26 lipca 2017

Słońce spaliło mi włosy! | Aktualizacja - lipiec 2017


Ostatnie ciepłe miesiące (chociaż nie wiem czy słowo "ciepłe" nie jest zbyt wielkim nadużyciem w obecnej pogodowo - egzystencjalnej sytuacji :D :-)) były niesamowicie łaskawe dla moich włosów. To pierwszy dłuższy okres czasu w którym nie miałam większych problemów z włosami. Zdarzyło się kilka bad hair days, małe problemy ze skórą głowy, ale nie były to problemy permamientne - jak to mawia Ferdynand Kiepski. :-) Przez większość czasu moje włosy były: sypkie, błyszczące, gładkie. Końce podcinałam 4 miesiące temu, minęło więc sporo czasu i to jest chyba jedyna rzecz, którą chciałabym poprawić - końcówki są już przerzedzone, a obecnie niestety przysmażone przez słońce. 


ZA DŁUGIE WŁOSY

Nie sądziłam, że kiedyś będę mogła tak pisać, ale tak, moje włosy są za długie. :-) I to już któryś raz z kolei. Ładnie rosną we własnym tempie. Zauważyłam, że grzywka również sporo urosła, co niesamowicie mnie cieszy - cienkowłose wiedzą jak trudno zapuści włosy przy twarzy. Tak długie włosy jak moje mają swoje wady i zalety, ale o tym szerzej pisałam tutaj.




MOJE WŁOSY A SŁOŃCE

Słońce może nie dosłownie spaliło, ale na pewno uszkodziło, szczególnie wrażliwy i podatny na uszkodzenia obrys włosów. Mimo zastosowania ochronnego serum w sprayu Insight (klik), całodniowa ekspozycja włosów na ostre słońce mocno je wysuszyła. Z drugiej strony uzyskałam to, co lubię czyli naturalnie wyglądające pasemka i jaśniejszy dół. I wiecie co? Wolę suche, ale jaśniejsze. :D Logika :D Na zdjęciach widać te refleksy, chociaż zdjęcia robiłam już pod wieczór. :-)


Widzicie ten wicherek? :D Ostatnio mam go cały czas :-)




PIELĘGNACJA

Systematycznie stosowałam maski Anwen i silikonowe serum, które aplikuję dosłownie odrobinkę zazwyczaj na wilgotne włosy - jeśli nigdy tak nie robiłyscie koniecznie spróbujcie! Efekt jest całkiem inny niż aplikowanie serum na włosy suche :-)



  • świetnie sprawdza mi się suchy szampon Batiste Heavenly Volume (klik),  który nadaje włosom tekstury, unosi je u nasady i trzyma cały dzień. Więcej o nim pisałam tutaj.
  • szampon pszeniczno - owsiany Sylveco (klik) (ukochany szampon, do którego wracam, wracam, wracam... :-))
  • nawilżający i odżywczy Vianek (klik)
  • Joico Blonde Life - szampon (klik) i odżywka. Odżywka bardzo fajna, ale dziewczyny, ten szampon... Ideał! Mój absolutny faworyt i hit w ostatnim czasie. :-) Dawno nie trafiłam na tak dobry produkt!
  • szampon Equilibra nawilżający - jak na razie wrażenia pozytywne. :-) Mam ogromną ochotę wrócić do odżywki zwiększającej objętość włosów (klik), będę to miała na uwadze na przyszłe zakupy. :-)






NADMORSKI EPIZOD 

Byłam na krótkim 5 dniowym urlopie w Jastarni i praktycznie cały czas silnie wiało, chociaż to zbyt delikatnie powiedziane... pizgało, że głowę chciało urwać! :D :-) A co to oznacza dla osoby mającej cienkie włosy? Wygląd kolana pokrytego mchem. :D Dlatego tym razem fryzurą, która uratowała moją twarz na zdjęciach był klasyczny warkocz. Aby dodać mu objętości pochylam głowę w dół i przeczesuję szczotką z dzika. Tak wzburzone włosy zaplatam niezbyt ciasno, nie za luźno i związuję gumką do włosów z Carrefoura. Na koniec lekko luzuję splot, aby warkocz był pełniejszy, a włosy daję za ucho. :-) I mogę wyjść do ludzi. :-)




NIEUDANA STYLIZACJA WŁOSÓW NA WESELE

Muszę przyznać, że nie udało mi się zakręcić włosów trwale na wesele koleżanki. Niestety, ale zapomniałam o jednej ważnej rzeczy - przed kręceniem nie nakładać dużej ilości odżywki. :-) Niestety ten fakt wpłynął na obciążenie włosów i szybkie rozprostowanie. Mimo to bawiłam się świetnie. :-) Skoro mowa o stylizacji chciałabym polecić wam bloga Hair by Jul, która jest stylistką fryzur i za każdym razem zachwyca mnie swoimi pracami. <3 


Koniecznie napiszcie jak dbacie o swoje włosy latem i jak zachowują się po dniu spędzonym na ostrym słońcu. Zapraszam również na mój Instagram - martusiowykuferek, bardzo lubię tam ostatnio być, szczególnie na Insta Stories. :-)


Zapraszam do dyskusji:

  1. Ale długaśne ;) Tak sobie teraz wspominam ze ja miałam takie długie włosy do tyłka aż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz wspaniałe włosy! Widać, że wiesz jak o nie dbać. Mam więc od kogo czerpać inspiracje. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chcę włosy takiej długości! Nawet jeśli będą "za długie" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne są Martusiu i prześlicznie wyglądają z tymi refleksami od słońca ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. A jeśli chodzi o szampon equilibria, to jak często go stosujesz? Czy można z nim przesadzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z każdym kosmetykiem można przesadzić, jeśli nie zachowasz balansu PEH.

      Usuń
    2. Okej, a może bardziej prosto? :) nie wiem co masz na myśli. Mi chodziło o to, czy można stosować go codziennie, czy można nim "przenawilżyć" włosy?

      Usuń
    3. Ja go bardzo nie lubię, za pierwszym użyciem efekt nawet mi się podobał, ale już kolejne zamiast nawilżyć, mocno wysuszały mije włosy pomimo stosowania masek typowo emolientowych i tych z dodatkiem małej ilości protein

      Usuń
  6. Martusiu, pewna uwaga - "okres czasu" to brzydki pleonazm. ;)
    A jesli chodzi o wlosy - ja obcielam je 10cm na wakacje i swietnie czuje sie we wlosach poldlugich. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Żółte wlosy bolą?

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje włosy nie są zbyt często wystawiane na działanie promieni słonecznych - staram się nie zapominać o kapeluszu, który spisuje się najlepiej ze wszystkich przeciwsłonecznych ochraniaczy ;)

    Jeśli chodzi o pielęgnację - staram się regularnie nawilżać włosy. Ostatnio odkryłam, że różany tonik Evree spisuje się świetnie jako podkład pod olejowanie czy nawet maskę - jest moim hitem tych wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. skąd ta piękna bluzka? wiem, że niezbyt włosowo, ale jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj na słońce trzeba uważać, ja też co roku tak mam, że mi się rozjaśniają, ale teraz się nauczyłam i codziennie pryskam je specjalnym sprejem do ochrony włosów przed temperaturą - różnica jest duża. polecam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog. Nie jes sztuką osiągnąć piękny wygląd włosów kiedy sa grube i niskoporowate, a sama wiem jak jest z cienkimi. Ide poczytac więcej wpisów ;)

    OdpowiedzUsuń

Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas na blogu i wyniosłaś z jego treści cenne wskazówki. Życzę Ci owocnej pielęgnacji włosów, ciała i umysłu. :-)


INSTAGRAM




SZABLON BY: PANNA VEJJS