15 lipca 2015

Fakty i mity na temat spożywania drożdży

WSZYSTKO CO MUSISZ WIEDZIEĆ, ALE NIE WIESZ JAK ZAPYTAĆ :-)

Dzisiaj zapraszam was na obszerny wpis dotyczący faktów i mitów na temat spożywania drożdży. Dowiecie się między innymi czy każdy po drożdżach będzie miał wysyp niedoskonałości, czy po drożdżach możemy przytyć, jak przyrządzić drożdże, by nie bolał brzuch, a także czy ciasto drożdżowe może poprawić stan włosów. Dodatkowo porównam skuteczność drożdży w kostce, w tabletkach i w proszku.





FAKTY


1. WYSYP NIEDOSKONAŁOŚCI 

Drożdże wspomagają oczyszczanie całego organizmu. Jeśli w skórze zalegają jakiekolwiek zanieczyszczenia, drożdże przyspieszą ich wyjście na zewnątrz.  Zanieczyszczenia podskórne i tak wcześniej czy później wyjdą. Drożdże przyspieszają ten proces, dzięki temu skóra po kuracji jest unormowana, gładka i oczyszczona.

Nie u każdego występuje taki wysyp - ja nie miałam z tym problemu. Moja cera nigdy nie była problematyczna. Wysyp niedoskonałości jest sprawą indywidualną - zależy od rodzaju cery. Jeśli wysyp trwa dłużej niż 2 - 3 tygodnie, należy odstawić drożdże. Jeśli krócej - kontynuować kurację. 



2. BÓL BRZUCHA

Jeśli drożdże nie zostaną zalane wrzątkiem, wówczas nie zostaną zabite, W efekcie będą fermentowały, co skutkować może bólem brzucha i wzdęciami. Jeśli drożdże zalejemy wrzątkiem, nie ma obaw - można spokojnie pić. Nigdy nie miałam problemu z bolącym brzuchem, gdyż zawsze zalewałam drożdże wrzątkiem, według zaleceń.


3. ZEPSUTE DROŻDŻE - KIEDY?

Jeśli drożdże musują jak oranżada, a po zalaniu wytwarza się piana, dodatkowo są bardzo kwaśne w smaku - są zepsute. Często na powierzchni znajduje się kilkanaście pęcherzyków. To normalne i nie oznacza, że drożdże są nieświeże.


4. DROŻDŻY NIE SŁODZIMY

Drożdży nie należy słodzić, ponieważ osłabia to ich działanie i przyswajalność. Nie używamy cukru w czystej postaci, jak i produktów zawierających cukier, w tym owoców czy miodu. Cukru nie wolno spożywać ok. 1 godziny przed i 1 godziny po planowanym spożyciu drożdży.



5. DROŻDŻE I SKRZYP POLNY UZUPEŁNIAJĄ SWOJE DZIAŁANIE

Napar ze skrzypu polnego zawiera wiele cennych pierwiastków, jednak ma jeden wielki minus - wypłukuje witaminy z grupy B. Dlatego podczas kuracji skrzypem polnym (czy tez skrzypokrzywą) powinno się uzupełniać witaminy z grupy B. Drożdże stanowią idealne dopełnienie kuracji skrzypem polnym.


6. DROŻDŻE PITNE MOCNIEJSZE NIŻ DROŻDŻE W TABLETKACH

Bardziej intensywne efekty kuracji uzyskamy po spożywaniu drożdży pitnych, aniżeli po drożdżach w tabletkach. Drożdże pitne są lepiej przyswajalne niż drożdże w tabletkach.


7. DROŻDŻE W KOSTCE  TAK SAMO SKUTECZNE JAK DROŻDŻE W PROSZKU

7 g drożdży w proszku odpowiada 25 g drożdży w kostce. Jeśli na jeden kubek napoju drożdżowego zużywacie połowę kostki drożdży (50 g), zamiennikiem będzie 14 g drożdży instant, w proszku.


8. DROŻDŻE SĄ OKROPNE W SMAKU

Drożdże nie należą do najprzyjemniejszych doznań dla naszego podniebienia, jednak warto zatkać nos, wypić duszkiem i pomęczyć się dla efektu. Jeśli za nic w świecie nie możecie przetrawić smaku drożdży, warto dodać do nich odrobinę cynamonu, gorzkiego kakao, zalać gorącym mlekiem zamiast wodą. Jeśli i to nie pomaga - nic na siłę. Jest tyle specyfików poprawiających kondycję włosów, że na pewno znajdziecie jakiś fajny zamiennik. 


9. KOSTKA DROŻDŻY PIEKARSKICH W POLSCE WIĘKSZA NIŻ W NIEMCZECH

W Polsce jedna kostka drożdży ma 100 g, podczas gdy w Niemczech tylko 42 g. W Polsce zalewamy więc maksymalnie 50 g ( pół kostki), a w Niemczech max. całą kostkę, co odpowiada połówce kostki w PL. Piszę to, ponieważ bloga czyta wiele osób mieszkających za granicą, a określenie "pół kostki" czy "1/3 kostki" jest mało precyzyjne i może wprowadzać w błąd.



10. WZMACNIANIE WŁOSÓW W INNYCH CZĘŚCIACH CIAŁA

Sama nie zauważyłam u siebie wzmocnienia włosów w innych częściach ciała, jednak jest to możliwe.



MITY


1. OD DROŻDŻY SIĘ TYJE

Witaminy z grupy B przyspieszają przemianę materii, a co za tym idzie, wspomagają odchudzanie. Nie tylko wit. z grupy B, ale także minerały i aminokwasy, hamują apetyt na słodycze

Kostka drożdży 100 g, ma ok.100 kcal. W związku z tym dzienna dawka napoju drożdżowego to maksymalnie 50 kcal.


2. DROŻDŻE MOŻNA PRZEDAWKOWAĆ

Drożdży nie można przedawkować, gdyż nadmiar składników w nich zawartych, wydalany jest wraz z moczem.


3. CIASTO DROŻDŻOWE ZAMIENNIKIEM DROŻDŻY PITNYCH

Picie drożdży teoretycznie można zastąpić jedzeniem ciasta drożdżowego. W spożywanej porcji ciasta drożdżowego musi znaleźć się gramaturowo tyle samo drożdży, co w spożywanym napoju. Przeciętnie do ciasta drożdżowego dodajemy pół kostki (50 g) drożdży. Aby zaobserwować jakikolwiek efekt, trzeba by było zjadać blaszkę ciasta dziennie. :-) Dlatego jedzenie ciasta drożdżowego, zamiast picia drożdży nie ma sensu.




GORĄCE, LETNIE CZY CHŁODNE?

Nie gorące, a ciepłe lub zimne. Według mnie zimne mają mniej intensywny smak niż drożdże letnie, dlatego spożywam je w takiej formie.


JAK "OBSŁUGIWAĆ" DROŻDŻE? :-)

1. Drożdże trzymaj zawsze w lodówce.
2. Określoną ilość rozdrobnij w kubku łyżeczką i zalej wrzątkiem (im więcej wody, tym mniej intensywny smak).
3. Mieszaj do momentu uzyskania jednolitej konsystencji.




NA ZAKOŃCZENIE


Argumenty przemawiające za piciem drożdży:

  • zapobiegają wypadaniu włosów; wzmacniają je od wewnątrz,
  • przyspieszają porost włosów,
  • ograniczają przetłuszczanie skóry głowy,
  • koją a nawet likwidują łojotok i łupież,
  • leczą trądzik,
  • wzmacniają paznokcie,
  • wspomagają odchudzanie,
  • wspomagają koncentrację; mocno wpływają na system nerwowy,
  • są bardzo tanie, łatwo dostępne i naturalne!


Powiązane artykuły:






Drożdże są według mnie jednymi z najmniej docenianych, naturalnych sposobów pielęgnacji nie tylko włosów, ale całego organizmu. Często kupujemy drogie, chemiczne preparaty, podczas gdy te naturalne i bardzo skuteczne mamy na wyciągnięcie ręki. Jestem ciekawa czy stosowałyście drożdże, jeśli tak, jakie były efekty kuracji? Ciekawa jestem, czy jakieś informacje dotyczące drożdży Was zaskoczyły. :-)

Zapraszam do dyskusji:

  1. Uwielbiam uwielbiam, nie widzę dnia bez nich 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie mogę się przekonać do drożdży :p Zwłaszcza, że aż tak ich nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Drożdze są zalecane do włączenia ich w dietę,mają cenne składniki,które wykazują działanie sprzyjające organizmowi;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze podejście do drożdży (tych w kostce) zrobiłam 5 lat temu(jak ten czas leci! :O). Wtedy wypicie każdego kubka było dla mnie nieustanną mordęgą, a jako włosomaniaczka-neofitka nie dopuszczałam do siebie myśli, że mogłabym z tego rezygnować. Podczas picia żołądek skręcał mi się aż do bólu, który dość długo nie odpuszczał. O odruchach wymiotnych nie wspomnę :P Równo po 30 dniach zmierzyłam włosy, odnotowałam standardowy przyrost i... z ulgą porzuciłam kurację, która nie zadziałała. :)

    Po ładnych paru latach (bodajże w zeszłe wakacje?) zrobiłam kolejne podejście i, o dziwo, okazało się, że wypijam je bez problemu. No cud nad Wisłą ;) Piłam trzy miesiące, ale ciekawego przyrostu nie zauważyłam. Dużo lepsze efekty osiągam stosując proste Calcium Pantothenicum (niby też witamina z grupy B, ale widać potrzebuję uderzeniowej dawki).

    Aha, nigdy nie zaobserwowałam u siebie wysypu. I ogólnie nie do końca rozumiem jego ideę (biologicznie rzecz biorąc nie ma to większego sensu), może właśnie dlatego, że żadna "kuracja oczyszczająca" czy "odtruwająca" u mnie go nie spowodowała. Zawsze winne były ewidentne błędy pielęgnacyjne. No ale trzymając się tematyki posta: po drożdżach buźka dalej gładka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również stosowałam CP i byłam zadowolona, jednak po drożdżach uzyskałam niesamowity przyrost :-) Również nie miałam problemy z wysypem.

      Moja siostra często sięga po drożdże w tabletkach i kilka dni po ich spożywaniu, ma wzmożoną liczbę wyprysków.

      Usuń
  5. ah, musze w końcu spróbować tej kuracji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś piłam drożdże z bardzo dobrym skutkiem. Teraz biorę tabletki antykoncepcyjne i zastanawiam się, czy picie drożdży nie będzie miało jakiegoś wpływu na ich skuteczność. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zapytaj lekarza, niestety ja również nie mam wiarygodnych informacji odnoście spożywania tabletek anty i drożdży :-)

      Usuń
  7. Fantastyczny post, bardzo przydatny, ale możesz mi odpowiedzieć na jedno pytanie. Czy drożdże można pić podczas przyjmowania tabletek anty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie było żadnego skutku ubocznego, miałam wręcz lepszy humor i nie miałam "huśtawki nastrojów" polecam :)

      Usuń
    2. Nie mam wiarygodnych informacji na temat spożywania tabletek anty i drożdży. Oprócz relacji osób, które równocześnie przyjmowały tabletki i drożdże, nie znalazłam naukowego uzasadnienia. Przykro mi, ale na ten moment nie mogę pomóc :-)

      Usuń
    3. Okej, dziękuje dziewczyny za info ;)
      Wysypów się nie boję bo i tak mam je non stop, ale ciekawa byłam czy jakoś nie koliduje:)

      Usuń
    4. I jak, wiadomo juz jak to się ma do antykoncepcji?

      Usuń
  8. Już od kilku miesięcy chciałabym wypróbować picie drożdży ale jestem dosyć wrażliwa na zapach/smak spożywanych produktów i obawiam się że u mnie to 'nie przejdzie'...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tuningowanie napoju przez dodanie cynamonu czy kakao? :-)

      Usuń
    2. Ja dodawałam 1/4 kostki rosołowej i dopiero wtedy przechodziło :)

      Usuń
  9. Właśnie zaczynam drugi miesiąc drożdżowej kuracji, mam ich już naprawdę dosyć, ale się nie poddam :D
    Martwi mnie często właśnie to, czy drożdże przypadkiem nie są zepsute - gdy zamiast kruszyć, ciągną się i mają lekko kwaskowaty smak. Tylko takie przynoszę już ze sklepu, nie przechowuję ich długo w domu i trzymam zawsze w lodówce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O. A ja właśnie miałam tak, zawsze mam z resztą z drożdżami Babuni, że bardzo świeże się ciagną, to znaczy są jak plastelina. A starsze jakby podsychają i się kruszą.

      Usuń
    2. No to już nie wiem... póki co piję i dają efekty, więc jest ok :)

      Usuń
    3. Kupujesz te z biedronki? Bo one są dokładnie takie jak opisujesz. Kiedyś były suche i się kruszyły, a teraz są jak plastelina i się ciągną. Ja piję takie drożdże i są efekty. Lekko kwaskowy smak, a ewidentnie kwaśny i zepsuty, to dwie różne rzeczy. Buziaki :-)

      Usuń
  10. U mnie drożdże działają super. A smak mi kompletnie nie przeszkadza, za to nie znosiłam siemienia, którym wiele osób się zachwyca. Smak okropny a efektów pozytywnych zero. Bu :( Za to do drożdży wracam i będę wracała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie byłam zadowolona z kuracji siemieniem lnianym, miałam dość tego glutka po jakimś czasie :-)

      Usuń
  11. Piłam drożdże jakiś czas temu jednak mój żołądek się zbuntował i jego reakcja nie była przyjemna, dlatego więcej nie wypija ani łyka chodź wspomogły one przyrost

    OdpowiedzUsuń
  12. Stosowałam drożdże i smak był ohydny dlatego z nich zrezygnowałam... ale chyba jednak, ze względu na właściwości, powrócę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuracji drożdżowych przeszłam kilka - za każdym razem przygotowywałam je prawidłowo jednak raz mój brzuch odmówił współpracy i bolał, także bywa, że nawet i dobrze przygotowane spowodują jakieś dolegliwości :) co do smaku to heloł, istnieją osoby lubiące ten smak, to po prostu kwestia gustu a nie fakt lub mit :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heloł, no racja :D Głupio to ujęłam, ale niech już zostanie :-)

      Usuń
    2. Haha spoko ja to tak na zarty:)

      Usuń
  14. Dla mnie również kuracja drożdżowa jest jedną z najlepszych i najtańszych sposobów na piękne włosy. Wracam do picia drożdży nieustannie.
    U mnie drożdże spisują się lepiej niż pokrzywa czy skrzyp (albo razem wzięte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak sprawdza się szczotka z dzika? :-)

      Usuń
    2. Rewelacyjnie! Już rok się nią czeszę :) Dalej, jak nowa :)
      Kupiłam jeszcze dwie szczotki Gorgolowe ;). Mniejsze. Żeby nosić sobie w torebce do pracy.
      Włosy powoli odrastają - jest co czesać ;)
      Pozdrawiam serdecznie, Martusiu :)

      Usuń
  15. Czy drożdże nie powodują różnego rodzaju grzybic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powodują same z siebie, ale nie powinno się ich stosować będąc chorym na kandydozę :-)

      Usuń
  16. Obecnie mam przerwę od drożdży, jednak za jakiś czas znów do nich wrócę. U mnie powodowały wysyp, który znikał po 2-3 tygodniach

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zrobić mgiełkę humektantową? Często czytam o olejowaniu na ten wytwór;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ulubiony przepis na mgiełkę humektantową to woda + sok z aloesu. Przepis znajdziesz w poniższym linku :-)

      http://www.martusiowykuferek.pl/2014/05/sok-z-aloesu-jak-nawilzam-wosy-dbam-o.html

      Można również tworzyć mgiełki na bazie półproduktów: pantenolu, mocznika czy mleczka pszczelego (do kupienia w sklepie internetowym zrób sobie krem) :-) Masz tam podane różne przepisy

      Polecam jednak iść do apteki i kupić glicerynę, która kosztuje ok. 2,50 zł. Glicerynę nakładasz nadłonie, rozcierasz i aplikujesz na włosy, następnie aplikujesz na nią olej. Gliceryna jest humektantem :-)

      Usuń
    2. Zapomniałam napisać jeszcze, żebyś poczytała o serum olejowym w spray'u :-) Można połączyć np. glicerynę z wodą i olejem, wyjdzie dobra mgiełka nawiżająco - ochronna. Buziaki :-*

      http://www.martusiowykuferek.pl/2014/09/niedziela-dla-wosow-serum-olejowe-w.html

      Usuń
    3. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. Proszę, cała przyjemność po mojej stronie! :-)

      Usuń
  18. miałam kilka podejść do drożdży, ale zawsze był problem ze systematycznością. Od zawsze wolałam napić się zwykłej herbaty niż przygotować tą drożdżową miksturę i jeszcze ją wypić - ten smak stanowczo nie przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Systematyczność, a raczej jej brak, to nasz największy wróg w wielu dziedzinach życia :-)

      Usuń
  19. Wiem, że dla niektórych może być to dziwne, ale mi drożdże smakują, a efekt jaki dają sprawia, że pije je jeszcze chętniej. Jedyny problem to moje przymuszenie się do regularności :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kurde a ja zawsze pije z miodem... Myślałam, że to nawet lepiej bo i drożdże zdrowe i miód zdrowy :D a skoro miód osłabia ich działanie to może dlatego nie widzę żadnych efektów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że tak się właśnie dzieje. Spróbuj bez miodu :-)

      Usuń
  21. Pierwszego dnia, gdy zaczęłam pić drożdże (zimą), zrobiłam sobie ich pokaźny kubek, a że było już bardzo późno i chciałam iść spać, próbowałam je wypić jak najszybciej, na gorąco... Efekt był taki, że mocno mnie zemdliło i pomyślałam, że nie dam rady pić ich regularnie :) Ale byłam wytrwała, piłam je potem już tylko na zimno lub letnio (tak jak też i Ty radzisz) przez równe 3 miesiące (codziennie) i było warto, bo włosy dość szybko mi w tamtym okresie rosły :)
    PS. Bardzo dobry wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre osoby lubią jak drożdże są ciepłe, jednak dla mnie tylko zimne <3 Mają wtedy mniej intensywny smak :-)

      Usuń
  22. parę lat temu zrobiłam im taką miesięczną kurację. Przyrost był blisko 3 cm na miesiąc. Może znów się zmobilizuję i będę pić drożdże :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Najlepszy post o drożdżach internetach. Serio. Wszystkie potrzebne informacje plus rewelacyjne zdjęcia. Kto by pomyślał, że tak ładnie można sfotografować drożdże :D
    Co do wzmocnienia włosków na całym ciele - potwierdzam. Jest to minimalne, ale zauważyłam, że mam odrobinkę większy meszek na twarzy niż zwykle. Jak przestałam pić, wszystko wróciło do normy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam nadzieję, że wpis będzie służył dłuuugi czas, bo dostaję dużo pytań odnośnie drożdży :-)

      Usuń
  24. Czasem mysle, ze sprobowac tej kuracji ale boje sie o moj bardzo wrazliwy zoladek:(

    OdpowiedzUsuń
  25. W jakich porach dnia pijesz? Ja wieczorem piję letnie z mlekiem aż się dobrze śpi :) Marta a czy zauważyłaś, że przyrost z miesiąca na miesiąc jest mniejszy? U mnie tak się o dziwo dzieje, piję po 3 miesiące i zauważam, że w pierwszym miesiącu przyrost wynosi 2,5 cm a w trzecim tylko 1,5. Po miesięcznej przerwie znów przyrost jest znaczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorem, schłodzone :-) Nie zauważyłam, aby przyrost z miesiąca na miesiąc był coraz mniejszy, ale to pewnie zależy od organizmu :-)

      Usuń
  26. Przekonałaś mnie :) Właśnie wypiłam moje pierwsze drożdże :) Teraz muszę tylko być regularna i czekać na wspaniałe efekty :)
    Przesympatyczna z Ciebie dziewczyna
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! Życzę powodzenia :-) Daj znać jak efekty, czy Ci smakują, jakie ogólne odczucia

      Usuń
    2. Smak nie jest najgorszy. W sumie taki, jakiego się spodziewałam... do przełknięcia. Wypiłam dziś drugą szklankę i żadnych dolegliwości nie zauważyłam. Wszystko jest ok.
      Planuję pic przez miesiąc. Włosom brakuje ok. dwóch centymetrów do zapięcia od stanika i mam nadzieję że po miesięcznej kuracji osiągnę w końcu tą długość.
      Buziaki

      Usuń
  27. Mi się wydaję że od drożdży wzmocniły mi się też rzęsy...

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam drożdże :) Jednak tylko babuni. Nie wiem ,czy to możliwe, żeby miały inny smak? Pierwszy dzień tak jak u Ciebie, nie dokończyłam kubeczka, drugi siłą i z miodem... a trzeci duszkiem, ale właśnie te mojej ukochanej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kurcze, a ja tylko czytam i czytam... I nie mogę się przemóc.
    Leżą w lodówce i kolejny raz czekają na swoją kolej...

    Ale, ten dzień nadejdzie! Kiedyś... ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja od 2 miesięcy piję drożdżę z gorzkim kakaem. Paznokcie i włosy rosną jak na drożdżach :D do smaku się przyzwyczaiłam, choć dalej mi nie smakują tak naprawdę. Wysyp miałam, ale po kilku tygodniach miałam czystą i gładziutką skórę twarzy - jak nigdy!
    Co do łączenia z bananem - nie radzę, bo banan zawiera cukier podobnie jak inne owoce i może ograniczać działanie drożdży.
    Przydatny post, fajnie mieć takie obszerne podsumowanie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy można pic drożdże podczas kuracji pokrzywą? Piję dwie szklanki dziennie herbatki z pokrzywy (ekspresowej) i pół kostki drożdży (oczywiście oddzielnie - nie mieszam tego w jednej szklance :) Czy może lepiej na czas picia drożdży zrezygnować z pokrzywy?

    OdpowiedzUsuń
  32. Przydatny artykul :) czy jesli robie maske na skore glowy, to musze zalac drozdze przegotowana woda? Bo dzisiaj uzylam goracej wody, ale z kranu. Na dodatek cala operacje wykonalam w wannie, wiec chyba mam te drozdze wszedzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiej potrzeby :-) Drożdże należy zalać wrzątkiem tylko wtedy, gdy będziesz je piła. Gorąca woda to nie wrzątek! :-)

      Usuń
  33. Zawsze mnie obrzydzały, ale jakoś tak wyszło, że... zaczęłam pić i mi smakują! Może wtedy miałam nieświeże...
    Normalnie nie mogę się nadziwić.
    Już po 2 tygodniach zauważyłam ,że włosy rosną dwa razy szybciej (a moje są naprawdę oporne, prawie nic na nie nie działa), a paznokcie mam tak mocne,że hej!
    No i ŻADNEGO WYSYPU, cera IDEALNA.

    OdpowiedzUsuń
  34. Po ilu miesiącach trzeba zrobić przerwę w piciu drożdży? I na jaki czas? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Preferowany jest system 3:1

      np. 3 tygodnie pijesz, tydzień przerwy, 3 tygodnie pijesz, tydzień przerwy itd

      lub

      3 miesiące pijesz, miesiąc przerwy, 3 miesiące pijesz, miesiac przerwy itd :-)

      Usuń
  35. Witam :) rozmyślałam picie drożdży. Czy mogę pić je jeśli karmię piersią? Czy ma to jakiś wpływ na dzieciaczka? Ma 1,5 roczku :) pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam:) chciałabym zacząć kurację drożdżową, tylko czy są jakieś przecuwwskazania przy karmieniu piersią? Dzieciątko ma 1,5 roczku i zastanawiam się czy ma to jakiś wpływ na nie:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, wydaje mi się, że nie ma przeciwwskazań, ale upewnij się i zapytaj swojego lekarza :-* :-)

      Usuń
    2. Nie ma przeciwwskazań, ale mimo wszystko uważnie obserwuj maluszka. Pamiętaj by dokładnie zabić drożdże we wrzącej wodzie.

      Usuń
  37. swietny wpis, ja od 13 dni pije kostke drozdzy rozpuszczonych w goracej wodzie ; chce taka drozdzowa kuracje przeprowadzic przez 100 dni; ale juz widze ze cera mi sie poprawila;

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziewczyny piszecie o szybszym wzroście włosów, a czy w parze idzie tez zwiększenie ich objętości? Czy jest ich więcej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Picie drożdży pobudza wzrost włosów, w związku z czym widoczne jest zwiększenie objętości, chociażby przez pogrubienie pojedynczego włosa, ale również stymulowanie baby hair do szybszego wzrostu. :-) Ograniczeniem są oczywiście kwestie genetyczne. Mamy określoną ilość włosów na głowie (mieszków) i w różnych okresach życia, włosy znajdują się w różnych fazach wzrostu. Picie drożdży działa na włosy, które dopiero mają wyrosnąć.

      Usuń
  39. Zawsze trochę podjadam podczas gotowania, ale takich z wodą lub mlekiem nigdy nie próbowałam. Pstrząc na zalety spożywania drożdży warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Czy drożdże może pić kobieta karmiąca piersią? Mam znaczny deficyt włosów i próbuję wykorzystac każdy możliwy sposób by temu zaradzić. Zaznaczę, że moje dziecko nie jest wrażliwe na pokarmy, które spożywam- niestarszna nam kapusta kiszona i czosnek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz, tylko pamiętaj o dokładnym zabiciu drożdży. Obserwuj dziecko.

      Usuń
  41. na klopoty z cera polecam maseczke z drozdzy rozprowadzonych ciepym mlekiem, proporcji nie pamietam, ale powinna byc konsystencji gestej smietany.Nakladalam ja na twarz na ok 15 min, jak zaczela wysychac zmywalam letnia woda. Cera byla jak u niemowlaka. Polecam i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS