bioderma, ale droga ( choć upolowałam 3 razy w promocji za 15 zł ). Aczkolwiek wbrew pozorom może się okazać, że zmiana szamponu to za mało.

      Usuń
    2. Bardzo dziekuje za dopowiedz :) logony nigdy nie miałam, niestety alkohol w składzie nie bardzo mi pasuje, mam bardzo wrażliwą skóre głowy. Bioderma (mam na myśli tą w zielonej butelce, bardzo rzadka konsystencja) niestety ma w składzie cocamide ale pod inna nazwą (dokładnie pochodna tego składnika) latem była promocja w sf i sprawdzałam skład tego szamponu. mimo wszystko dziekuje za propozycje, może ktoś jeszcze może zaproponowac jakis ciekawy szampon ??? z góry bardzo dziękuję

      Usuń
    3. CB nie zawierają także rosyjskie mydła do ciała i wlosów. Jeśli potrzebujesz do oczyszczania czegoś z SLeS proponuję czarne mydło Agafii, a jeśli wolisz łagodniejsze detergenty to mydło miodowe lub cedrowe.

      Usuń
    4. Taki wpis się pojawi, ale dopiero po świętach/nowym roku. Nie chcę Was zamęczać szamponami, wpis po wpisie :)

      Usuń
  14. Uwielbiam szampony Love2Mix. Moje włosy pokochały wersję z perłą.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię szampon hippa i facelle :)
    Babydream robi mi krzywdę zarówno na skalpie, jak i na długości.
    No i czeka na mnie odlewka balsamu sylveco do wypróbowania :):)

    OdpowiedzUsuń
  16. Do tej listy zdecydowanie polecam jasny szampon regenerujący recepty Babci Agafii. Myje dobrze, świetnie koi skórę głowy i zostawia włosy tak mięciutkie, że byłabym w stanie nic po tym szamponie nie nakładać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak naprawdę żaden z delikatnych szamponów się u mnie nie sprawdził... Najgorzej było po Hipp, Babydream, okropnie podrażniły mi skórę głowy. Facelle natomiast zrobiło siano z włosów na długości i również podrażniło skalp (jednak nie w takim stopniu jak szampony dla dzieci). Obecnie używam Love2Mix z papryczką i szampon Babuszki Agafii na łopianowym propolisie na zmianę. Muszę rozcieńczać je sokiem aloesowym, a mimo to mam przesuszoną skórę głowy i łupież tuż po myciu. Ciągle też swędzi mnie głowa. Co kilka myć stosuję czarne mydło Babuszki Agafii, które fajnie unosi moje cienkie i rzadkie włosy, ale przy częstym stosowaniu również bardzo przesusza. Podejrzewam uczelenie na Cocamidopropyl Betaine... Jedyny preparat, który nie podrażnił to zwykła soda oczyszczona, jednak niedokładnie domywała mi włosy. Możesz polecić coś na tak wybredny skalp? Dodam, że włosy mam przetłuszczające się i myję je codziennie. Są cienkie, przedzone, brakuje im objętości. Robiłam badania - ze skórą głowy wszystko w porządku, wykluczono choroby. Acha, po SLS jest to samo, a nawet gorzej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym czytała o swoim skalpie! Mnie nie podrażnia chyba tylko Love2mix z chili i aloesowa equilibra;] Mój skalp ma wiecznego focha na sles i sls, ale czasami jak baaaardzo dobrze rozcieńczę wodą dają tez radę- Fitomed dla przetłuszczających się oraz [to ciekawostka;]] Paraderm z dziegdziem. Też podejrzewałam u siebie to uczulenie, ale skończyło sie na tym,że mam Łzs. I pozwolisz zapytam tak z ciekawości- co u /Ciebie działa najlepiej na wypadniw włosów? I czy masz w ogóle ten problem? ;]

      Usuń
    2. Wypadanie włosów to mój największy problem! Niestety nie potrafię odpowiedzieć co u mnie działa w 100%, mam wrażenie że nic ;) pojedyncze produkty niewiele pomogły, więc od kilku dni zaczęłam stosować combo: siemie lniane, drożdże piekarskie do picia, olej lniany, tabletki Priorin i skrzypo-pokrzywę :) wiem, że to dużo ale jestem zdesperowana. O efektach powiem po 2-3 miesiącach. To co mi pomogło na wypadanie solo to tabletki Priorin, jednak spodziewałam się lepszych efektów. Fajnie też działała wcierka Jantar, ale to raczej uspokoiło mi trochę skalp, dało więcej baby hair i minimalnie ograniczyło przetłuszczanie, na wypadanie nie miała wielkiego wpływu. Najlepszy efekt dało u mnie picie koktajlu z 2 jabłek, natki pietruszki i świeżo zmielonego siemienia lnianego. Piłam to codziennie, po około 2 miesiącach masa baby hair i ogromne ograniczenie wypadania włosów - sposób ten mogę polecić w 100%. W tej chwili zrezygnowałam z tego sposobu ze względu na dwie rzeczy: po pierwsze natka pietruszki o tej porze roku jest po prostu obrzydliwa, czuję w smaku te wszystkie chemikalia jakimi była poddawana. Druga rzecz to lenistwo :P w ogóle jestem zdania, że wypadanie włosów najlepiej zwalczać od środka. Ty znasz przyczynę wypadania - ŁZS, myślę, że odpowiednie leczenie da najlepsze efekty, to co wymieniłam może Cię wspomóc ale na pewno nie zahamuje wypadania włosów... No i ważna rzecz - nie szkodzić :) odpowiednia pielęgnacja, nie szarpać włosów np. podczas czesania, nie podrażniać skalpu itp. Po różnych eksperymentach zdarzało się tracić dużo za dużo włosów.
      Przyznam szczerze że mnie przestraszyłaś, skoro mamy podobne skalpy to chyba prawdopodobne, że też mam łzs. Miałam badanie mikrokamerą ale kilka miesięcy temu i nie u dermatologa, czas wybrać się do specjalisty.
      A czy Ty masz sprawdzone sposoby na wypadanie włosów? :)

      Usuń
    3. Czyli potrzebujesz produktu bez Cocamidopropyl Betaine ale może być sles, als itd, tak?

      Usuń
    4. Wypadanie jest [a raczej po części było;]] moim koszmarem:D Włosy wypadały mi od zawsze, ale dopiero 1,5roku temu jak wpadłam w sidła włosomaniactwa coś mi się udało z tym zrobić;] Przeskoczyłam z kucyka o grubości, uwaga, uwaga, pampampam 4,5cm do 7,9cm;] Niby nie jakoś wiele, ale biorąc pod uwagę, że byłam łysa to jestem zadowolona. Przedtem "ołysiałam" z powodu hormonów, diety oraz łzs, teraz mi jeszcze trochę wypadają głównie przez tylko to ostatnie. Zgodzę się z Tobą, kompletnie już nie eksperymentuję, żadnego szarpania, trzymania włosów w koczku, kucyku, trzymania dłużej maski w ręczniku- działa to katastrofalnie na moje ciągle osłabione cebulki. Muszę strasznie kombinować żeby podczas mycia nie wypadło mi więcej niż 20-30 włosów, ale powoli powoli zaczyna się ta liczba zmniejszać.Najlepiej pomogła mi zmiana diety [kiełki! dużo kiełków!, odstawienie pieczywa, dyżo zieren, pestek, orzechów], ciągła żonglerka szamponami [tj. uzywam 1 średnio co 2 tyg., uprzednio mocno go rozcieńczając wodą, myję tylko pianą i nie za długo!], ograniczenie stresu. A z wcierek najlepiej się jak dotąd sprawdził tonik Babubuszki Agaffi, ten na wypadanie;] Bardzo chętnie wypróbuję patent z sokiem, ale wpierw muszę rzucić pracę, co to mieć czas na takie zabawy [już pod koniec stycznia:]]. Super widzieć, ze ktoś ma podobne problemy, co i ja:D!

      Usuń
    5. Martuś przepraszam za tak późną odpowiedź. Tak, może być als czy sles :)

      Usuń
  18. Cocamidopropyl betaine wcale nie jest takim łagodnym składnikiem :) Niestety na polskich stronach raczej się o tym nie pisze ale baaaardzo dużo osób on podrażnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dopiero teraz się zorientowałam, że wszystkie wymienione przez ciebie szampony mają Cocamidopropyl Betaine... U mnie używanie któregoś z nich znaczyłoby powrót do masowego wypadania włosów... :(

      Usuń
    2. Czy możesz polecić coś bez CB? :)

      Usuń
    3. Ja myję włosy odżywką (balsamy Mrs. Potter's, odżywki Joannna Naturia) i co jakiś czas mocniejsze oczyszczanie jakimś familijnym z SLESem (np. ten z Tesco za 1.99). Pepa zrobiła ciekawą listę szamponów bez CB: http://www.epepa.pl/2013/10/alergia-na-cocamidopropyl-betaine.html :)

      Usuń
  19. A facelle aloes też się spisze w tej kwestii? Masz może pojęcie o tym rodzaju płynu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, powinien być ok o ile nie masz uczulenia na aloes. Aloes jest daleko w składzie, nie ma go zbyt wiele w produkcie, ale to nie znaczy, że nie jest potencjalnie drażniący. Różnie to bywa...

      Usuń
  20. Ciekawa jestem nowego szamponu Babydream.A z delikatnych szamponów,to polecam Emolium.Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Seria Love2mix podobno jest wycofywana z rynku polskiego, bo nie dostali przedłużenia licencji. Tak mi powiedziała pani w Jasminie wczoraj. Faktycznie resztki są tylko w Lawendowej Szafie, w pozostałych sklepach już brakuje.
    I tak polityka weszła pod prysznice:(
    Abrakadabra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sprawdzić te informacje... Może jeszcze się będzie dało to odkręcić? Jeśli nie no to trudno, nie będę płakała przez brak szamponu, mimo iż go uwielbiam, bo wszystko można zastąpić. :)

      Usuń
  22. Ja używam Babydream :) W tym tygodniu przygotowywałam post o detergentach i zaczęłam wnikliwie czytać składy m.in. szamponów dla dzieci... To co tam jest dodawane, to jakaś kpina, same silne detergenty typu SLS i SLES. A najczęściej takie produkty mają naklejki typu "bardzo delikatny"...

    OdpowiedzUsuń
  23. Witaj Marto! Podziwiam Twoje zacięcie, zaangażowanie i determinacje w dążeniu do wyznaczonego celu! Samej marzą mi się pięknę długie włosy, ale niestety przez zabiegi destrukcyjnie wpływające na włosy mój cel się wydłuży. Co prawda miałam kiedyś włosy do pasa, ale coś mi odbiło i ucięłam się na wysokość szyi. W sumie jak tak się nad tym zastanowić to, gdy były długie nie były w jakiejś super dobrej kondycji. Niestety potem doszło prostowanie włosów na porządku dziennym często bez żadnego zabezpieczenia(!), kręcenie włosów, suszenie gorącym strumieniem aż w końcu zabawy z kolorami: rozjaśnianie, przyciemnianie. W dodatku mam cienkie włosy, ale może trochę ich gęstość mnie ratuje (chociaż kiedyś wyglądałam jak lew) i niestety wysokoporowate. Teraz jak to wspominam to aż nie mogę uwierzyć w jaki sposób katowałam swoje włosy jeszcze do niedawna!! Lecz postanowiłam to zmienić i trafiłam właśnie na Twojego bloga przez przypadek a dokładnie na recenzje szczotki TT, z naturalnego włosia i drewnianego grzebyka. Wkręciłam się w Twój blog! Nie muszę chyba pisać, że Twoje porady są bardzo przydatne. Tak więc napewno z nich skorzystam. Mam zamiar zjeść do naturalnego koloru, wyrównać włosy, gdyż do tej pory próbuje pozbyć się stopniowania, pozbyć się tych zniszczonych i małymi kroczkami zapuszczać. Przede mną jeszcze dłuuuga droga, bo jestem prawie przy samym starcie. Zaczęłam sama ścinać włosy (uraz do fryzjerów mnie nie ominął), ograniczam zwkłe gumki na podróbkę invisibooble (póki co spisuje się dobrze chociaż ewidentnie jest z gorszego tworzywa). Coraz częściej wiąże włosy niech mają trochę spokoju :D ślimaczek jest na porządku dziennym. Suszarka poszła na bok, staram się myć włosy tak żeby mi wyschły. Co mogę jeszcze powiedzieć? Pocieszające w tym wszystkim jest to, że mimo tych pozornie drobnych zmian można zauważyć delikatną poprawę, więc na pewno się opłaca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię czytać takie komentarze i mam nadzieję, że szybko zauważysz efekty. Nawet te małe bardzo cieszą! :) Trzymam kciuki za dalszą pielęgnację. Pozdrawiam :)

      Usuń
  24. Ja uwielbiam ten neutralny z Natury Siberici, ale nie wiedzialam ze zmienili sklad! No i jeszcze polecam szampony Babci Agafii, sklad tez jest bardzo naturalny!

    OdpowiedzUsuń
  25. Na mnie te nieszamponowe rzeczy w ogóle nie działają :( Babydream fur mama i facelle to porażka, chociaż BDFM nadawało się do zmywania oleju z samych końcówek (dość specyficzną metodę olejowania miałam wtedy :P). Do tej kolekcji dodałabym to: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12346 wg mnie równie beznadziejne, ale wiem, że niektórym pasuje :) Dobrze, że chociaż do golenia nóg fajne :D BDFM do kąpieli, a facelle do intymnej i można jakoś zużyć ;D Za to jeśli chodzi o łagodne szampony, jestem jak najbardziej za. Teraz mam szampon na cedrowym propolisie, ale na ten 1. szampon z Twojej listy czaję się od dłuższego czasu i na pewno będzie następny. Ten balsam też fajny, bo z miodkiem! :D Ale nie ma co szaleć, trzeba pokończyć to co jest :D
    A.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak narazie mam tylko facelle z powyższych, ale i tak wolę mycie odżywką, w porównaniu do tgeo facelle jest bardzo ostry i wysuszający. I tak konsystencja tak gęsta. Używam go tylko do oczyszczania wlosów jak czuję, że muszę. Fakt że szampon z SLS był jeszcze gorszy od facelle.

    OdpowiedzUsuń
  27. Szampony jakie lubie to:
    aloesowy Natur Vital,
    Biokap do wypadajacych- rewelacja- tylko niestety drogi.
    Kokosowy z proteina z bialka kurzego Organixu- ma silikony w skladzie ale ale calkiem Ok- zwlaszcza do oklapnietych i cienkich ale nie myc nim ciagle tylko co, ktorys raz,
    z oliwa z oliwek z Body shopu Rainforrest shampoo
    i b.fajny byl Argan oil z Rosmanna ale wycofali :-(

    pozdrowka

    catty_ie

    OdpowiedzUsuń
  28. Martus czy można liczyć na wpis o twojej pielęgnacji grudniowej oraz planów na styczeń? :-) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  29. mój aktualny numer 1 to miodowe mydło babuszki agafii. dobrze domywa (mój skalp się strasznie przetłuszcza :c), nie wysusza, nie wzmaga przetłuszczania przy ciągłym stosowaniu, nie podrażnia, nie wysusza włosów na długości, gdy czasem nie chce mi się bawić w mycie odżywką ;) cedrowe też próbowałam, też było ok, ale trochę za mocno zdzierało. i do tego bardzo odpowiada mi zapach :) teraz testuje kwiatowe i nie dostaje miodowemu do pięt. chyba znalazłam ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  30. A co zrobić, jesli mam cienkie włosy, myje je codziennoie, ale delikatne szampony sprawiaja, że włosy są lepkie jakby niedomyte? :( A te mocniejsze przy codziennym stosowaniu po jakims czasie bardzo niszcza mi włosy. Pomocy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosować te 2 typy szamponów naprzemiennie. Jeśli stosujesz delikatne szampony, to myj włosy dwukrotnie. :)

      Usuń
  31. Martusiu ja tez stosowalam Priorin przez 3 miesiace, ale nie slyszalam o zadnej ankiecie. Mozesz podac szczegoly? Z checia ja wypelnie, nie chce byc darmozjadem :D haha

    OdpowiedzUsuń
  32. szampon z PO z organiczną oliwą na ten moment jest moim ulubionym szamponem,choć teraz testuję inne,myślę że w przyszłości chętnie do niego wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wypróbowałam już większość tych szamponów. Nr 1 to mój absolutny hit! Mycie nim głowy 3 dni pod rząd zaowocowało tym, że 4 dnia pod wieczór nie były ani trochę oklapnięte i wytrzymały 2,5 dnia świeże <3 Facelle jak dla mnie kompletnie nijaki, lepiej sprawdza się zgodnie z przeznaczeniem. Do Babydream wracam ostatnio, ale zawsze dodaję do porcji szamponu parę kropel dowolnego olejku.
    A jeśli ktoś ma niskoporowate włosy u nasady, jak ja, niech nawet nie zawraca sobie głowy kupowaniem balsamu dla mam, bo zaowocuje to tylko oklapem i obciążeniem.
    Co do szamponu z organiczną oliwą - mam zamiast niego balsam, który jest rewelacyjny i na zdrową i na farbowaną część włosów.

    OdpowiedzUsuń
  34. Na pewno wyprobuje facelle i ten rossmannowski dla dzieci;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hey! Od pewnego czasu mam spory problem z włosami. Strasznie szybko się tłuszczą, tak naprawdę już zaraz po myciu wyglądają kiepsko, układają się w „strąki”. Dowiedziałam się, że to przez silikony i rzeczywiście, szampony które używałam miały silikony w składzie, więc przerzuciłam się na szampony oczyszczające i takie, które nie zawierają silikonów ani SLS. Ale to nie wyeliminowało mojego problemu. Nie wiem już, co pomoże moim włosom i strasznie się martwię, bo to nic fajnego mieć kiepskie włosy już nawet po umyciu. To się zaczęło jakoś po wakacjach, na początku nie było tak źle, ale potem zrobiło się gorzej. Liczę, że udzielisz mi jakiejś rady (najlepiej, gdyby to było coś, co zadziała szybko, jeśli coś takiego istnieje). Tak na marginesie, to nie jest żadna choroba skóry czy coś w tym stylu, bo ani nie mam podrażnionej skóry, ani mnie głowa nie swędzi, ani nawet nie mam łupieżu.
    Bardzo proszę Cię o pomoc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz proszę jakich produktów do mycia używasz :)

      Usuń
    2. Podam Ci od razu z linkami, żebyś wiedziała o jakie szampony dokładnie chodzi i żebyś mogła sprawdzić skład.
      Te szampony z silikonami to były szampony z Avon Naturals. Ten, którego używałam wtedy, kiedy stan moich włosów zaczął się pogarszać to szampon rumianek i aloes - http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=48503.
      Te szampony oczyszczające, które kupiłam, żeby pozbyć się silikonów to szampon z Joanny http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17334 (umyłam nim tylko kilka razy, nie dość że nie oczyścił mi włosów, to jeszcze były strasznie śliskie, raz nawet "zaskrzypiały") i szampon z Isany http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=64129 (tego używałam wiele razy, ostatnimi czasy jest to szmpon którego używam zdecydowanie najczęściej, ale i tak dalej mam ten problem z włosami, o którym pisałam w komentarzu wyżej).
      Te szampony, które nie mają silikonów ani SLS to szampony z Alterry: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=38921 oraz http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43454 (możliwe że ten mój to nowsza wersja, ale pewnie i tak wychodzi prawie na to samo).

      Usuń
    3. Szampony kiepskie, bardzo! Jedynie Alterry wydają się być o poziom wyżej od tych wcześniej przez Ciebie wymienionych. Co zauważyłam: obydwie Alterry mają alkohol w składzie, może to on jest sprawcą? To dość często spotykane, że skóra reaguje nadmiernym wydzielaniem sebum na alkohol (wysusza on skórę głowy, a naturalną reakcją obronną organizmu jest próba nawilżenia skalpu, przez co zaczyna produkować jeszcze więcej sebum by załatać "ubytek").

      Polecić Ci mogę tylko i wyłącznie Love2Mix z papryczką i pomarańczą, mydło cedrowe Agafii oraz mydło miodowe. 3 najlepsze produkty. Poczytaj o nich :)

      Usuń
    4. Dziękuję bardzo za odpowiedź ;). Wygoogluję sobie te produkty, które poleciłaś ;).

      Usuń
    5. Mam jeszcze taką prośbę: mogłabyś mi napisać po czym można poznać czy włosy mają za dużo/za mało protein, humektantów i emolientów?

      Usuń
    6. Będzie na ten temat wpis, dziękuję za ciekawą propozycję :)

      Usuń
  36. Martusiu do tej listy dodałabym jeszcze Hipp żel do mycia ciała i włosów (opakowanie z jasnozielonymi elementami), jest świetny jako szampon =) Oto skład : Aqua, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Sodium Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Chloride, Lactic Acid, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Parfum, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Zinc Sulfate, Glyceryl Caprylate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Tocopherol, Citric Acid

    KaSia:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Brakuje mi tutaj szamponu z Ziaji ! : )

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja bardzo lubię Fitomed z mydlnicą lekarską (chociaż nie wiem, czy można go uznać za łagodny okaz, bo ma SLS w środku składu), mimo wszystko na co dzień sprawdza się u mnie świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  39. uwielbiam Hipp ,oliwki są boskie ,ale tego szamponu dawno nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
  40. a ja lubię szampony z dove...są gęste ładnie pachną i włosy są błyszczące po nich

    -------------------------------------------------

    http://bit.ly/2dOZ1Bs

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS