25 maja 2016

Mycie włosów "dwa razy pod rząd" | Jak myć jeden raz?

ALTERNATYWNA METODA

Mycie włosów po dwa a nawet kilka razy podczas jednej "sesji" jest uciążliwe ze względu na szybsze zużycie kosmetyku, większe zużycie wody, a także czas, jaki poświęcamy na mycie. Jeśli każde wasze mycie kończy się dwukrotnym (a nawet wielokrotnym) użyciem szamponu, to koniecznie spróbujcie mojej metody, która jest równie skuteczna - nie sądziłam, że to możliwe, a jednak. :-)




Śmieszy mnie, że bardziej skomplikowane metody mycia włosów np. metoda OMO, mam w jednym palcu, a te proste i oczywiste (najciemniej pod latarnio. :D :-)) rozwiązania odkrywam stosunkowo późno. :-) Kiedyś musiałam myć włosy dwa razy pod rząd podczas jednego mycia, dzisiaj cieszę się świeżym skalpem, a używam tylko pojedynczej porcji szamponu. :-)



JAK MYJĘ WŁOSY JEDEN RAZ?

Aplikuję szampon tak jak zwykle. Przy pierwszym kontakcie ze skórą głowy, nie pieni się zbyt mocno. Staram się dłużej masować skórę głowy niż w przypadku tradycyjnego mycia. Następnie wytworzoną pianę pozostawiam na skórze głowy na ok. 2 minuty. Po tym czasie spłukuję kosmetyk letnią wodą i gotowe - włosy po wyschnięciu są oczyszczone tak dobrze, jakbym myła je 2 razy pod rząd. :-)



U KOGO METODA MOŻE SIĘ NIE SPRAWDZIĆ?

Przy mocno przetłuszczającym się skalpie, ten sposób może się nie sprawdzić. Przy intensywnym łojotoku, może nie udać się dostatecznie oczyścić włosów podczas jednej aplikacji szamponu, aczkolwiek myślę, że warto spróbować. :-)



Koniecznie wypróbujcie sposób i dajcie znać czy u was też działa. :-) Ja od dłuższego czasu jestem szczęśliwą posiadaczką świeżego skalpu przy minimalnym zużyciu szamponu, a muszę przyznać, że to jedyny kosmetyk, który schodzi(ł) u mnie dosłownie jak woda. :-) O tym jak ważny jest szampon w pielęgnacji moich włosów, pisałam tutaj. Kiedyś sądziłam, że oczyszczanie włosów tylko jeden raz podczas mycia jest nieosiągalne - okazuje się, że wystarczy przytrzymać pianę nieco dłużej. Problem z łojotokiem mam spory i cały czas walczę o świeżość skalpu. Obecnie ograniczyłam znacznie nadaktywność gruczołów łojowych za sprawą pewnej wcierki, o której niebawem wam napiszę (jupi!) :-), dlatego też myślę, że ten fakt przyczynił się znacznie, że sposób z pojedynczym myciem zadziałał. :-)


Powiązane artykuły:

Zapraszam do dyskusji:

  1. ja sama nigdy nie wpadlabym na mycie włosów dwa razy pod rząd, dla mnie to marnowanie kosmetyku ;) a co daje dwukrotne umycie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie pojedyncze powodowało nawrót zapchanych mieszków wlosowych

      Usuń
    2. Tak, to raz. :-) A dwa - przy mocnym łojotoku pojedyncze mycie może być niewystarczające. :-)

      Usuń
  2. A więc to Twoja ulubiona Alterra :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja czekałam aż ta zagadka się wyjaśni. Chociaż zgadywałam, że to musi być ta - moim włosom o podobnych parametrach ona dosyć dobrze pasuje. Poza tym ona pasuje do tego artykułu - bardzo dobrze się pieni (niestety ta z olejkiem z migdałów już tak nie ma). Ja jej zwykle jednak używam mało (kropelka rozmiaru paznokcia), zmywam lekko włosy i potem aplikuję znów - drugi raz, nawet mała ilość znacznie bardziej się pieni. Ale ja mam szybko przetłuszczający się skalp, jakiego zwalczyć nie mogę. Było lepiej, a teraz się pogorszyło :(

      Usuń
    2. Nie powiedziałam, że ulubiona :D :-) Po prostu użyłam jej do zdjęcia. :-) Czekaj na recenzję :-*

      Usuń
  3. Zawsze myłam włosy jeden raz i moje włosy się szybko przetłuszczały. Ostatnio próbuję myć 2 razy i jest lepiej chociaż trochę to uciążliwe. Muszę wypróbować metody o której piszesz. Zobaczę być będzie też dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myję włosy dwukrotnie i rzeczywiście to dość uciążliwe. Spróbuję Twojego sposobu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym wolała nie zostawiać szamponu na skalpie bo to jednak detergenty, dlatego używam metody OMO :)

    RudaUrodowo - alternatywnie o urodzie

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem tak robię :) Ostatnio zastanawiam się jak przedłużyć świeżość moich włosów do dwóch dni. Samo zmoczenie włosów podczas kąpieli? Co o tym myślisz Marto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak zmoczę włosy podczas kąpieli bez ich mycia szamponem to mi się szybciej przetłuszczają :(

      Usuń
    2. Hmmm, włosy będą tak samo tłuste :-) To tak jakbyś myła tłustą patelnię samą wodą :D :-)

      Usuń
  7. Ja mam problem z dotarciem wszędzie. Mam gęste, długie włosy i po każdym myciu znajduję niedomyte placki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, super, że to napisałaś. Faktycznie, przy gęstych włosach jednokrotne mycie może nie być wystarczające. :-)

      Usuń
  8. ja myję raz czasem dwa :) powiedzmy że stosuję podobną metodę tylko nigdy się nad tym nie zastanawiałam :d

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba umycie dwukrotnie włosów jest mniej uciążliwe niż trzymanie szamponu na glowie przez 2 minuty zwłaszcza gdy jest to silny detergent taki jak alterra..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy to jest silny detergent? Z tego co widziałam to nie jest SLS (dlatego sama wybrałam go do testów jako szampon nawilżający skalp). Który składnik jest taki paskudny? Próbuję sobie dobrać pakiet 2 szamponów - jeden oczyszczający i jeden do odświeżania i ta alterra była właśnie tym do odświeżania fryzury i nawilżania skalpu.

      Usuń
    2. Trudno powiedzieć ;) Zależy to na pewno od skóry i od przyzwyczajenia. Alterra zawiera Sodium Coco Sulfate, wg niektórych źródeł jest to rypacz podobny do SLES, wg innych łagodniejszy. Kiedy przeszłam z szamponów z SLES/SLS na Alterrę, początkowo było w porządku. Potem skóra głowy przestała tolerować również SCS przy regularnym używaniu :/ Myślę, że Alterra na początek to dobry wybór, ale też niektóre wersje różnią się między sobą w działaniu (dla mnie najlepsza była Papaja i bambus oraz Morela i pszenica, a najgorszy ten z migdałami).

      Usuń
    3. Scs to to samo co sls

      Usuń
    4. SCS ma ten sam wzór co SLS - to ta sama substancja, tylko otrzymywana z kokosa ;)

      Usuń
    5. Hmmm, zależy :-) Bo jeśli weźmiesz pod uwagę fakt, że w międzyczasie można umyć całe ciało czy ogolić nogi, to nie jest to strata czasu. :-)

      Usuń
  10. Rzadko myję włosy dwa razy pod rząd, jeśli już to robię to wtedy, gdy przesadzę z olejowaniem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wypróbuję :-) ciekawe czy sprawdzi się u mnie :-). Jesli myje wlosy codziennie to jedno mycie wystarcza mi w zupełności z kolei gdy myje co drugi dzien to dla pewnosci myje dwa razy :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. czasami tak robię :) rzadko myję głowę dwa razy pod rząd.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja od zawsze myję włosy jeden raz i służy mi ta metoda, dlatego nie kombinuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazwyczaj myję włosy raz ale Pani trycholog zaleciła mi mycie dwukrotne. Kilka razy się do tego zastosowałam i włosy prezentowały się lepiej. Wypróbuję tą metodę z trzymaniem piany przez 2 minuty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dwukrotne mycie jest dobre w przypadku tendencji do czopowania mieszków :-) Ja nie mam na szczęście z tym problemu :-)

      Usuń
  15. Jak dla mnie mycie dwa lub więcej razy jest zupełnie bez sensu, zawsze myłam włosy i skalp tylko raz i nigdy nie miałam problemów z przetłuszczaniem, włosy myję co 3 lub 2 dni :) a odkąd używam szamponu pszeniczno-owsianego od Sylveco to staram się robić dłuższy masaż głowy podczas mycia ale tylko po to, żeby dać czas na wniknięcie tych dobroci w skórę i włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zawsze myję głowę raz i nie zostawiam go na dłuższy czas na skórze - po prostu myję i spłukuję :P

    OdpowiedzUsuń
  17. No to chyba mieszkam pod tą latarnią, bo myję tak włosy odkąd pamiętam ;) Nawet jak nie miałam pojęcia o formułowaniu kosmetyków i używałam zwykłego Head&Shoulders to wydawało mi się, że przecież trzeba dać "aktywnym składnikom" czas na zadziałanie. Więc od kiedy tylko sama myję sobie włosy zawsze robię to tak, że myję skórę głowy, zostawiam, w tym czasie szoruję cało ciało itp. i dopiero na koniec [czyli właśnie po paru minutach] spłukuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekam na posta z porownaniem szamponow Alterra i wskazaniem ulubienca :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi się :-) Ale nie będzie wcześniej niż za 2 tygodnie :-*

      Usuń
  19. Kiedys mylam wlosy dwukrotnie, chyba z przyzwyczajenia;) Zarowno wtedy jak i teraz moje wlosy drugiego dnia sa juz nieswieze i bardzo mnie ciekawi ta wcierka! Prosze zdradz co to za cudo!

    OdpowiedzUsuń
  20. W sumie nawet nigdy nie myślałam o tym, żeby myć włosy dwa razy. Rzadko też zostawiam szampon dłużej na skórze. Jak czuję, że włosy są niedomyte, to jednak przeze wszystkim staram się znaleźć inny szampon.

    OdpowiedzUsuń
  21. swietny pomysl:) ja bardzo czesto myje wlosy dwa razy pod rzad
    zapraszam----> http://karolinastaron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jako łojotokowiec mogę powiedzieć, że taka metoda się u mnie dobrze sprawdza, ale dużo też zależy od szamponu. Wole wybrać np taki z dziegciem by w ciągu tych kilku minut składniki miały szansę zadziałać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, szampon ma również znaczenie. :-)

      Usuń
  23. Ja z kolei myję pierwszy raz tylko 1/4 porcją szamponu rozrobionego z wodą, spłukuję a potem ponownie myję nieco większą ilością szamponu z tym, że używam 2 rodzajów: sam skalp myję przeciwłupieżowym (ten problem lubi do mnie powracać:() a same końcówki typowo pielęgnacyjnym by wspomóc kondycję włosów:). Aby nie myć zbyt często posiłkuję się suchym szamponem między myciami.

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie jednak szybciej idzie dwukrotne mycie niż jakbym miała odczekać minutę czy dwie z szamponem na głowie. Jednak kwestia przyzwyczajenie bierze górę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja zawsze myje włosy dwa razy bo jakoś za pierwszym razem wydaja mi się nieświeże, ale nie próbowałam zostawiać szamponu na 2min, spróbuje przy najbliższej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja tylko czasami myję dwa razy, jak poczuję, że nie udało mi się dotrzeć do wszystkich włosów za pierwszym myciem. Jestem niecierpliwa i trudno mi ustać z odżywką na włosach, więc czekanie jeszcze 2 minuty z szamponem to by była dla mnie katorga. ;)
    zapraszam na mojego bloga: https://essawczuk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja po naolejowaniu wilgotnych włosów(bez wstępnego mycia) skalp myję szamponem bez sls ów (najlepszym dla mnie jest syberyjski szampon babuszki agafii). Wystarczy mi jeden raz. Potem nakładam odżywkę i przy jej spłukiwaniu lekko pocieram włosy jak przy myciu. Dzięki temu moje włosy są oczyszczone i nawilżone. Bardzo przydatny wpis:). Zapraszam na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  28. Spróbowałabym, ale jednak mam opory :) Przez niedomytą raz skórę głowy potrafią mi nagle wypadać włosy, więc wolałabym chyba nie ryzykować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam dużo cienkich włosów, i jakieś 8 lat temu, niechcący umyłam włosy raz a nie dwa razy, i tak zostało :) raz na jakiś czas myję je 2 razy (może raz na miesiąc), i nie wypadły :)

      Usuń
  29. Ja na początku włosomaniactwa musiałam szamponu używać dwa razy, a czasami nawet i po tym zdarzało mi się nie domyć oleju. Teraz już włosy myję tylko jednokrotnie. Chyba, że zdarzy się tak, że włosy są już długo noszone a dodatkowo są spsikane suchym szamponem. Wtedy wolę mocno oczyścić włosy dwukrotnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna bluzeczka! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) To tunika, mam ją już 6 lat! I dalej uwielbiam <3 :-)

      Usuń
  31. Ciekawa jestem, czy ta metoda domyje również oleje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak, ale nie będzie to służyło każdym włosom np. moje włosy lubią być emulgowane odżywką, bo szampon pozostawiony na długości robi z nich rozpulchnioną watę :-(

      Usuń
  32. Marta, wybacz że nie na temat, ale chciałam zapytać o aloes. Pisałaś kiedyś że zamrażasz taką dużą porcję 1 litr. Ile czasu może być taki zamrożony, czy myślisz że jest jakiś termin przydatności mrożonego aloesu? Generalnie 1 litr to strasznie dużo, a ja używam tylko do wklepywania w skórę głowy, więc mi bardzo wolno schodzi...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strzelam, że jeśli go szczelnie zapakujesz i nie będziesz wszystkiego rozmrażać, żeby odlać porcję, to przechowasz go wieczność :P
      Ja bym nalała tego soku do woreczków na kostki lodu i tak zamroziła. Potem przed aplikacją wyciskasz tylko jedną taką kosteczkę do odmrożenia, reszta zostaje ciągle w folii. Poza tym taki soczek jako dodatek do wody mineralnej czy innych napojów pewnie też się sprawdzi :)

      Usuń
  33. Dziewczyny pomocy! :* szukam szamponu do cienkich włosów który można dostać stacjonarnie. Zawsze używałam szamponów z sls bo dobrze domywaly i nie podraznialy. Od jakiegoś czasu włosy u nasady są jednak przesuszone więc szukam czegoś lagodniejszego jednocześnie nie rezygnując z sls bo boję się że nie domyje moich włosów i będzie powodował przetluszczanie :) liczę na wasze dobre rady, pozdrawiam, D^^

    OdpowiedzUsuń
  34. MARTUSIU POMOZ MI PROSZĘ!
    Mam krótkie włosy ( miałam irokeza więc boki mam zgolone, góra włosów ma ok 5/6 cm i są wysoko porowate i niskoporowate - rozjaśniane z odrostem 4 cm, i bardzo chce zapuscic włosy, doradz mi proszę co z wcierek jest naprawdę skuteczne na szybki porost :( jakich kosmetyków używać :(

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja również lubię myć głowę dwa razy, wiadomo jest to "strata" kosmetyku ale na prawdę widać równicę myjąc włosy drugi raz.
    A poza tym uwielbiam tę serię Alterry! Żaden szampon i odzywka nie jest tak dobra jak te, idealnie delikatna a zarazem oczyszczająca. A w dodatku nie są testowane za zwierzakach ;)
    Polecam promocję w Rossmannie kiedy można kupić buteleczkę za ok 5 zł ( normalna cena 10zł).

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS