listopada 22, 2020

Coś o czym nie pomyślałam, a okropnie przyspiesza przetłuszczanie się skóry głowy!

Mniej więcej we wrześniu, gdy rozpoczął się sezon grzewczy zauważyłam ekstremalnie wzmożone przetłuszczanie się skóry głowy. Gdy myłam włosy wieczorem, rano wstawałam z tłustą skórą głowy. Kiedy myłam rano, skóra głowy po kilku godzinach była już mocno przetłuszczona. Nie pomyślałabym nawet o tym, że to coś może być przyczyną tak ogromnych problemów. Sprawdźcie czy przypadkiem Was również to nie dotyczy.


Sezon grzewczy?

Wszystko przypisywałam temu, że kaloryfery zaczęły grzać, a skóra głowy jest przez to bardziej wysuszona i chce się sama jak najszybciej nawilżyć, produkując wzmożone ilości łoju.

Stosowałam wszystkie sprawdzone sposoby na przetłuszczanie:

  • olejek z drzewa herbacianego dodawany do szamponu, wcierki i olejku aplikowanego na skórę głowy,
  • nawilżanie skóry głowy: wcierki, żele, olejek, krem do skóry głowy,
  • odciskanie włosów z nadmiaru wody, nie przegrzewanie skóry głowy,
  • wykonywanie pilingu skóry głowy,
  • suszenie włosów letnim nawiewem,
  • używanie letniej wody do mycia (gorąca woda wzmaga pracę gruczołów łojowych),
  • zmieniałam poszewkę na poduszkę co kilka dni, ale też spałam raz jednej, raz na drugiej stronie poszewki,
  • stosowałam suchy szampon, aby przedłużyć świeżość skóry głowy.

I nic! Być może była jakaś minimalna poprawa, ale problem w dalszym ciągu był intensywny. Myślałam i szukałam o co chodzi, może to jednak problemy hormonalne? I wtedy doznałam oświecenia...


Zbyt gruba kołdra

Zdałam sobie sprawę, że gdy zrobiło się chłodniej, zmieniłam kołdrę na grubszą. Zbiegło się to w czasie, gdy zaczęły grzać kaloryfery. Wtedy moja skóra głowy oszalała. Zmieniłam kołdrę na cienką i mój problem po kilku dniach ustał.

Jestem naprawdę w szoku. Jest to tak oczywista wręcz przyczyna, tak błaha, a ja nawet bym nie wpadła na to, że grubsza kołdra może tak bardzo przegrzewać moje ciało w trakcie nocy, że gruczoły łojowe po prostu oszalały. 


Zdecydowałam się podzielić tą historią, bo dużo osób boryka się z problemem przetłuszczania. Często próbujemy zlokalizować źródło, które jak widać może być naprawdę błahe. :-)



6 komentarzy:

  1. Używam tej samej kołdry przez cały rok, bo lubię cienkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na razie aż takich problemów nie mam z włosami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie przetłuszcza zwłaszcza jak należymy do zmarzluchów chowających głowy pod kołdrę, albo chowamy się przed szalonym kotem :). Początkowo wzmożone przetłuszczanie powiązałam z nową wcierką, pielęgnacją i stylizacją typową dla kręconowłosych i intensywnym używaniem suszarki.
    Aczkolwiek nie zmienię na cienką kołdrę. Pora przeprosić się z podwójnym myciem skóry głowy, sls oraz glinką - to trochę pomaga (pod warunkiem, że wrażliwa skóra głowy nie zbuntuje się w drugą stronę.
    Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Przydatne, ja mam duży problem z przetłuszczającymi się włosami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami to właśnie detale, na które nie zwracamy za bardzo uwagi odgrywają dużą rolę w rozwiązaniu problemów, w tym przypadku przetłuszczających się włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście! Tylko u mnie jest taki problem, że zimą cieńsza kołdra nie wchodzi w grę bo jestem zmarzluchem, więc pozostało mi częstsze mycie włosów, przynajmniej do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)