marca 08, 2020

Ulubione szampony do włosów


Często pytacie mnie jaki szampon polecam, więc przygotowałam listę ulubionych szamponów do włosów na dzień dzisiejszy. Produkty z listy nie tylko świetnie oczyszczają z zabrudzeń, ale wykazują również działanie pielęgnujące i stylizują, co jest szczególnie ważne dla posiadaczek włosów cienkich. Nadają się do pielęgnacji problematycznej, wrażliwej i przetłuszczającej się skóry głowy. Ustawiłam je w losowej kolejności.


Na początek warto zaktualizować stan moich włosów i skóry głowy, abyście miały jak najlepszy punkt odniesienia.

Obecnie moje włosy:
  • są cienkie i delikatne,
  • szybko się przetłuszczają (myję co 1-2 dni),
  • skóra głowy jest bardzo uwrażliwiona, łatwo ją podrażnić,
  • mam często suchy skalp,
  • są oklapnięte u nasady, jeśli użyję niewłaściwych produktów, zbyt wysoko nałożę odżywkę czy zastosuję niekorzystne połączenie kosmetyków (tak, mi po 7 latach włosmaniactwa również się to zdarza :-)).

Szukam produktów, które:
  • odbiją włosy od nasady, 
  • będą delikatne dla skóry głowy,
  • nie spowodują szybszego przetłuszczania się.


Włosy myję zazwyczaj rano w pozycji z głową skierowaną w dół, a szampon jest dla mnie najważniejszym kosmetykiem w pielęgnacji. Ma za zadanie nie tylko oczyszczać, ale też odbijać włosy od nasady, ale bez przesuszenia i podrażnienia. 

Lista ulubionych szamponów



1. Pomarańcza&Bergamotka Anwen

delikatny szampon do normalnej i przetłuszczającej się skóry głowy



Uwielbiam ten szampon!
  • pięknie pachnie, 
  • koi skórę głowy,
  • nie przyspiesza przetłuszczania,
  • jest idealny do codziennego stosowania,
  • ma przyjemną konsystencję i łatwo dociera w zakamarki skóry głowy.

Jest to produkt naturalny, zamknięty w wygodnym opakowaniu z pompką. Jest niestety średnio wydajny, ale można rozcieńczać go z wodą, aby uzyskać większą ilość substancji myjącej. 


2. Jaśmin & Migdałecznik Orientana 

szampon do włosów cienkich i delikatnych

  • pięknie odbija włosy od nasady,
  • nie podrażnia skóry głowy,
  • świetnie oczyszcza,
  • ma naturalny skład,
  • nie zawiera mocnych detergentów takich jak SLS, SLES, silikonów i innych obciążających substancji.



3. Murky Hairy Tale Cosmetics

kojący szampon do przetłuszczającej się skóry głowy


To idealny szampon dla mnie. :-) Posiada wszystkie cechy, których szukam w szamponie, a przy tym jest mega wydajny. Ma gęstą konsystencję, wystarczy nabrać odrobinkę i spienić w połączeniu z wodą. Uwielbiam go!
  • najbardziej wydajny szampon z całego zestawienia,
  • pięknie odbija włosy od nasady,
  • ogranicza przetłuszczanie skóry głowy,
  • a przy tym nie wysusza,
  • koi skórę głowy,
  • zawiera łagodne środki myjące,
  • przepięknie pachnie,
  • świetny, przemyślany skład.

    4. Murky co - wash Hairy Tale Cosmetics

    kojąca emulsja myjąca do przetłuszczającej się skóry głowy


    Pochodzi z tej samej linii co szampon Murky, który opisałam powyżej, ale to zupełnie inny produkt. 

    • posiada formę delikatnej emulsji myjącej,
    • jest idealny dla ultra wrażliwej skóry głowy, która się przetłuszcza,
    • jest rzadki i mniej wydajny, ale można go również spieniać,
    • przepięknie pachnie,
    • nie powoduje przyklapu mimo konsystencji, która często ten przyklap przy cienkich włosach daje,
    • ogranicza przetłuszczanie skóry głowy,
    • nawilża skalp,
    • przemyślany skład.
    Polecam szczególnie w duecie z klasycznym, gęstym Murky. Często używam ich podczas jednego mycia - najpierw Murky, a później delikatny co-wash. <3



    5. Squeaky Clean Hairy Tale Cosmetics

    łagodny szampon chelatujący do mycia w twardej wodzie


    • przeznaczony do mycia w twardej wodzie,
    • zawiera składniki oczyszczające włosy z nadbudowanych minerałów,
    • świetnie domywa wszelaki stylizatory, w tym suchy szampon z dodatkiem lakieru,
    • zmywa wszystko jak szampon z mocnymi detergentami, ale nie zawiera ich w składzie,
    • posiada kwasy w składzie i opóźnia przetłuszczanie się skóry głowy,
    • moje włosy pięknie po nim wyglądają,
    • jest skoncentrowany jak szampon Murky, również można go rozcieńczać z wodą.




    6. Szampon z węglem aktywnym Alterra

    do przetłuszczającej się skóry głowy


    Pozostając w temacie mocniej oczyszczających szamponów, polecam również szampon z aktywnym węglem marki Alterra:
    • unosi włosy u nasady,
    • ogranicza przetłuszczanie skóry głowy, 
    • optycznie zwiększa objętość włosów,
    • czasami plącze włosy u nasady, bo jest dość mocno oczyszczający,
    • dobrze się pieni,
    • pozostawia uczucie odświeżonej skóry głowy.

    7. Szampon do włosów w kostce Cztery Szpaki

    uniwersalny


    Byłam nastawiona początkowo sceptycznie do takiej formy szamponu, gdyż mydła w kostce do włosów kojarzyły mi się z pozostawieniem włosów sztywnych, chropowatych i matowych. Jak bardzo się myliłam!
    • szampon pozostawia delikatnie uniesione włosy u nasady,
    • nie są ani matowe, ani szorstkie,
    • świetnie domywa zabrudzenia,
    • jest delikatny i kojący dla skóry głowy,
    • to produkt zero waste.
    Przeszkadza mi jedynie kwestia przechowywania, bo woda rozmiękcza mydlaną kostkę. Taki szampon można, a wręcz należy spieniać w kubeczku, co sprawia, że jest wydajny i lepiej się go aplikuje na skórę głowy.



    8. Szampon kojący Capilarte Dermedic 

    do włosów i nadwrażliwej skóry głowy


    To jeden z moich ukochanych szamponów. 
    • włosy po jego użyciu są nawilżone, 
    • mają niesamowity blask,
    • są sypkie,
    • wspaniale koi skórę głowy i delikatnie ją oczyszcza.

    9. Szampon normalizujący Dermedic Capilarte

    do włosów przetłuszczających się, z problemem wypadania


    Podobny w działaniu do szamponu kojącego Dermedic , jednak bardziej gęsty w konsystencji i mocniej pianotwórczy, mocniej odbija włosy od nasady, ale nie pozostawia takiego blasku jak kojący.

    • dość mocno odbija włosy od nasady,
    • ogranicza przetłuszczanie się skóry głowy,
    • nie wysusza skalpu ani włosów na długości,
    • do codziennego stosowania,
    • koi skórę głowy.


    Ponieważ używałam naprawdę sporo szamponów istnieje możliwość, że o czymś zapomniałam. :-) Szampony wypisane powyżej przyszły mi do głowy jako pierwsze. Które szampony z zestawienia stosowałyście i jakie są Waszymi ulubionymi? Czekam na info w komentarzach! :-) :*


    11 komentarzy:

    1. a u mnie po tym szamponie z Anwen jest swedzenie skory glowy, niezbyt szalowe odbicie od nasady i dosc opornie idzie mi nim szczegolnie pierwsze mycie. Dlatego go niego nie wroce, ale chce sprobowac kosmetykow od Agi z napieknewlosy!

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Z ciekawości zajrzałam na wizaż, aby poczytać opinie i powiem Ci, że zszokowana jestem jak słabe ten szampon ma opinie... U mnie sprawdza się rewelacyjnie, kupiłam już kilka butelek. U mnie wręcz odwrotnie - jeden z lepszych, który koi skórę głowy, ale pozostawia włosy puszyste :-) Moje delikatne włosy potrzebują takiego delikatnego szamponu, ten jest genialny.

        U mnie się nie sprawdzają do końca maski do włosów od Anwen, które z kolei mają super opinie. Tak to z włosami bywa - każdy ma inne potrzeby i oczekiwania :-) <3

        Porównując z szamponami Hairytale - skoro Anwenony się nie sprawdził, to celowałabym zdecydowanie w Murky lub Squeaky (co-washe będą zbyt delikatne, mogą się nie sprawdzić, bo moim zdaniem podobna konsystencja jak pomarańczowy Anwen, ale jednak większa wydajność :-))

        Usuń
    2. Szampon Murky mnie dosyć mocno zawiódł. Mam przetłuszczającą się skórę głowy. W miarę unormował swędzenie, jednak nie zmniejszył zupełnie przetłuszczania czy okazjonalnie pojawiającego się łupieżu.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Oluś, ja ostatnio mocno siedzę w przetłuszczaniu się skóry głowy... Staram się po prostu zlokalizować własne problemy na tym polu. I chciałabym Ci dać wskazówkę - może przetłuszczanie spowodowane jest bardzo suchym skalpem, a problem unormuje się jak zaczniesz go nawilżać? Uważam, że Murky jest genialny dla włosów z problemami na tle łojotoku/łupieżu tłustego, ale wrażliwą skórę głowy ze skłonnością do przesuszenia może dodatkowo wysuszać i przez to wzmagać przetłuszczanie = dlatego może nie do końca działać. Proponuję włączyć żel lniany i żel aloesowy do pielęgnacji, cerkogel też jest super, popatrzyć jak rozwinie się sytuacja :* :-)

        A co do łupieżu to może być taki mechanizm: sucha skóra głowy - złuszczanie się suchego naskórka, przyspieszenie wydzielania sebum (reakcja obronna skóry na suchość)-suchy łupież robi się tłusty.

        :*

        Usuń
    3. Wow dzięki za wyczerpującą recenzję :) Znasz Kaminomoto? Ja póki co jestem wierna temu szamponowi bo pozbyłam się łupieżu i włosy mniej mi wypadają.

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Stosowałam kiedyś wcierkę Kaminomoto Hair Growth Tonic II i miałam wysyp baby hair i spory wzrost włosów :-) A jak dokładnie nazywa się ten szampon?

        Usuń
    4. Bardzo fajna obszerna recenzja :) Też ciężko mi sobie wyobrazić mycie głowy szamponem w kostce :D, bo to trochę tak jakbym umyła włosy mydłem :P U mnie szampon kojący z dermedic też był ok,ale dla mnie lepiej pieni się szampon sensitive z seboradin,a też jest bardzo delikatny,więc ostatnio przerzuciłam się na ten plus raz w tygodniu szampon oczyszczający ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dlatego powstanie osobny wpis poświęcony szamponom w kostce - dokładnie opiszę jak go stosować, jakie są moje wrażenia i propozycje na zmydlanie produktu :*

        Ja się coś do marki Seboradin zraziłam, bo kupiłam kiedyś drogi zestaw (szampon, mgiełka, odżywka, nie pamiętam z jakiej linii), ale miałam podrażnienie skóry głowy i włosy nieciekawie się prezentowały i jakoś tak od tamtej pory nic nie próbowałam... może to błąd? :-) Tyle jest kosmetyków, że całą wypłatę musiałabym przeznaczyć na chemię... :D

        Usuń
    5. Mam w planach zakup szamponu Agnieszki Murky Hairy Tale Cosmetics, ale czekam aż wykończę zapasy włosowe bo chcę złożyć większe zamówienie z wcierkami :D

      OdpowiedzUsuń
    6. Pomarańcza&Bergamotka Anwen jest genialny! Używałam również tego z kolendrą, jednak ten o wiele lepiej się sprawdza. To mój top!

      OdpowiedzUsuń

    Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)